Gontynka: Aquapark powstanie za kilka lat. Miasto czeka na oferty

Ynona Husaim-Sobecka
Do środy władze miasta czekają na oferty firm, które zechcą zaprojektować Aquapark na Gontynce, a potem będą nim zarządzać. Budowa może rozpocząć się w 2011 roku.

Co w miejsce kąpieliska

Co w miejsce kąpieliska

Tylko 3,5 hektara dawnego kąpieliska na zająć nowy park wodny. Druga cześć dawnej Gontynki - czyli prawie 5 hektarów, ma być sprzedane pod inwestycje komercyjne. Będzie można tu wybudować hotele, sklepy, mieszkania, biura, bez żadnych ograniczeń. Chodzi o to, by przy sprzedaży terenu uzyskać jak najwyższą cenę. Otrzymane w ten sposób pieniądze zostaną przeznaczone na budowę parku wodnego. Na razie jednak ziemia będzie leżała odłogiem. Miasto czeka aż skończy się kryzys i ceny nieruchomości wzrosną.

Mam nadzieję, że będą chętni - przyznaje Krzysztof Nowak, wiceprezydent Szczecina odpowiedzialny za inwestycję. - Wiem, że zgłaszały się firmy z pytaniami o tę ofertę, na razie możemy tylko czekać. Oferty zwykle wpływają w ostatnich godzinach. Na razie nie mam jeszcze informacji, czy pojawiła się jakaś dokumentacja.

Przyszły operator, który będzie zarządzał parkiem wodnym, musi go najpierw zaprojektować i wystąpić o pozwolenie na budowę. Wybranie takiej firmy nie jest proste. Po raz pierwszy nasi urzędnicy nie ogłoszą zwykłego przetargu, ale sięgną po "dialog konkurencyjny". Z każdym oferentem, który jest zainteresowany współpracą z miastem, będą prowadzone negocjacje. Komisji przetargowej mają pomagać doradcy, którzy pracowali już przy budowach aquaparków. Wybór najkorzystniejszej oferty może trwać nawet pół roku.

- Firma doradcza, która pomagała nam w przygotowaniu oferty zapewnia, że to najlepszy sposób, byśmy mieli aquapark - twierdzi Krzysztof Nowak. - Na świecie nie ma deweloperów, którzy specjalizują się w budowie parków wodnych. Dlatego my najpierw chcemy mieć projekt, by potem rozpocząć budowę. Specjaliści których chcemy teraz wynająć wiedzą co zrobić, by przyciągnąć do parku ludzi, a jednocześnie, by koszty jego utrzymania nie były ogromne.

Dopiero potem miasto ogłosi przetarg na wybór firmy, która wybuduje park wodny. Na razie nie wiadomo jeszcze skąd weźmiemy co najmniej 100 milionów złotych jakie są potrzebne na postawienie parku wodnego. Miasto rozważa właśnie pomysł skorzystania w nowej ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym. To znaczy, że jakieś konsorcjum park by wybudowało, a miasto co roku płaciłoby tej firmie wynagrodzenie za używanie ich własności.

- Mamy kilka pomysłów na zdobycie pieniędzy - zapewnia wiceprezydent. - Jest jeszcze trochę czasu, by się zastanowić. Niestety, obecnie Unia Europejska nie przewiduje finansowania tego typu inwestycji.

Władze miasta są dobrej myśli. Ich zdaniem, nie zabraknie chętnych, którzy zechcą zaangażować się w budowę szczecińskiego parku wodnego.

- Co będzie jak się nikt nie zgłosi? Poczekamy na lepsze czasu, aż się kryzys skończy - mówi Krzysztof Nowak. - Ile to może trwać, to nawet najtęższe głowy nie są w stanie przewidzieć.

Jeżeli spełnią się marzenia prezydenta, budowa aquaparku rozpoczęłaby się w 2011 roku. Inwestycja może trwać nawet 3 lata.

Południowokoreańska oferta budowy elektrowni jądrowych.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
momot
nastepny plywajacy ogrod naszego wizjonera,stadion,gontyna,wenecja,mariny,hala.
x
xyz..
Za rok wybory i pan prezydent znów bierze się za tanie chwyty reklamowe. Tym razem szczecinianie już się nie nabiorą. A gdzie hala sportowa, boisko piłkarskie, jakakolwiek znacząca inwestycja? Bo Pleciuga, to spadek poprzednich prezydentur. No może tylko basem olimpijski, jeśli powstanie. Obecny prezydent jak i jego nieudolni i nikompetentni zastępcy w niczym się nie wykazali. Są to kolejne stracone lata w rozwoju Szczecina.
T
ToJa
Właściwie to dlaczego na mapie goolowej są naniesione te niebieskie oznaczenia jakby tam były jakieś baseny jak ich od lat nie ma?
P
Paweł
Dobry żart. Przy naszych CUDotwórcach platformiastych to nawet ich generalissmus Tusk wymięka. Ja się pytam: A gdzie jest smok? No bo przecież w każdej porządnej bajce smok być musi.CEA44F
b
babcia
no coz za komuny wszystko sie dzialo w pieciolatce,a nasi demokraci bija ten termin na leb i szyje,i kto tu obiecuje ze bedzie lepiej
k
kris_szn
...tia... a świastak dalej świstakuje.... znów władza się zmieni, znów będą plany, znów ściema dla wszystkich ta sama... Strach pomyśleć w jakie dno się zamienia Szczecin. Wystarczy popatrzyć na zarośnięte chwastami ulice i skwery w środku miasta, dziurawe drogi, popękane chodniki... upadające zakłady i... tylko ta wizja pływających ogrodów ... ale tego pewnie nie dożyję
Pozdrawiam wszystkich;)
Dodaj ogłoszenie