MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ponad 10 mld zł ma kosztować rozbudowa portu w Świnoujściu. Chodzi głównie o powstanie Głębokowodnego Terminala Kontenerowego

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Rządowe plany zakładają, że po zakończeniu inwestycji, Port Świnoujście stanie się głównym hubem przeładunkowym dla Bałtyku
Rządowe plany zakładają, że po zakończeniu inwestycji, Port Świnoujście stanie się głównym hubem przeładunkowym dla Bałtyku wizualizacje
W poniedziałek Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA oraz belgijsko-katarskie konsorcjum składające się z DEME CONCESSIONS N.V. oraz QTERMINALS W.L.L. podpiszą przedwstępną umowę dzierżawy terenów w porcie zewnętrznym w Świnoujściu, na których powstanie Głębokowodny Terminal Kontenerowy.

Podobnie jak gazoport

Port i miejsce składowania kontenerów umieszczone zostaną na pirsie, czyli specjalnie w tym celu zbudowanej konstrukcji wychodzącej w morze (tak samo zbudowany jest gazoport). Od strony lądu komunikację zapewnią droga dojazdowa od węzła ekspresowej S3 w Łunowie i kolejowa bocznica. Według przewidywań część ładunków będzie również spławiana żeglugą śródlądową.

Zgodnie z założeniami Głębokowodny Terminal Kontenerowy w Świnoujściu ma przyjmować największe jednostki, jakie mogą wpłynąć na Bałtyk. Umożliwi równoczesną obsługę 2 jednostek o długości 400 metrów i jednej do 200 metrów. Roczna zdolność przeładunkowa terminalu będzie wynosić dwa miliony TEU (TEU – to jednostka objętości odpowiadająca kontenerowi o długości 20 stóp). Przy obsłudze nowego portu zatrudnionych ma być tam prawie 900 osób.

Konkurencja dla Hamburga

W tej chwili port w Świnoujściu to ponad pięć i pół kilometra nabrzeży, nowoczesny terminal promowy i terminal LNG. A zespół portów Szczecin-Świnoujście pełni rolę tzw. portów feederowych. Obsługują one mniejsze jednostki, które współpracują z większymi portami, takimi jak Hamburg, który w tym rejonie jest głównym terminalem kontenerowym.

Tymczasem rządowe plany zakładają, że po zakończeniu inwestycji, Port Świnoujście stanie się głównym hubem przeładunkowym dla Bałtyku. Właśnie dzięki rozbudowie portu, a także stworzeniu nowego, głębokowodnego podejścia do niego.

Statystyki pokazują, że przeładunki w polskich portach morskich stale rosną. W 2022 r. wzrosły o 18 proc. w porównaniu do roku poprzedniego, osiągając rekordowe 133 mln ton.

W porcie w Szczecinie i Świnoujściu przeładowano łącznie 36,8 mln ton towarów, co oznacza wzrost o 10,8 proc. w porównaniu do 2021 r.

Potrzebny nowy tor podejścia

Kluczowe w tej chwili jest wybudowanie nowego toru podejścia do portu. Ma być on dostosowany do żeglugi największych statków jakie wpłynąć mogą na Bałtyk, a jednocześnie przebiegać z dala od niemieckiej strefy ekonomicznej.

Marek Gróbarczyk, sekretarz stanu, pełnomocnik rządu ds. gospodarki wodą oraz inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej szacuje, że do 2029 roku na rozwój portu w Świnoujściu zostanie wydane ponad 10 mld zł.

- Jest to jednak inwestycja, która ma przynieść korzyści nie tylko dla samego portu, ale też dla polskiej gospodarki – podkreśla minister.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński