Straszy miasto sądem

Michał Fura, 21 lipca 2004 r.
Źle wyremontowana przez szczeciński Pedim ulica Armii Krajowej może skończyć się dla miasta sądem. Syndyk masy upadłościowej firmy żąda bowiem pieniędzy, których miasto nie wypłaciło za spartaczoną robotę.

Chodzi o około 70 tys. zł. To połowa kontraktu na remont ulicy Armii Krajowej.

Miasto zapłaciło tylko połowę, a pozostałą część wstrzymało, bo na kilkunastometrowym odcinku wykonawca źle położył asfalt. Pedim miał je dostać po poprawieniu ulicy. Firma jednak upadła i nie położyła nowego asfaltu. Teraz w jej imieniu występuje syndyk.

On się nie szczypie

Syndyk natychmiast zaczął szukać pieniędzy. Nie odpuścił także 70 tys. zł, które za remont ulicy nie otrzymał jeszcze Pedim.

Podczas rozmów z miastem powiedział, że zamierza odzyskać pieniądze.

- Syndyka nie obchodzi ulica Armii Krajowej. Twierdzi, że pieniądze mu się należą i koniec - potwierdza Barbara Michalska, naczelnik wydziału inżyniera miasta.

Miasto podpiera się opiniami specjalistów ze szczecińskiego laboratorium, że droga została źle wykonana. Na tej podstawie złożyło reklamację w Pedimie.

Opinia ekspertów potwierdziła też oburzenie kierowców, którzy zaraz po zakończeniu remontu narzekali, że nawierzchnia jest nierówna. "Głos" pisał o tym wielokrotnie.

Może pójść do sądu

Barbara Michalska przyznaje, że jak na razie syndyk nie przedstawił jeszcze miastu gotowego pozwu z żądaniem wypłaty pieniędzy.

- Ale na pewno będzie robił wszystko by je odzyskać. Tak to jest z syndykami - dodaje Barbara Michalska. - Negocjacje są z nimi bardzo trudne. Ale będziemy robić wszystko, aby nie oddać tych pieniędzy.

Nad możliwościami przekonania syndyka na razie pracuje biuro prawne magistratu.

Miasto zamierza stać na stanowisku, że wszystkie zobowiązanie Pedimu wobec miasta przeszły na syndyka. W takim razie syndyk nie powinien dochodzić zwrotu pieniędzy. Tym bardziej, że sam nie zamierza, a zresztą nawet nie jest w stanie naprawić ulicy.

Przyjdzie nowy i poprawi

Urząd chce wynająć inną firmę, która wyrówna nawierzchnię Armii Krajowej. Zamierza jej zapłacić pieniędzmi, których nie oddała Pedimowi.

Dopóki miasto nie rozwiąże jednak sporu z syndykiem, nie ma szans na poprawienie jezdni.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie