Dwadzieścia siedem milionów złotych mniej z biletów komunikacji miejskiej w Szczecinie w 2020. Cięcia i zmiany w ZDiTM

Szymon Wasilewski
Szymon Wasilewski
27 milionów złotych mniej zanotowała komunikacja miejska w 2020 roku
27 milionów złotych mniej zanotowała komunikacja miejska w 2020 roku
W minionym roku z biletów komunikacji miejskiej do kasy miasta trafiło 27 mln zł mniej niż w roku 2019. Stąd m.in. decyzja o likwidacji transportu na żądanie, czyli linii 904 w Podjuchach i 908 na Gumieńcach.

Z apelem o pozostawienie lini 908 zaapelowała do prezydenta Piotra Krzystka radna miasta Dominika Jackowski (KO).

- Osiedle Za sterem nie ma żadnej innej komunikacji miejskiej, jest oddalone od pętli tramwajowej i jest to jedno z najbardziej zaludnionych obszarów na Osiedlu Gumieńce. Nieprawdą jest, że linia 908 jest niepopularna. Niemal każdy kurs z ulicy Maczka rusza z wysokim obłożeniem. Średnio na pokładzie znajduje się 11 osób. Pandemia nie spowodowała spadku zamówień na kurs linią 908, potwierdzają to kierowcy obsługujący tę linię - twierdzi radna.

Wskazuje także, że miasto na razie zrezygnowało z budowy torowiska tramwajowego do CH Ster. - Mieszkańcy nie mają wyjścia muszą korzystać z transportu indywidualnego zwiększając i tak już ogromne korki w obrębie ronda Gierosa – jedyny wyjazd z tej części Gumieniec - dodaje.

ZOBACZ TEŻ:

Przypomnijmy, że pod koniec roku ZDiTM poinformował o zawieszeniu do odwołania linii na żądanie 904 (Podjuchy) i 908
(Gumieńce). Nie podano jednak przyczyn takiej decyzji. Do interpelacji radnej KO odniosła się Anna Szotkowska, zastępca prezydenta.

Według odpowiedzi magistratu dotychczasowe funkcjonowanie systemu transportu na żądanie "podlega bardzo intensywnej weryfikacji".

Przyczyną jest załamanie przychodów ze sprzedaży biletów. W 2020 roku miały być one niższe o 27 mln zł niż w roku 2019. "Aktualnie z uwagi na ograniczenie funkcjonowania szkół oraz opieki medycznej (system teleporad) wykorzystanie linii TnŻ było mniejsze" - pisze Anna Szotkowska, ale nie podaje dokładnych danych jak bardzo spadło użycie wspomnianych linii.

Niedawno do zastępcy prezydenta o przywrócenie autobusu na telefon wnioskowała także Rada Osiedla Podjuchy. Na razie nie ma na to szans.

Szotkowska zapewnia, że miasto proponuje uruchamianie nowych linii (89, 92 i 99, które mają obsłużyć północne osiedla Szczecina: Warszewo, Osów, Żelechową - ruszą 1 lutego) oraz, że gmina pracuje nad modyfikacją istniejących połączeń.

Konkrety mają zostać ogłoszone "po zakończeniu procesu oceny i zabezpieczeniu finansowania".

ZOBACZ TEŻ:

Torowa rewolucja w Szczecinie. W styczniu ruszy kolejny remo...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lala

Zlikwidować wszystkie linie autobusowe/ bo ludzie mają samochody./ Tak jak przed lat w wodociągach,- podnieść cenę za wodę- bo ludzie się nie myją,/ a tak poważnie,- autobusy na żądanie, tak jak w Podjuchach, często parkują w krzakach przy pętli, przewożą jak im się uda,- 1- 3 osób, a więcej stoją bezużytecznie całymi godzinami/ a latem to kierowcy mają gdzie pospać. Likwidacja autobusików, doprowadzi do braku środka regeneracji zdrowia dla kierowców/ szczególnie po sobocie i niedzieli.

Dodaj ogłoszenie