Sporny budynek

Agnieszka Pochrzęst, 7 grudnia 2004 r.
Jeżeli na rogu ul. Kasprzaka i Ku Słońcu, obok przychodni powstanie nowy blok, mieszkańcy pobliskich budynków stracą 30 miejsc parkingowych. Nie chcą się na to zgodzić. Domagają się zmian w projekcie.

Mieszkańcy i prezes SM Politechnik są zaskoczeni, że magistrat pozwolił na postawienie w tym miejscu budynku pięciokondygnacyjnego. W najbliższym sąsiedztwie znajdują się o wiele niższe budynki.

- Jeżeli nie ma planów zagospodarowania przestrzennego, przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy bierze się pod uwagę tzw. "dobre sąsiedztwo" - mówi Eugeniusz Wójcik, prezes SM Politechnik. - Byliśmy zaskoczeni, gdy okazało się, że urzędnicy wzięli pod uwagę wysokość wieżowców, które stoją dalej. Nowy budynek będzie stał między dwukondygnacyjną przychodnią i niskimi budynkami mieszkalnymi. Jeżeli będzie miał pięć kondygnacji, nie będzie pasował do otoczenia.

Niech wymyślą inny dojazd

Mieszkańcy nie mają zastrzeżeń do lokalizacji nowego budynku. Teren przy ul. Ku Słońcu i Kasprzaka od lat stoi zaniedbany. Teraz znajduje się tam sklep z nagrobkami. Obawiają się jednak, że powstanie budynku, w którym zamieszka kilkanaście nowych rodzin sparaliżuje ruch komunikacyjny na ul. Kasprzaka. To niewielka uliczka. Już jest tłoczno, a ulicą tą ma być dojazd także do nowego budynku.

- Żeby zbudować parking podziemny dla mieszkańców nowego budynku, trzeba będzie zlikwidować aż 30 miejsc parkingowych - mówi Wójcik. - To bardzo dużo, jak na takie małe osiedle. Zazwyczaj inwestor musi dbać o to, żeby zapewnić odpowiednią liczbę miejsc parkingowych, dlaczego w tym przypadku jest inaczej? Gdy my budowaliśmy budynki przy ul. Kasprzaka rozliczano nas z każdego miejsca parkingowego. Dlaczego teraz, przy podobnej inwestycji nikt na to nie zwraca uwagi.

Mirosław Łukomski, prezes Modehpolmo, firmy inwestującej przy ul. Kasprzaka jest zdziwiony obawami mieszkańców os. Zachęta.

- Do działki, na której ma powstać inwestycja jedyna droga dojazdowa prowadzi właśnie przez ul. Kasprzaka - mówi prezes Łukomski. - Jest to droga publiczna, ogólnodostępna i mamy prawo z niej korzystać. Mimo to staramy się inaczej rozwiązać problem dojazdu do nowego budynku, który ma powstać przy ul. Kasprzaka.

Prezes Łukomski uspakaja, że nowy obiekt będzie pasował do istniejącej zabudowy. Po jego wybudowaniu nie będzie problemów z zaparkowaniem samochodów.

- W naszym budynku prawie każde mieszkanie będzie miało garaż podziemny - mówi prezes. - Ulica Kasprzaka na pewno nie będzie zastawiona samochodami naszych klientów.

Radni mają pytania

Konfliktem zainteresowała się komisja budownictwa i mieszkalnictwa Rady Miasta. Radni pojechali na miejsce, w którym ma powstać nowy budynek. Mają zastrzeżenia do inwestycji.

- Chcemy wiedzieć, dlaczego przy planowaniu nowego budynku nie zapytano o opinię rady osiedla - mówi Edmund Trokowski, przewodniczący komisji budownictwa i mieszkalnictwa. - Poprosiliśmy także o wyjaśnienie, dlaczego urzędnicy zgodzili się na umieszczenie tak wysokiego budynku w tym miejscu. Jeżeli otrzymamy odpowiedzi na te pytania, wrócimy do sprawy.

Z pasji do szycia powstało niezwykłe miejsce w Zielonej Górze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie