PHŚ stoi przed wielką szansą

Hanka Lachowska, kp, 22 września 2004 r.
Najszybciej i najtaniej można przystosować do obsługi dużych jednostek nabrzeże Chemików. Najbardziej uniwersalne w tej chwili - nabrzeże Hutników - wymaga już cztery razy większego pogłębienia dna.
Najszybciej i najtaniej można przystosować do obsługi dużych jednostek nabrzeże Chemików. Najbardziej uniwersalne w tej chwili - nabrzeże Hutników - wymaga już cztery razy większego pogłębienia dna. Sławek Ryfczyński
Jeżeli Zarząd Morskiego Portu Szczecin - Świnoujście nie zaprzepaści szansy, to już wkrótce świnoujski port handlowy może wreszcie stać się poważnym konkurentem dla innych portów w tym rejonie Bałtyku.

Dyrektor Urzędu Morskiego w Szczecinie wydał zgodę na wejścia do świnoujskiego portu statków o zanurzeniu 13,2 metra. Było to możliwe dzięki pogłębieniu toru wodnego.

Na razie, zgoda pozostaje co prawda tylko na papierze, ale wkrótce może stać się rzeczywistością. Wszystko w rękach ZMP, który musi pogłębić akweny przy portowych nabrzeżach.

Mogą tylko wpłynąć

- Do czasu przeprowadzenia tych prac, statki będą mogły cumować jedynie przy wyższym stanie wody - mówi Ewa Wieczorek, rzecznik prasowy UM w Szczecinie.

W tej chwili port handlowy może przyjmować jednostki
o maksymalnym zanurzeniu 12,8 m.

- Większe statki możemy obsłużyć, ale nie wezmą tyle ładunku, ile mogłyby w rzeczywistości. Jedynie do zanurzenia 12,8 metra - mówi Marek Kowalewski, prezes Portu Handlowego Świnoujście.

Tym samym świnoujskie nabrzeża nie są atrakcyjne dla armatorów dużych jednostek. Wolą korzystać z portów, które wykorzystają maksymalnie możliwości załadunkowe ich statków. Każde niedoładowanie oznacza bowiem dla nich konkretną stratę finansową.

- Dla nas zresztą też - dodaje prezes PHŚ. - Mniejszy załadunek, to mniejszy obrót i pieniądze.

To dopiero początek, ale...

Pogłębienie toru wodnego i zgoda Urzędu Morskiego na wejścia jednostek o zanurzeniu 13,2 metra, to tylko pierwszy krok do tego, aby świnoujski port mógł w pełni wykorzystywać ładowność dużych (powyżej 70 tys. ton) statków.

- Potrzebne jest jeszcze pogłębienie wód przy nabrzeżach. Ich głębokość musi wynosić przynajmniej 14 metrów - mówi Marek Kowalewski.

Najmniej pracy i pieniędzy kosztowałoby przygotowanie nabrzeża Chemików, bo już teraz ma ono głębokość 13,9 metra. Około 40 cm. dna trzeba byłoby natomiast wybrać z akwenu przy nabrzeżu Hutników.

- Pogłębienie trzeciego - Górników - na razie jest niemożliwe ze względu na trwającą jego przebudowę. Zakończy się ona dopiero w przyszłym roku - mówi prezes Kowalewski.

...może być pięknie

Pogłębianie wód przy nabrzeżach, to zadanie dla ZMP Szczecin - Świnoujście. Rozmowy w tej sprawie już trwają.

- Na razie nie wiemy jeszcze, jaki byłby koszt takiej inwestycji i kiedy mogłaby się rozpocząć. Chcielibyśmy jednak, aby nastąpiło to jeszcze w tym roku - mówi prezes PHŚ. - Dzięki temu staniemy się prawdziwą konkurencją dla innych portów w tej części Bałtyku, chociażby dla Rostocku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie