MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Liga Konferencji Europy: Pogoń Szczecin – Linfield FC 3:2. Widowisko po zmianie stron [ZDJĘCIA]

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Pogoń Szczecin - Linfield FC 3:2 w rewanżowym meczu II rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy.
Pogoń Szczecin - Linfield FC 3:2 w rewanżowym meczu II rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy. Andrzej Szkocki/Polska Press
Pogoń Szczecin awansowała do III rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy, ale w rewanżowym spotkaniu z Linfield FC z Irlandii Północnej dobrze zagrała jedynie w drugiej połowie.

- Sytuacja jest bardzo dobra, ale nie możemy pokazać 99 procent, tylko musimy zagrać na 100 procent – mówił przed meczem Jens Gustafsson, trener Pogoni.

Szkoleniowiec Linfield FC David Healy również był spokojny: - Znamy naszą sytuację, wiemy, jak mocna jest Pogoń i jak dobrze gra na swoim boisku. Chcemy zagrać lepiej niż na naszym boisku i poszukać swoich szans – stwierdził.

Wygrana Pogoni w Belfaście 5:2 ustawiła rywalizację przed rewanżem. Może dlatego na Stadionie Floriana Krygiera nie było kompletu, a z Irlandii przyjechało tylko ponad 50 fanów. Oczekiwania były proste – wygrana Portowców.

Tyle, że Irlandczycy zagrali bez kompleksów. Co prawda Pogoń już po paru minutach mogła objąć prowadzenie, ale Kamil Grosicki trafił w poprzeczkę. Goście byli czujni w tyłach i chcieli szybko atakować bramkę Bartosza Klebaniuka (zastąpił w „11” kontuzjowanego Dante Stipicę). Trzy ataki nie przyniosły im powodzenia, ale w 16. minucie Jamie Mulgrew przymierzył bez namysłu z 20 m i piłka idealnie wpadła przy słupsku.

Zdziwienie Portowców trwało ładne kilka minut. W końcu zespół zaczął atakować i szukać szans na wyrównanie, ale gdy już w świetnej sytuacji znalazł się Linus Wahlqvist to niesamowicie przestrzelił z 16 m, a przy akcjach Grosickiego czy Luki Zahovicia brakowało dokładnego dogrania w polu karnym. Do przerwy nic się jednak nie zmieniło i… było trochę wstyd.

Czuli to chyba też podopieczni Gustafssona, bo z początkiem II połowy zaatakowali i szybko doprowadzili do remisu. Po akcji Kamil Grosicki domagał się karnego (nie pierwszy raz w meczu), ale sędzia nie reagował, akcję kontynuował Leonardo Koutris, który wrzucił piłkę przed bramkę, a tam nogę dostawił Efthymios Koulouris i zdobył swojego czwartego gola w czwartym meczu dla Pogoni.

Radość fanów Pogoni trwała jednak krótko, bo w kolejnej akcji goście odzyskali prowadzenie. Gospodarze źle się ustawili w tyłach, Koutris dał za dużo swobody Chrisowi McKee, a jego centrę ładnie wykorzystał główką Kyle McClean.

W 57. minucie padła najładniejsza bramka meczu. Pogoń rozgrywała atak pozycyjny, szanowała piłkę i w końcu Koutris pięknie wrzucił do wbiegającego w pole karne Linusa Wahlqvista. Szwed piłkę przyjął i mimo presji rywala – skierował ją do siatki.

I zaczęła się wymiana ciosów z obu stron. Klebaniuk na spółkę ze stoperami zblokowali trzy strzały przeciwnika, a w odpowiedzi 200-procentową sytuację zmarnował Rafał Kurzawa, który z 3 m trafił w słupek.

W 75. minucie Irlandczycy stanęli na boisku i nie dowierzali w to, co się stało. Wahan Biczachczjan przyjął piłkę na 30 m, przymierzył i pokonał bramkarza. Piłka wpadła w okienko. Filmowa bramka na podcięcie skrzydeł gościom.

Pogoń do końca już pilnowała zwycięstwa, choć mogła ten wynik jeszcze poprawić. Ale zasłużyła na głośne brawa od kibiców po ostatnim gwizdku.

II runda eliminacji Ligi Konferencji Europy

Pogoń Szczecin – Linfield FC 3:2 (0:1)
Bramki: Koulouris (49.), Wahlqvist (57.), Biczachczjan (75.) - Mulgrew (16.), McClean (51.).
Pogoń: Klebaniuk – Wahlqvist, Loncar Ż, Malec, Koutris (71. Borges) – Wędrychowski (64. Biczachczjan), Gamboa, Kurzawa (71. Łęgowski), Zahović (64. Gorgon), Grosicki – Koulouris (79. Przyborek).
Linfield: Johns - Clarke, Hall, Finlayson, Scott - Millar, Shields, McClean, Cooper, Mulgrew (87. Archer) – McKee (87. Robertson).
Sędziował Abdulkadir Bitigen (Turcja)
Widzów: 16 893.
Pierwszy mecz: 5:2 dla Pogoni. Awans: Pogoń.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński