MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Bartosz Arłukowicz rozpoczął kampanię do Parlamentu Europejskiego w 20. rocznicę wstąpienia Polski do Unii Europejskiej

Leszek Wójcik
Leszek Wójcik
Inauguracja kampanii Bartosza Arłukowcza
Inauguracja kampanii Bartosza Arłukowcza Leszek Wójcik
Przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej, Bartosz Arłukowcz, rozpoczął w środę (1 maja) kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego. Po krótkim przemówieniu stanął na czele marszu, który o godz. 11 ruszył z pl. Grunwaldzkiego na szczecińskie Jasne Błonia.

- Dzisiaj mija dokładnie 20 lat, kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej - podkreślił europoseł przed wymarszem na Jasne Błonia. - To był wielki dzień dla Polski. To wtedy tak naprawdę staliśmy się częścią Zachodu. Dziś proszę Was, byście wzięli udział w wyborach. Bo od nich zależy, czy tą częścią demokratycznego świata nadal pozostaniemy.

Polityk przypomniał, że w 2019 r. podczas poprzedniej kampanii wyborczej przeszedł tę samą trasę.

- Pl. Grunwaldzki, to moje ulubione miejsce w Szczecinie - przyznał. - Ale wtedy szliśmy do innego Parlamentu Europejskiego i innej Unii Europejskiej, spokojnej i bezpiecznej. Dziś, po zmaganiach z pandemią, Europa ma przed sobą kolejne, równie trudne wyzwania, z których najważniejszym jest wojna za wschodnimi jej granicami i nieprzewidywalny Putin z autorytarnymi zapędami.
Arłukowicz stwierdził, że właśnie dlatego, jego obecna kampania będzie przebiegała pod hasłem bezpieczeństwa.

- Szeroko pojętego. Jako lekarzowi zależy mi bowiem również na bezpieczeństwie zdrowotnym. Przypomnę, że przez ostatnie lata w Parlamencie Europejskim zajmowałem się walką z nowotworem. To, m.in., z mojej inicjatywy została utworzona w Europarlamencie specjalna komisja ds. walki z rakiem. A efektem jej pracy jest raport, który doprowadził do tego, że otrzymaliśmy 4 mld euro na walkę z tą chorobą.

Poza tym w Parlamencie Europejskim powstała też komisja zdrowia.

- Nie byłem zbyt długo jej przewodniczącym, bo w Polsce zbliżał się 15 października. Czułem, że muszę wrócić do kraju, by tu walczyć o przywrócenie w Polsce demokracji. By pokonać PiS, który przez ostatnie osiem lat kompletnie zdewastował kraj.
Zapytany o nazwiska, które znalazły się na listach wyborczych Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że czuje dyskomfort.

- Bo musimy rywalizować z takimi ludźmi jak Wąsik, Obajtek, Kamiński i Kurski. Niech się pan rozejrzy. Różnica między nami polega na tym, że oni są działaczami partyjnymi a my wolnymi ludźmi.

Marsz na Jasne Błonia był inauguracją kampanii Bartosza Arłukowicza do Europarlamentu, która ma być krótka ale intensywna. Biorący udział w pochodzie szli z flagami biało-czerwonymi i unijnymi, skandując "Bartek" i "Zwyciężymy".

Pochód zatrzymał się na parkingu przy ul. Piotra Skargi. Tu, na zakończenie, uczestnicy wspólnie zaśpiewali hymn Unii Europejskiej: "Odę do radości" - przy akompaniamencie zespołu ludowego "Szczecinianie" i jazzowego saksofonisty Sylwestra Ostrowskiego (dyrygował Piotr Kornicz).

od 7 lat
Wideo

Znaleziono ślady ptasiej grypy w Teksasie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński