Szczecin. Gdzie można kupić pulsoksymetr i do czego on służy?

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Udostępnij:
Do niedawna nikt nawet nie pytał o pulsoksymetr w aptekach - mówią farmaceuci. Klienci poszukują urządzeń dopiero od paru dni, kiedy lekarze zwrócili uwagę, że duszności przy koronawirusie są aż tak niebezpieczne.

Pulsoksymetr - co to?

Do trzech typowych objawów COVID-19 zalicza się gorączkę, kaszel i duszności. Zdaniem lekarzy, ten ostatni objaw jest najbardziej niebezpieczny i nie wolno go ignorować.

- Chciałbym uczulić, co do jednego objawu, który być może jest niedoceniany, bo dziwniej brzmi. Chodzi o duszność. To subiektywne odczucie pacjenta, że brak mu tchu, gorzej mu się oddycha niż wcześniej. Ma też przyśpieszony oddech, generalnie ma kłopoty z oddychaniem – mówił na antenie TVN24 profesor Andrzej Fal z Kliniki Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych szpitala MSWiA.

Radził też, aby przy większych dusznościach jak najszybciej skontaktować się z lekarzem.

Lekarze z kolei radzą wszystkim tym, którzy mają lekkie objawy COVID-19 i chorują w domu, w miarę możliwości, monitorować stan duszności za pomocą pulsoksymetru.

ZOBACZ TEŻ:

Co to jest pulsoksymetr ?

Pulsoksymetr to niewielkie, elektroniczne urządzenie medyczne służące do pomiaru wysycenia krwi tlenem, czyli saturacji (SpO2). Aparat daje możliwość sprawdzenia podstawowych parametrów życiowych – poza saturacją, mierzy również tętno. Pomiar jest nieinwazyjny (następuje przez skórę) i bezbolesny.

Pulsoksymetry wykorzystywane są w szpitalach, klinikach czy ośrodkach zdrowia. Ze względu na niewielkie rozmiary i prostotę obsługi, pulsoksymetry świetnie sprawdzają się także w użytku domowym. Polecane są zwłaszcza pacjentom w czasie tlenoterapii.

Jak działa pulsoksymetr?

Działanie pulsoksymetru polega na ocenie objętości utlenowanej hemoglobiny we krwi. Urządzenie składa się ze źródła światła oraz czujnika sprawdzającego stopień pochłaniania wiązki świetlnej. W związku z tym, że utlenowana hemoglobina wykazuje odmienną zdolność absorpcji światła niż nieutlenowana, aparat jest w stanie ocenić wartość saturacji.

Wynik badania wyrażany jest procentowo. Przykładowo wynik SpO2 96 proc. oznacza, że w chwili badania 96 proc. hemoglobiny przenosi tlen do tkanek badanego.

Prawidłowy poziom saturacji tlenem wynosi pomiędzy 95 a 99 procent. Z kolei poziom 94 procent lub niższy oznacza niedotlenienie.

Jeżeli saturacja jest niższa niż 90 proc., mamy do czynienia z niedotlenieniem organizmu. Niska saturacja to zagrożenie zdrowia i życia, dlatego wymaga pilnej interwencji medycznej.

ZOBACZ TEŻ:

Gdzie można kupić w Szczecinie pulsoksymetr?

Pulsoksymetry można kupić w aptekach. Ale tylko teoretycznie. Do czwartku na 195 szczecińskich aptek pulsoksymetrów nie było w żadnej.

- To do tej pory nie było urządzenie, o które pytali się pacjenci – mówi Wojciech Chmielak, prezes Zachodniopomorskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej. – Ale nawet dzisiaj (w czwartek - red.) miałem w tej sprawie parę telefonów od pacjentów. Od czasu kiedy pojawiły się informacje na temat tych urządzeń i przydatności w czasie choroby na COVID-19, zainteresowanie wyraźnie wzrosło. Niestety pulsoksymetrów już nie ma w żadnej aptece w Szczecinie, nie ma już ich w hurtowniach. Jeszcze w ubiegłym tygodniu były dwa w jednej ze szczecińskich aptek, ale oczywiście zniknęły w oka mgnieniu. Myślę, że podobna sytuacja jest w całym kraju.

Czy jest szansa, aby gdziekolwiek je kupić?

- Radzę kontaktować się bezpośrednio z producentami – podpowiada Wojciech Chmielak. – Można też zapytać w sklepach specjalistycznych, które oferują sprzęt medyczny. Może tam jeszcze będą.

Ile trzeba zapłacić za urządzenie?

Pulsoksymetr to nie jest tanie urządzenie, ale sporo firm zajmujących się produkcją sprzętu medycznego ma go w swojej ofercie. Ten najbardziej wygodny dla pacjenta, którym można zmierzyć parametry w domu, to pulsoksymerty napalcowe. Można je kupić już od 99 zł za sztukę.

Przeciętnie jednak taki pulsoksymetr kosztuje około 150 zł za sztukę.

Korzystanie z pulsoksymetru jest bardzo proste. Urządzenie to zakłada się na palec u ręki, czasami na palec u nogi, płatek ucha, a u noworodków na stopę lub nadgarstek.

Jak zapowiada Ministerstwo Zdrowia pulsoksymetr napalcowy ma trafiać do pacjentów z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa. Na razie ruszył pilotażowy program w Małopolsce, a za tydzień lub dwa, kiedy znane będą wyniki pilotażu, może objąć całą Polskę. Prawdopodobnie urządzenie pacjenci będą mogli wypożyczać w przychodniach zdrowia.

Koronawirus. Rusza program prewencji i monitorowania Covid-1...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wsparcie psychologiczne dla ukraińskich dzieci

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie