Makabra na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. Jak tłumaczy się salon pogrzebowy? "Przepraszamy"

Oskar Masternak
Oskar Masternak
Nie milkną echa zajścia, do którego doszło piętnastego listopada na terenie Cmentarza Centralnego. Wówczas przy jednym z świeżo wykopanych grobów leżały ludzkie szczątki, co uwieczniła na zdjęciach zbulwersowana całą sytuacją szczecinianka. Teraz głos w sprawie zabrał właściciel firmy pogrzebowej, która przeprowadzała w tym dniu prace na największej w Polsce nekropolii.

"Szczątki ludzkie i zasypane obok groby"

- Nie mogliśmy uwierzyć że zobaczymy coś takiego. Szczątki ludzkie i zasypane obok groby. Tak wygląda grzebanie zmarłych i tak wygląda szacunek dla ludzkich szczątków? Sąsiednie groby całkiem zasypane, niczym nie zabezpieczone - poinformowała portal Info Szczecin pani Natalia.

Sprawą od razu zajęli się pracownicy Zakładu Usług Komunalnych, którzy dokonali wraz z policją oględzin miejsca zdarzenia.

- Sprawcą karygodnego zachowania jest firma Hades, której pracownicy złamali wszystkie możliwe Na firmę nałożony został 15-dniowy zakaz wjazdu oraz zakaz świadczenia usług pogrzebowych na wszystkich Cmentarzach Komunalnych - informuje Andrzej Kus, rzecznik miasta ds. komunalnych i ochrony środowiska.

ZOBACZ TEŻ:

Teraz swoje stanowisko przedstawiła firma pogrzebowa

- W trakcie przeprowadzania prac nasz pracownik miał wypadek przy pracy i w związku z urazem oddalił się z miejsca prac, przy którym pozostały zebrane i zabezpieczone szczątki. Po powrocie zastał rozrzucone szczątki, które wcześniej właściwie zabezpieczył i przygotował do ponownego pochówku. Wśród nich między innymi kość ułożoną centralnie na środku sterty ziemi, którą mogliście Państwo zobaczyć na zdjęciach opublikowanych przez media. Nie wiemy kto dopuścił rozrzucenia szczątków i komu zależało na nagłośnieniu tego zdarzenia. Według uwiarygodnionych relacji pracownika przed opuszczeniem miejsca pracy sąsiadujące groby i szczątki były właściwie zabezpieczone. Pracownik został poproszony o wyjaśnienia na piśmie. Uznałem, że pracownik postąpił niewłaściwie opuszczając miejsce pracy przed zakończeniem prac. Do tej sytuacji nie doszłoby, gdyby był na miejscu - podkreśla Robert Naworol, właściciel Salonu Pogrzebowego Hades.

"Przepraszam wszystkich Państwa"

Ponadto właściciel salonu zamieścił przeprosiny oraz zapewnił, że wyciągnie wobec pracownika konsekwencje.

- Przepraszam wszystkich Państwa, którzy poczuliście się dotknięci tą sytuacją, w szczególności rodziny bliskich pochowanych w miejscach sąsiadujących z miejscem prac. W dniu dzisiejszym ukarałem pracownika naganą. W najbliższych dniach przeprowadzimy dodatkowe szkolenia, których celem będzie przypomnienie i utrwalenie wiedzy na temat zasad wykonywania zawodu i regulaminu cmentarza - podkreśla Robert Noworol.

Sprawą rozrzucenia szczątek zajmuje się policja. Zgodnie z artykułem 262. Kodeksu Karnego, za zbezczeszczenie zwłok można zostać ukaranym grzywną lub może zostać kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Najbardziej oryginalne nagrobki na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie

ZOBACZ TEŻ:

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fazi

Co za [wulgaryzm]enie ! Miał wypadek i sie oddalił ? Kości same się rozsypały ? A może nagrobki też się same zasypały ziemią ? ? Moze to UFO ?

Szok, co za niechluje i w dodatku bajkopisarze !

Dodaj ogłoszenie