Spółka do śmieci

ika, 12 stycznia 2005 r.
Szczecin chce powołać spółkę z firmami SITA i Remondis (dawny Rethmann). Spółka miałaby wybudować przesypownię śmieci przy ul. Księżnej Anny.

Miasto wynegocjowało już list intencyjny o powołaniu spółki. Jeżeli uda się podpisać umowę - Remondis (d. Rethmann) zrezygnuje z pomysłu budowy swojej sortowni odpadów na Gumieńcach przy ul. Południowej.

Podpisują list

- Proponujemy, by miasto objęło 40 proc. udziałów w spółce, pozostałe dwie firmy miałyby po 30 proc. - mówi Andrzej Grabiec, wiceprezydent Szczecina. - Dzięki temu miasto zachowa wpływ na cenę wywożenia odpadów.

SITA, reprezentująca MPO oraz Jantrę, twierdzi, że to dobra propozycja. Na razie jednak listu nie podpisała.

- Jest analizowany przez naszych prawników - mówi Tadeusz Wiącek, wiceprezes spółki. - Uważam, że wynegocjowanie umowy spółki do końca stycznia jest możliwe.

Remondis o powołaniu takiej spółki mówi od dawna. Pierwszy list intencyjny w tej sprawie był podpisany już trzy lata temu. Po zmianie władzy w mieście, o pomyśle zapomniano.

- Na razie działamy dwutorowo - twierdzi Leszek Skibiński, prokurent Remondis. - Prowadzimy działania w sprawie naszej inwestycji przy ul. Południowej, a zarazem negocjujemy z miastem. Gdyby spółka z gminą została utworzona i wybudowano przesypownię mającą odpowiednie moce przeładunkowe, zrezygnujemy z przeładowni na Gumieńcach.

Tona za 35 zł

Nowa lokalizacja nie jest ostatecznie ustalona. Miasto uważa, że najlepsza byłaby przy ul. Księżnej Anny, tuż przy Moście Cłowym. W pobliżu swoją siedzibę ma spółka Jantra.

Wiceprezydent Andrzej Grabiec jest przekonany, że już w lipcu stacja przeładunkowa będzie gotowa. W drugiej kolejności ma być wybudowana sortownia odpadów. Koszt oszacowano na 11,5 mln zł.

- Tylko do końca czerwca mamy podpisane porozumienie z gminą Police na wywożenie odpadów do Sierakowa - mówi wiceprezydent.

Do każdej tony śmieci wysypywanej w Sierakowie miasto dopłaca 35 zł. W tym roku kosztować to będzie budżet Szczecina 1,2 mln zł. Składowisko w Kluczu może być wykorzystywane najwyżej do końca września.

- Latem ogłosimy przetarg na wybór składowiska - zapowiada Andrzej Grabiec. - Mając przesypownię, możemy wybrać najtańsze wysypisko.

Najbliższe wysypiska są w Myśliborzu (80 km) i Rymaniu (120 km).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie