MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W szpitalu na Pomorzanach kobieta może się poczuć komfortowo podczas porodu

Leszek Wójcik
Leszek Wójcik
Jedna z sal porodowych szpitala na Pomorzanach
Jedna z sal porodowych szpitala na Pomorzanach Bogna Bartkiewicz
Większość kobiet poród kojarzy sobie z bólem. Okazuje się, że wcale tak nie musi być a wręcz... być nie powinno. Klinika Położnictwa i Ginekologii szczecińskiego szpitala klinicznego nr 2 wprowadziła zmiany, by zapewnić możliwość optymalnych warunków rodzenia w przypadku porodu drogami natury.

Aby poród nie bolał trzeba kobiecie podać znieczulenie. Do jego podania podczas porodu konieczny jest jednak anestezjolog, który do przestrzeni zewnątrzoponowej w kanale kręgowym zakłada cewnik, przez który podawany jest lek znieczulający. Blokuje on przewodzenie bólu i może być podawany wielokrotnie w czasie porodu. By zapewnić możliwość podawania znieczulenia jak największej liczbie rodzących, w Klinice Położnictwa i Ginekologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 2 PUM w Szczecinie został zatrudniony dodatkowy anestezjolog, którego zadaniem jest przede wszystkim przeprowadzanie znieczuleń podczas porodów drogami natury (opiekę anestezjologiczną podczas cesarskich cięć wykonują niezależnie inni anestezjolodzy).

Jak zapewniają eksperci, praktycznie prawie każda kobieta może mieć podane znieczulenie zewnątrzoponowe, nawet w drugim etapie porodu. A strach przed bólem jest często powodem, dla którego kobiety nie chcą rodzić naturalnie.

- Tymczasem w XXI wieku naprawdę mamy możliwości, by zmniejszyć dolegliwości bólowe rodzących, a co za tym idzie - obniżyć odsetek cesarskich cięć, które w Polsce wykonywane są zbyt często - tłumaczy prof. Sebastian Kwiatkowski, zastępca lekarza kierującego Kliniką Położnictwa i Ginekologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 2 PUM w Szczecinie. - Przecież dzisiejsza medycyna daje nam narzędzia, by zapewnić rodzącym jak najbardziej komfortowe warunki porodu.

Dodatkowy anestezjolog na porodówce nie jest jedynym rozwiązaniem, które wprowadza uniwersytecki szpital na Pomorzanach. Po założeniu cewnika przez anestezjologa, monitorowaniem podawania leku znieczulającego może zajmować się położna - po specjalnym 6-miesięcznym kursie, dającym jej uprawnienia położnej anestezjologicznej. Do tej pory zadania te wykonywały pielęgniarki anestezjologiczne. W czerwcu "Kurs kwalifikacyjny w zakresie anestezjologii dla położnych" rozpoczęło około dwudziestu położnych z USK-2. Jeszcze w tym roku zostaną przeszkolone w zakresie monitorowania porodu drogami natury ze znieczuleniem. To, razem z dodatkowym anestezjologiem porodów naturalnych, daje w efekcie kompleksowe rozwiązania, by zapewnić znieczulenia jak największej liczbie kobiet rodzących na porodówce na Pomorzanach.

Znieczulenie zewnątrzoponowe jest najskuteczniejszą metodą łagodzenia bólów porodowych w przypadku porodu drogami natury. Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia w 2022 r. w naszym kraju częstotliwość wykonywania znieczuleń podczas porodu określona została na poziomie 14 proc. Dla porównania w krajach skandynawskich osiąga on poziom 50 proc. Już teraz podawanie znieczuleń na porodówce na Pomorzanach określone jest na poziomie 20 proc. Docelowo po planowanych zmianach (oczywiście przy uwzględnieniu liczby specjalistów i możliwości technicznych), ma on osiągnąć poziom około 30 proc.

Porodówka Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 2 PUM w Szczecinie jest jedyną porodówką w centrum Szczecina; w szpitalu z trzecim, najwyższym stopniu referencyjności. Rocznie przychodzi tu na świat ponad 2200 noworodków. W ubiegłym roku do użytku oddany został nowoczesny i przestronny blok porodowo-operacyjny z sześcioma salami porodowymi (cztery do porodów drogami natury oraz dwie do cięć cesarskich). Wkrótce rozpocznie się generalny remont części Klinik Położnictwa i Ginekologii oraz Patologii Noworodka - m.in. z oddziałami patologii ciąży, połogowym i salami rooming-in, na których przebywają pacjentki po porodzie ze swoimi dziećmi.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński