Chirurdzy naczyniowi ze szczecińskich Pomorzan rozbroili "tykającą bombę" w nowatorskim stylu!

OPRAC.:
Anna Brüske-Szypowska
Anna Brüske-Szypowska
Nasz ‘Aortic team’ ze szpitala klinicznego nr 2 w Szczecinie wykonał wyjątkowy zabieg na skalę światową. Jako trzeci w Europie! Nowatorska operacja uratowała aortę i życie 70-latka, u którego tętniak został wykryty przypadkowo - nie dawał żadnych objawów, ale jego pęknięcie mogło zakończyć się śmiercią.

Zabieg dotyczył wszczepienia do tętniaka łuku aorty stent-graftu z wewnętrznymi rękawkami. Wykonany został na początku tego tygodnia – jako trzeci w Europie (po operacji w klinikach w Berlinie i Warszawie) i szósty na świecie (po USA). Przeprowadził go zespół ‘Aortic Team’ - dr hab. n. med. Arkadiusz Kazimierczak, dr n. med. Paweł Rynio wraz z towarzyszącym zespołem medycznym i pielęgniarskim.

Na czym polega wyjątkowość tej operacji

W trakcie zabiegu wykorzystuje się, aż trzy rękawki, które prowadzą krew do głowy i kończyn górnych. Niezwykłością tej operacji było także to, że tętniak schowany głęboko w klatce piersiowej został zaopatrzony z dwóch nakłuć pachwin i dwóch mały nacięć na szyi pacjenta, bez potrzeby otwierania jamy brzusznej. Rekonwalescencja po takim zabiegu przebiega błyskawicznie - tak i w tym przypadku, gdy pacjent został wypisany do domu i czuje się dobrze.

- Dotychczas nie dysponowaliśmy odpowiednią protezą, która będzie posiadała trzy wewnętrzne rękawki, prowadzące krew do naczyń głowy i kończyn górnych. Wykorzystywaliśmy 2-rękawkowe stent-grafty – tłumaczy dr hab. n. med. Arkadiusz Kazimierczak z aortic team.

Tętniak łuku aorty - trudny w operacji, niebezpieczny dla pacjenta

Tętniak łuku aorty to nieprawidłowe poszerzenie się głównej tętnicy odchodzącej od serca i prowadzącej krew do wszystkich narządów. Poszerzenie to grozi pęknięciem, dlatego tętniaki nazywane są często tykającymi bombami.

Tętniaki łuku aorty są wyjątkowym wyzwaniem dla chirurgów naczyniowych i kardiochirurgów także z powodu swej lokalizacji - właśnie w tej okolicy odchodzą naczynia do mózgu, a sama aorta jest schowana za mostkiem w pobliżu kręgosłupa. To sprawia, że operacje klasyczne (tzw. ‘na otwarto’) są obarczone dużym ryzykiem operacyjnym. Dlatego w ostatnich latach poszukuje się metod małoinwazyjnych, które zmniejszą liczbę powikłań oraz pozwolą leczyć pacjentów dotychczas zbyt obciążonych do operacji klasycznej.

Właśnie w takich technikach specjalizują się lekarze z ‘Aortic Team’ Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 2 PUM w Szczecinie. Zalicza się do nich implantację stent-graftu, a więc wewnątrznaczyniowej protezy, która wprowadzana jest do aorty z dostępu w pachwinach, czyli bez otwierania dużych jam ciała, jak brzuch czy klatka piersiowa.

Wszczepienie stent-graftu stoi w dużym kontraście do sternotomii (metoda otwarcia mostka), po której pacjent po operacji spędza długie tygodnie na oddziale i wymaga rehabilitacji ruchowej. Takich zabiegów wykonuje się w Polsce 100-150 rocznie. Wszystkie są obarczone dużym ryzykiem dla pacjentów.

Aortic Team, czyli chirurdzy naczyniowi ze szczecińskich Pomorzan liderami Europy!

Zespół "Aortic Team" składa się z chirurgów naczyniowych, kardiochirurgów i kardiologów. Wspólnie przeprowadzili już ponad 60 takich operacji, ale przygotowywali się do nich od kilku lat (biorąc udział m.in. w stażach w Paryżu i Pekinie). Dzisiaj to oni są liderami w wewnątrznaczyniowych zabiegach aortalnych, podejmując się najtrudniejszych i najbardziej innowacyjnych operacji, co potwierdził obecny podczas operacji proktor – lekarz z kliniki w Holandii.

ZOBACZ TEŻ:

Likwidacja szpitala tymczasowego w Szczecinie. Sprzęt medycz...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie