Wybory 2014. PiS: Miasto musi być mądrze zaplanowane

mdr
Artur Szałabawka, kandydat na prezydenta Szczecina
Artur Szałabawka, kandydat na prezydenta Szczecina Sebastian Wołosz
Artur Szałabawka, kandydat na prezydenta twierdzi, że obecna polityka planowania zagospodarowania przestrzeni miejskich postawiona jest na głowie. A obecny prezydent wymusza wyprowadzanie się ludzi na obrzeża.

Obecna polityka miasta prowadzi do tego, że centrum miasta staje się bezludne, przez co upada handel.

- Planuje się za to budowanie nowych dzielnic, jak przykładowo Warszewo - Wkrzańska, gdzie ma zamieszkać 5700 mieszkańców - mówi Artur Szałabaka. - Mieszkańcy, to szpital za 150 mln zł, przedszkola i szkoły oraz cała infrastruktura miejska. Żeby to miejsce doprowadzić do warunków, w których mogą żyć ludzie, trzeba wydać około 350 mln zł. Miasto jest za biedne na takie zachcianki.

Mówi o złej polityce obecnego prezydenta, który wyludnia centrum miasta, zamiast inwestować w miejsca, które od lat stoją puste i powinny być wykorzystane.

Zwraca też uwagę, że częścią tej polityki są działania przeciwko zmotoryzowanym. Chce się wymusić na nich, aby przesiadali się na komunikację miejską, a nie stwarza się ku temu żadnych warunków. Nie tworzy się wielkich parkingów na obrzeżach, z których bez przeszkód można byłoby dojechać w dowolne miejsce w centrum.

- Nie można zmusić kierowców do określonych działań poprzez ich dręczenie - mówi Szałabawka. - Należy przedstawić rozsądną propozycję, a nie wizję, z której praktycznie nic nie wynika.

Radny Marek Duklanowski mówi o tym, że zwężanie ulic i tworzenie korków powoduje, że zmotoryzowani tracą na dojazdy więcej paliwa, nie wspominając już o wydłużonym czasie dojazdu.

- Niezrozumiałe zwężenia ulic, a nic w zamian i to już od ośmiu lat - wypomina.

Podaje przykłady peryferyjnych osiedli, gdzie już mieszka kilkanaście tysięcy osób (Osów - 3,7 tys., Warszewo - 9,1 tys., Bukowo - 4,1 tys.), a planuje się zwiększenie tej liczby do ponad 50 tys.

- A przy tym nie są realizowane inwestycje, które ułatwiłyby tym osobom dojazd do centrum do miejsca pracy, do kin, teatrów czy innych miejsc. Jednocześnie miasto wydaje gigantyczne pieniądze na tworzenie peryferyjnej infrastruktury, która nie przynosi konkretnych korzyści mieszkańcom.

Radni PiS podają, że w ścisłym centrum planem zagospodarowania przestrzennego nie objęta jest do dziś 1/3 obszaru. Pokazują ulotkę wyborczą prezydenta Piotra Krzystka sprzed 7 lat, na której obiecywał, że za jego kadencji całe miasto będzie posiadało plan zagospodarowania przestrzennego.

- Obiecuję, że gdy zostanę prezydentem, cały Szczecin zostanie objęty planem zagospodarowania, a zamiast wyrzucać mieszkańców na obrzeża, stworzę warunki, by mogli mieszkać bliżej centrum - deklaruje Artur Szałabawka.

Od 4 lat PiS jest w koalicji z prezydentem Piotrem Krzystkiem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.