Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Precedensowe umorzenie sprawy w szczecińskim sądzie. Zadziałał casus Barski

Michał Elmerych
Michał Elmerych
Uznanie przez ministra Adama Bodnara za będące niezgodne z prawem przywrócenie ze stanu spoczynku Dariusza Barskiego przez Zbigniewa Ziobrę wykorzystał szczeciński adwokat mecenas Marek Mikołajczyk.
Uznanie przez ministra Adama Bodnara za będące niezgodne z prawem przywrócenie ze stanu spoczynku Dariusza Barskiego przez Zbigniewa Ziobrę wykorzystał szczeciński adwokat mecenas Marek Mikołajczyk. Archiwum gs24.pl
Precedensowe umorzenie w szczecińskim sądzie. Adwokat wykorzystał fakt, że prokurator pracująca przy sprawie została przywrócona do pracy jego zdaniem w sposób wadliwy. Pomogła w tym sprawa minister sprawiedliwości Adam Bodnar kontra Prokurator Krajowy Dariusz Barski.

Uznanie przez ministra Adama Bodnara za będące niezgodne z prawem przywrócenie ze stanu spoczynku Dariusza Barskiego przez Zbigniewa Ziobrę wykorzystał szczeciński adwokat mecenas Marek Mikołajczyk. Przed rozpoczęciem sprawy karnej dotyczącej działania na szkodę jednego z przedsiębiorców złożył wniosek o jej umorzenie. Powód? Jego zdaniem prokurator Bogusława Barbara Zapaśnik, która brała udział w postępowaniu, przywrócono do pracy ze stanu spoczynku wbrew przepisom. Chodzi o czas, w jakim to uczyniono. Według ministra Bodnara (i tak tłumaczy to też ministerstwo) było to możliwe do 5 maja 2016 roku. Według adwokata (z któregom zdaniem zgodzili się także inni obrońcy w tej sprawie) sprawia to, że wszystkie czynności wykonane w sprawie samodzielnie przez prokurator Zapaśnik (było to m.in. przesłuchanie świadków) są wadliwe, bo wadliwe było jej powołanie.

Sąd potrzebował kilku dni na zapoznanie się z wnioskiem o umorzenie, po czym sędzia Barbara Rezner uznała go za zasadny i umorzyła sprawę.

Taka decyzja wywołała burzę. Burzę, na którą zanosiło się już od momentu kiedy nowy minister sprawiedliwości Adam Bodnar podważył status przywróconego do służby prokuratorskiej Dariusza Barskiego, powołując się właśnie na czas w którym uczynił to minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (rok 2022 – dop.red.). To wywołało konflikt, w którym strona sprzyjająca Bodnarowi twierdzi, że przy powołaniu Barskiego nastąpiło złamanie prawa, co skutkuje tym, że każda decyzja podjęta przez niego jako Prokuratora Krajowego jest nieważna. Daje to podstawę do takich sytuacji jak w szczecińskim sądzie i powoływania się przez oskarżonych. że w ich sprawach brały udział osoby niebędące prokuratorami. To również asumpt do podważania wyroków w sprawach karnych, w których takie osoby uczestniczyły.

Druga strona twierdzi zaś, że działanie Bodnara, czyli odwołanie Prokuratora Krajowego i zakwestionowanie jego decyzji było bezprawne.

Z wpisu na platformie X d. Twitter rektora Uczelni Collegium Intermarium, a zarazem adwokata Bartosza Lewandowskiego wynika, że to Adam Bodnar swoim bezprawnym działaniem podważa status Barskiego.

„Panie Ministrze @Adbodnar – serdeczne gratulacje wywołania w wymiarze sprawiedliwości największego chaosu od 1989 r. Padają wszystkie areszty, kontrole operacyjne i akty oskarżenia skierowane przez prokuratorów z delegacji Dariusza Barskiego i jego samego. Jako adwokaci będziemy mieli co robić" – napisał Lewandowski.

Prokuratura i ministerstwo odpowiadają:

„Sytuacja Pani Bogusławy Zapaśnik jest tożsama z sytuacją Pana Dariusza Barskiego, gdyż oboje zostali „przywróceni” do czynnej służby na podstawie tego samego przepisu o charakterze incydentalnym (art. 47 § 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 roku - przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o prokuraturze), po upływie czasu jego obowiązywania (po 4 maja 2016 r.). Prokurator Dariusz Barski i prokurator Bogusława Zapaśnik to jedyne osoby w Polsce, które zostały przywrócone ze stanu spoczynku w nieprawidłowy sposób” – można przeczytać w oświadczeniu prokuratury.

„W przypadku sprawy w Szczecinie — Prokuratura Regionalna dołoży wszelkich starań, żeby zaistniałe błędy w postępowaniu przygotowawczym zostały skorygowane i konwalidowane w możliwie szybkim terminie. Wydłużenie czasu trwania postępowanie nie uniemożliwi sądowego rozpoznania niniejszej sprawy, wobec bardzo odległych terminów przedawnienia karalności czynów. Jeśli popełniono przestępstwo — nikt nie uniknie odpowiedzialności” – kończy ministerstwo wpis na X.

„Skutki ich decyzji personalnych są kolosalne przy tej argumentacji. Przecież nie można zatem uznać, że pan prok. Jacek Bilewicz jest prokuratorem Prokuratury Krajowej skoro powołał go Dariusz Barski. A to oznacza, że prok. Bilewicz nie mógł nikogo powołać na stanowiska kierownicze” – skomentował oświadczenie resortu sprawiedliwości mecenas Lewandowski cytowany przez portal „Do Rzeczy”. Z oświadczenia ministerstwa nie wynika bowiem, jak będą traktowane decyzje Dariusza Barskiego.

Prokurator Barbara Zapaśnik jest jednym z najbardziej znanych polskich prokuratorów. To ona doprowadziła do rozbicia grupy przestępczej Marka M. ps. „Oczko”. Nazywana była „Żelazną Baśką”. Z pracy odeszła w 2014 roku. Powróciła w 2016 roku

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński