Ścieżka rowerowa przy Wszystkich Świętych w Szczecinie. Już niedługo będzie tam bezpieczniej?

Łukasz Czerwiński
Łukasz Czerwiński
Ekrany akustyczne na skrzyżowaniu ulic Wszystkich Świętych i Zakole
Ekrany akustyczne na skrzyżowaniu ulic Wszystkich Świętych i Zakole ŁC
Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego do końca listopada powinien przeprowadzić prace mające poprawić bezpieczeństwo na ścieżce rowerowej przy ulicy Wszystkich Świętych w Szczecinie. Chodzi o znajdujące się tam ekrany akustyczne, które ograniczają widoczność.

Wspomniane ekrany znajdują się na skrzyżowaniu ulicy Wszystkich Świętych z ulicą Zakole. Ze względu na ich stan techniczny i lokalizację, utrudniają one widoczność kierowcom wjeżdżającym w ulicę Zakole i zbliżającym się do skrzyżowania rowerzystom. Dodatkowo położenie ścieżki powoduje, że kierowcy przepuszczający rowerzystów lub pieszych, muszą zatrzymać się częściowo właśnie na ścieżce rowerowej.

To wszystko zwiększa ryzyko potrąceń, a jedno z nich miało już miejsce w październiku. Zaniepokojeni mieszkańcy poprosili o pomoc, więc do urzędu miasta wpłynął wniosek o demontaż skrajnych ekranów i przesunięcie ścieżki, złożony przez Partię Zieloni. Miasto nie ma pieniędzy na inwestycję związaną z przesunięciem ścieżki, ale podejmie działania w sprawie wspomnianych ekranów.

- Do końca listopada przeprowadzimy prace, które mają poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu. Skrajne ekrany zostaną usunięte lub wymienione na takie, które zapewnią większą przejrzystość - informuje Hanna Pieczyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego.

Andrzej Radziwinowicz z Partii Zieloni i osiedlowy radny jest zdania, że wymiana ekranów na nowe będzie działaniem tymczasowym i nie wpłynie na bezpieczeństwo w dłuższej perspektywie.

- Apeluję o demontaż ekranów, bo w przypadku ich wymiany ten problem powróci jak bumerang - komentuje.

Demontaż ekranów mają popierać także mieszkańcy, których teoretycznie miały one chronić przed hałasem dobiegającym z ruchliwej drogi.

- Rozmawiałem z mieszkanką i mimo tego, że mieszka na drugim piętrze, to popiera pomysł demontażu skrajnych ekranów. Mówi, że za każdym razem wjeżdżają na to skrzyżowanie "z duszą na ramieniu" - opowiada Andrzej Radziwinowicz.

Kilka lat temu w tym miejscu doszło już do wymiany ekranów na bardziej przejrzyste, jednak z biegiem czasu przez zabrudzenie, graffiti czy też zwyczajne zaparowanie, uniemożliwiają one skuteczną widoczność.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciej Rowiecki
Po zdjęciu paneli napewno jest głośniej ale oparte panele dalej zasłaniają widoczność. I ciekawi mnie z jaką mieszkanką z 2 piętra rozmawiali państwo ale od strony ulicy żadna kobieta nie mieszka na 2 piętrze
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie