Tradycyjny smak przekazywany z pokolenia na pokolenie podbija nasz region

Agata Maksymiuk
Agata Maksymiuk
Wędzony udziec wieprzowy z Przelewic czyli szynka razem z golonką, kością i skórą w ubiegłum roku został wpisany na oficjalną Listę Produktów Tradycyjnych
Wędzony udziec wieprzowy z Przelewic czyli szynka razem z golonką, kością i skórą w ubiegłum roku został wpisany na oficjalną Listę Produktów Tradycyjnych Firma IRGO I. Jung z Przelewic
Tradycyjne wyroby mięsne przygotowywane na podstawie starodawnych receptur, wolne od sztucznych barwników i konserwantów to obecnie pożądany na rynku towar. Kolejna działalność w naszym regionie może poszczycić się produktem, który spełnia te wymagania.

Firma Handlowo-Usługowa IRGO należąca do Ireneusza Junga z Przelewic od lat szerzy rodzinne dziedzictwo masarnicze na terenie województwa zachodniopomorskiego. Oferta działalności obejmuje kilkadziesiąt różnych produktów - od wędlin, aż po mięsa. Jednak miano flagowego artykułu należy do “Wędzonego udźca wieprzowego z Przelewic”.

Wyrób jest niepowtarzalny smakowo oraz spełnia najwyższe standardy jakości dzięki czemu w ubiegłym roku został wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Podczas oficjalnego wręczenia tytułu z wytwórcami spotkał wicemarszałek Jarosław Rzepa i dziennikarze. Wicemarszałek wraz z podziękowaniami przekazał gratulacje regionalnym producentom za wytrwałość, gdyż jak podkreślił - wpis na listę wymaga wielu lat pracy i starań. Do spisu mogą trafić tylko artykuły, które wytwarzane są z zastosowaniem tradycyjnych metod produkcji. Wpis na listę daje gwarancję, że produkt jest unikalny. Wyróżnienie potwierdza unikatowość produktu i tym samym podkreśla jego wysoką wartość. Obecnie z naszego regionu na listę jest wpisane ok. 50 produktów.

Smak i historia

Receptura na poprawnie przygotowany Udziec Wędzony została przywieziona z Wielunia przez Edwarda Junga, dziadka obecnego właściciela firmy. To właśnie on zaraził wnuka masarniczą pasją, dając tym samym podwaliny pod rodzinny biznes. Przepis jest przekazywany z pokolenia na pokolenie, a od kilku lat realizowany jest w ulepszonym składzie z własnych produktów i z dodatkiem lubczyka.

Pan Edward początkowo wędził mięso w 300 litrowej drewnianej beczce ustawionej pod domem. Po kilku latach beczkę zastąpiła murowana wędzarnia, która stoi w tym samym miejscu do dziś. Niepowtarzalny smak i wyrazisty zapach to zasługa długiego leżakowania mięsa w zalewie - około 30 do 40 dni.

Po wyciągnięciu z zalewy szynka zostaje podwieszona na haku i przez dobę “oddycha” poddając się powolnemu procesowi suszenia. Pierwsze jej wędzenie odbywa się w dymie z drewna olchowego. W ten sposób mięso nabiera delikatnego aromatu, a na zewnątrz naturalnego ciemnożółtego do jasnobrązowego koloru. Kolejne wędzenie to wędzenie w dymie z drewna śliwkowego, dzięki czemu wyrób wzbogaca się o delikatną, owocową słodkość, lekki zapach i piękny połysk.

Po zakończonym procesie udziec jedzie do sprzedaży. Za ladę trafia w formie stożka i charakteryzuje się nieregularnym owalem. Po przekrojeniu widać, że ma się do czynienia z szynką ze skórą i kością, z wyraźnie zaznaczonym tłuszczem. Co podkreślają konsumenci - mięso jest kruche, soczyste, miękkie i bardzo aromatyczne.

Ogólnopolskie uznanie Nie jest tajemnicą, że jakość smak wędzonego udźca znany jest nie tylko lokalnej społeczności pyrzyckiej, ale niemal calej Polsce. Wszystko dzięki udziałowi w licznych targach, wystawach i konkursach.W 2013 roku wyrób został zaprezentowany w konkursie „Nasze Kulinarne Dziedzictwo - Smaki Regionów”, gdzie zdobył I miejsce w kategorii produkty i przetwory pochodzenia zwierzęcego. W 2016 roku uzyskał również nominację do wyróżnienia „Perła 2016”.

Prawa człowieka ograniczane. Pretekstem jest pandemia

Wideo

Materiał oryginalny: Tradycyjny smak przekazywany z pokolenia na pokolenie podbija nasz region - Głos Koszaliński

Dodaj ogłoszenie