Dar Młodzieży dla Szczecina. Plotka czy niefortunne ujawnienie informacji

Marek Rudnicki
Fot. Archiwum
W Trójmieście pojawiła się plotka, jakoby Dar Młodzieży miał być przejęty przez Akademię Morską w Szczecinie. Nie trzeba dodawać, że wywołała niemałe poruszenie.

Kwestia wywołana została sporem na temat własności żaglowca. Przyznaje się do niego zarówno Ministerstwo Infrastruktury, jak i Akademia Morska. Zdaniem Akademii Morskiej, Izba Morska wpisała w akt własności Skarb Państwa przez pomyłkę, a faktycznym właścicielem jest AM.

W tej sprawie ministerstwo już zajęło stanowisko twierdząc, że AM jest w błędzie.

- Akademia Morska w Gdyni wystąpiła do Izby Morskiej wszczynając postępowanie - wyjaśnia Zbigniew Przybysz cytując oficjalne stanowisko ministerstwa infrastruktury. - Jej zamiarem jest zmiana wpisu w rejestrze okrętowym. Zgodnie z wpisem w rejestrze okrętowym Dar Młodzieży był i jest własnością Skarbu Państwa a jego armatorem jest Akademia Morska w Gdyni.

Zdementowano też krążące po Trójmieście pogłoski, jakoby jacht ma być przekazany Akademii Morskiej w Szczecinie.

- Jedynym celem działań ministerstwa infrastruktury jest utrzymanie stanu prawnego i faktycznego jaki obowiązywał przez 26 lat. Armatorem statku powinna pozostać Akademia Morska w Gdyni, a jego właścicielem Skarb Państwa.

Informację, skądinąd miłą dla Szczecina dementuje też Katarzyna Opalińska, rzecznik Akademii Morskiej w Szczecinie.

- To jest niczym nie uzasadniona plotka - mówi. - Nie ma takiego tematu w Szczecinie.

Mimo to w gdańskich mediach pojawiły się sugestie, że wśród wymienianych powodów sporu wokół "Daru Młodzieży" jest "chęć przeniesienia go do innego portu w Polsce. Najczęściej jako nowy dom statku w nieoficjalnych wypowiedziach pojawia się Szczecin, gdzie okręt miałby służyć tamtejszej Akademii Morskiej".

Trzymasztowa fregata "Dar Młodzieży" zbudowana została w Stoczni Gdańskiej im. Lenina w 1981 r. częściowo za składek społecznych. Uroczyste podniesienie bandery odbyło się 4 lipca 1982 r. Matką chrzestną została Helena Jurkiewicz, żona zasłużonego komendanta poprzednika żaglowca, "Daru Pomorza" kpt. ż.w. Kazimierza Jurkiewicza. Szczecińska Akademia Morska nigdy tak pięknego żaglowca nie miała i nigdy o taki nie starała się. A szkoda. Imienia wielkiego komendanta "Daru Pomorza", kpt. Konstantego Maciejewicza też nie obrano na patrona uczelni.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olalala
Toż to żaglowiec, a nie jacht.
Dodaj ogłoszenie