Dworce na sprzedaż. Samorządy zadbają o zabytkowe budynki

Sławomir Włodarczyk
Jeden z najokazalszych i najpiękniejszych architektonicznie dworców na Pomorzu Zachodnim – w Szczecinku, zostaje przy kolei. Na razie. Niewykluczone, że w przyszłości zostanie przekazany do samorządu. Ratusz ma już pomysł na jego zagospodarowanie.
Jeden z najokazalszych i najpiękniejszych architektonicznie dworców na Pomorzu Zachodnim – w Szczecinku, zostaje przy kolei. Na razie. Niewykluczone, że w przyszłości zostanie przekazany do samorządu. Ratusz ma już pomysł na jego zagospodarowanie. Fot. Sławomir Włodarczyk
Na Pomorzu Zachodnim aż roi się od pięknych, zabytkowych budowli kolejowych z przełomu XIX i XX stulecia. Niestety, wiele z nich popadła w ruinę i nadaje się do rozbiórki.

Część trafiła na sprzedaż, niektóre z nich przejęły samorządy, choćby w Drawsku Pomorskim, a jeszcze inne mają zostać przy kolei, bądź trafić do samorządów. Mowa o dworcach kolejowych.

Obiektami przy torach opiekuje się PKP S.A. Odział Gospodarowania Nieruchomościami w Szczecinie.

- Czynimy wszystko, by dworce były utrzymane w należytym stanie. Niestety, dysponujemy skromnymi środkami finansowymi - mówi Mariusz Jankowski, dyrektor Oddziału. - W województwie,
spośród 133 budynków dworcowych, zaledwie 43 to obiekty czynne. To takie, w których pasażer może zakupić bilet na przejazd. Należą do nich m.in. dworce w Łobzie, Szczecinku i Runowie Pomorskim. Obiekty te nie podlegają sprzedaży.

PKP nie ukrywa, że ma problem z terminowym regulowaniem podatków za zarządzane obiekty. Pieniądze powinny trafić do kasy samorządów. Nie zawsze trafiają.

- To duże sumy, dlatego niektóre czynne dworce, w zamian za wygaśnięcie zaległości podatkowych, przekazujemy gminom. Oczywiście, za ich zgodą - dodaje dyr. Jankowski. - Tak planujemy uczynić z dworcem w Runowie. Złożyliśmy już gminie Węgorzyno stosowną propozycję. Nie wykluczam, że w niedalekiej przyszłości takie rozwiązanie zastosujemy wobec dworców w Łobzie i Szczecinku.

Kolejarze zachęcają też samorządy do pozyskiwania funduszy unijnych na modernizację zabytkowych budowli. - Mówi się, że dworzec kolejowy to wizytówka miasta. To prawda, dlatego taki obiekt, po odpowiedniej modernizacji, może w wieloraki sposób służyć lokalnej społeczności. Niestety, my nie możemy być beneficjentem unijnych pieniędzy, a jedynie jednostki samorządu terytorialnego, jako ewentualni ich właściciele - kończy dyr. Jankowski.

Niedawno PKP określiły tzw. dworce strategiczne, czyli pozostające na zawsze przy kolei. Do tej elity w naszym regionie "załapały" się dworce w: Szczecinie, Szczecinie Dąbiu, Stargardzie, Kołobrzegu, Koszalinie i Białogardzie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xx

Do elity???To chyba sarkazm autora artykułu.Tu płakać trzeba bo każde z wymienionych miast poradziłoby sobie lepiej z dworcem niż kolej.

Dodaj ogłoszenie