Sprawa ZCH Police. Straty to 30 mln zł. Znamy szczegóły!

Mariusz Parkitny

Wideo

Udostępnij:
Sąd po prawie 12 godzinach nie uwzględnił żadnego wniosku o areszt. To oznacza, ze podejrzani są już na wolności. Według prokuratury ZCH Police straciły ok. 30 mln zł

Aktualizacja, godz. 21.39

Teraz prokuratura może zastosować lub zastosowała inne środki zapobiegawcze np. zakaz opuszczania kraju, dozór policyjny, poręczenie majątkowe. Decyzja sądu jest nieprawomocna. Prokuratura na pewno się na nią zażali. Prawdopodobnie jutro poznamy uzasadnienie sądu dlaczego nie uwzględnił wniosku prokuratury.

- Sąd Rejonowy Szczecin Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie nie uwzględnił żadnego z wniosków prokuratora o zastosowanie wobec podejrzanych tymczasowego aresztowania. - mówi Michał Tomala, sędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Jeden z podejrzanych Maciej G. skomentował sytuację i zamieścił w mediach społecznościowych komentarz "Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej"
___________________________________

- W jego toku ustalono, że na skutek przestępczej działalności członków zarządu, osób pełniących kierownicze stanowiska w spółce oraz przedstawicieli różnych spółek współpracujących z Zakładami Chemicznymi Police, spółka straciła co najmniej 30 milionów złotych i została bezpośrednio narażona na stratę kolejnych 2 milionów 500 tysięcy złotych - wyjaśnia prok. Iwona Chrobak-Farquharson.

CZYTAJ TAKŻE: Dziesięć osób zatrzymanych w sprawie ZCH Police

Zatrzymani zostali:

  • Krzysztof J. – były prezes zarządu Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A.,
  • Anna P. – były członek zarządu Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A.,
  • Wojciech N. – były członek zarządu Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A.,
  • Tomasz J. – były dyrektor generalny African lnvestment Group S.A.,
  • Bartłomiej K. – były dyrektor Departamentu Zakupów Strategicznych Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A.,
  • Maciej G. – były kierownik Biura Spedycji Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A. oraz przewodniczący Platformy Obywatelskiej w Powiecie Polickim i członek Zarządu Regionu Zachodniopomorskiego PO,
  • Robert Z. – były prezes zarządu Transtech sp. z o. o. oraz kandydat na Przewodniczącego Platformy Obywatelskiej w Stargardzie,
  • Piotr J. – były dyrektor Centrum Logistyki Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A.,
  • Tomasz B. – członek zarządu TK Transport sp. z o. o.,
  • Robert B. – członek zarządu TK Transport sp. z o. o.

Co zarzuca się podejrzanym

Krzysztofowi J., Annie P., Wojciechowi N. i Tomaszowi J. prokurator zarzucił wyrządzenie African lnvestment Group S.A., a więc spółce zależnej od Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A., szkody majątkowej wielkich rozmiarów w kwocie 6 milionów dolarów, tj. równowartości 22 milionów 278 tysięcy złotych. Chodzi o przestępstwo z art. 296 par. 1, 2 i 3 kodeksu karnego. Do jego popełnienia doszło pomiędzy 1 września 2014 roku a 30 czerwca 2016 roku w związku z podpisaniem umów dotyczących inwestycji prowadzonych przez African lnvestment Group S.A. w Senegalu. Podejrzani zawarli te umowy i na ich podstawie dokonali wypłaty środków finansowych mając świadomość, że usługi będące przedmiotem tych umów nie zostały faktycznie wykonane.

Krzysztof J., Wojciech N. i Bartłomiej K. podejrzani są o wyrządzenie Grupie Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A. szkody majątkowej wielkich rozmiarów w kwocie 4 miliony 535 tysięcy złotych. Chodzi o przestępstwo z art. 296 par. 1, 2 i 3 kodeksu karnego. Do jego popełnienia doszło pomiędzy 25 sierpnia 2015 roku a 30 listopada 2015 roku w związku z zakupem ilmenitu kenijskiego. Dotychczas przeprowadzone próby technologiczne zakupionego towaru nie wykazały możliwości jego wykorzystania gospodarczego jako substytutu dla innych sprowadzanych surowców. Ponadto wykorzystanie sprowadzonego ilmenitu kenijskiego prowadziło do produkcji bieli tytanowej, która nie spełnia wymagań technicznych. Pomimo posiadania tych informacji oraz pomimo nie przeprowadzenia zamówionych wcześniej badań laboratoryjnych, podejrzani podjęli decyzję o zakupie tego towaru, działając na szkodę Zakładów Chemicznych Police.

Podejrzanym: Krzysztofowi J. i Annie P. prokurator zarzucił przekroczenie uprawnień i podpisanie z dyrektorami zatrudnionymi w Zakładach Chemicznych Police umów o zakazie konkurencji, które były niekorzystne dla spółki. Działania te bezpośrednio naraziły spółkę na szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w kwocie 2 milionów 414 tysięcy 939 złotych. Chodzi o przestępstwo z art. 296 par. 1a i par. 2 kodeksu karnego.

Zarzuty wyrządzenia Grupie Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A. i spółce Transtech sp. z o.o. szkody majątkowej wielkich rozmiarów w kwocie 2 milionów 716 tysięcy 655 złotych usłyszeli również podejrzani: Krzysztof J., Anna P., Bartłomiej K., Maciej G., Robert Z., Piotr J., Tomasz B. oraz Bartłomiej B. Chodzi o przestępstwo z art. 296 par. 1, 2 i 3 kodeksu karnego. Do jego popełnienia doszło w związku z podpisaniem umów na wykonywanie usług spedycyjnych bez przeprowadzenia postępowania ofertowego i wbrew wewnętrznym regulacjom spółki. W umowach tych przyjęto stawki spedycji, które odbiegały od stawek rynkowych.

Podejrzanemu Krzysztofowi J. prokurator zarzucił ponadto kierowanie popełnieniem przez Marka P. i Marcina Z. czynu zabronionego polegającego na przywłaszczeniu środków finansowych Fundacji Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police na Rzecz Rozwoju Piłki Siatkowej Kobiet w kwocie 196 tysięcy 800 złotych. Chodzi o przestępstwo z art. 18 par. 1 kodeksu karnego w związku z art. 284 par. 2 kodeksu karnego w zbiegu z art. 271 par. 1 i 3 kodeksu karnego. Do jego popełnienia doszło pomiędzy 1 grudnia 2014 roku a 11 września 2015 roku.

Zarzut oszustwa (art. 286 par. 1 kodeksu karnego) w związku z przyznaniem jednemu z pracowników spółki uprawnienia do otrzymywania zwrotu kosztów wynajmu mieszkania usłyszał podejrzany Wojciech N. Na skutek tego czynu spółka Grupa Azoty Police Serwis sp. z o.o. od stycznia 2015 roku do października 2016 roku nienależnie wypłaciła dodatek mieszkaniowy w kwocie 97 tysięcy 800 złotych.

Złożono wnioski o areszty

Po wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanych wczoraj (21 czerwca 2017 roku) prokurator skierował do Sądu wnioski o zastosowanie środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania wobec wszystkich 10 podejrzanych.

Ze względu na to, że sprawa się przeciąga prokuratura odwołuje popołudniową konferencję prasową, pierwsze decyzje dotyczące aresztów mamy poznać koło godz. 20.

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.R.I.P.
W dniu 23.06.2017 o 11:21, JANINA napisał:

I CO TAKIEGO WIELKIEGO SIĘ STAŁO? Kara sięludzi, bo są zaradni i potrafią więcej zarobić niż inni..jak można tak bezkarnie brać i zamykać ludzi, przecież ci ludzie mają dzieci, wnuki, rodziny! Co powiedzieć takiemu dziecku jak ojciec nie wróci na noc z pracy?! Co ten PS wyprawia?! Zamyka przedsiębiorczych ludzi, co potrafią pracować i zarabiać!...To sie w głowie nie mieści...

 

99 groszy za batonika, czyli absurd goni absurd w polskim wymiarze sprawiedliwości

J
JANINA

I CO TAKIEGO WIELKIEGO SIĘ STAŁO? Kara sięludzi, bo są zaradni i potrafią więcej zarobić niż inni..jak można tak bezkarnie brać i zamykać ludzi, przecież ci ludzie mają dzieci, wnuki, rodziny! Co powiedzieć takiemu dziecku jak ojciec nie wróci na noc z pracy?! Co ten PS wyprawia?! Zamyka przedsiębiorczych ludzi, co potrafią pracować i zarabiać!...To sie w głowie nie mieści...

K
Kamil
W dniu 23.06.2017 o 09:28, Aga napisał:

Chyba ktos tu bardzo nie lubi tego Macieja G skoro ciągle jest pisane tylko o nim. Żałosna pisowska redakcja zakompleksiona,

 


Chyba ktos tu bardzo nie lubi tego Macieja G skoro ciągle jest pisane tylko o nim. Żałosna pisowska redakcja zakompleksiona,

 

No nie wiem, czy pisząc na temat redakcji GS24 "pisowska" nie naraża się pani na proces karny. 

A
Aga

Chyba ktos tu bardzo nie lubi tego Macieja G skoro ciągle jest pisane tylko o nim. Żałosna pisowska redakcja zakompleksiona,

m
mad-max

No sąd znowu dał POpis , a tak na marginesie to Robercik Z. widać wyszkolił zięcia jak ma robić kasę  . Prokuratura odwołać się musi i sprawę przekazać do innego sądu w innym mieście tylko nie w Szczecinie !!!!!

D
Dymitr

Przecież takie wały lecą w każdej spółce skarbu państwa, dlaczego tak ważne jest obsadzanie stanowisk w tych spółkach swoimi ludźmi?? po każdych wyborach??... Teraz wiem dlaczego, KGHM Miedź to samo, i wszystkie podobne.. Złodzieje!!!!

s
sprawiedliwy

oskarżyć każdego można, lecz aby udowodnić winę trzeba mieć dowody a nie domysły!!!

J
Jaki
Ty prostytutko
J
Janosik
Buhaaaaaaaabuhaaaaaaabuhaaaaaa
D
Dociekliwy
Maciej G.to zięć Roberta Z. a nie szwagier.
K
Klaudia

No zakodowani ludzie przez PO znowu wały robili. Qui qui hrum hrum hahahahahah do paki... do paki i co na to wyborcy i rodziny, nie wstyd wam?

Dodaj ogłoszenie