Kryzys w komunikacji. SPPK kontra ZDiTM

Piotr Jasina
Fot. Andrzej Szkocki
Nie doszło do sądowej ugody w sprawie opłat za usługi między polickim przewoźnikiem a Zarządem Dróg i Transportu Miejskiego ze Szczecina.

Spółka z Polic chce wyższych stawek, bo dokłada do każdego wozokilometra. Problemem jest też konieczność wymiany starych autobusów.

Kazimierz Trzciński, prezes Szczecińsko-Polickiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego przyznaje, że na razie sytuacja firmy jest w miarę stabilna. Ale spółka ma dwa poważne problemy, które musi rozwiązać.

- Pierwsza sprawa dotyczy właśnie zbyt niskich opłat za nasze usługi. Dopłacamy około złotówki do każdego wozokilometra - przypomina prezes. - Niestety, nie doszło do sądowej ugody w tej sprawie z Zarządem Dróg i Transportu Miejskiego. Chociaż na to liczyliśmy. Będziemy więc kontynuować rozmowy w tej sprawie.
Oprócz zbyt niskich opłat za przewozy jest jeszcze jeden poważny problem - starzejący się tabor.

- W tym roku powinniśmy wymienić co najmniej 8 autobusów, których średnia wieku wynosi 12 lat - dodaje Trzciński. - Cztery z nich nadają się już tylko do kasacji. Jeden właśnie zlikwidowaliśmy.

To rzeczywiście bardzo poważny problem. Stare autobusy są awaryjne. Zdarza się, że z powodów technicznych nie wyjeżdżają w trasy.

Jeszcze na początku roku SPPK posiadało 58 autobusów. Dwa sprzedano a jeden, jak wspomnieliśmy, został zezłomowany. W obecnej sytuacji nie ma mowy o zakupie nowych. Warunkiem wymiany autobusów jest zmiana umowy z ZDiTM.

Z linii obsługiwanych przez SPPK korzysta dziennie ponad 50 tysięcy pasażerów, rocznie - ponad 16 mln. Ponad 80 procent wpływów SPPK to pieniądze właśnie od Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie za obsługę wspólnej komunikacji Polic i Szczecina.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kierowca2
W dniu 15.04.2009 o 08:55, pasażer napisał:

Najpierw wymiencie tych buców-kierowców. Bo aż się nie chce wsiadać do tych waszych autobusów.


a co tym masz do kierowcow buraku? zrobi ci cos kiedys ktorys? wy sie anuczcie kultury nawet nei potraficie biletu kupic jak ludzie tlyko podlazicie jak swinei i bilet za 2,20 wtedy si egrzecznie otam co bilet 2.20 te wasze pytania kretynskie "o ktorej pan jedzie?" "co to za autobus?" "a czemu w nim tak zimnooo" a jak sie wam otorzy drzwi jak lecicie spozieni to wielu nawet dziekuje nie powie jak jedziecie helmutami to na drzwiach wisza takie wielkkei anklejki zeby nie stawac na pasach ale nie tepaki jezdzicie codziennie tyim autobusami a i tak nanich stajeci ewy mongoly
k
kierowca
W dniu 15.04.2009 o 16:47, kierowca napisał:

Czyli trzy z tych czterech nadających się do kasacji autobusów wozi ludzi??? I prezes to publicznie ogłasza??? To się nadaje dla prokuratora...



do prokuratora to nadaje sie to co narobił poprzedni prezes Markowski,przetrzyj sobie oczy kolego i spójrz realnie(czyt.na konto) a nastepnie sie ZASTANÓW CO PISZESZ!!!
k
kierowca
Czyli trzy z tych czterech nadających się do kasacji autobusów wozi ludzi??? I prezes to publicznie ogłasza??? To się nadaje dla prokuratora...
k
kierowca
samo nazywanie kierowców "bucami" świadczy o osobie nazywającej.A tak przy okazji ,to niektórzy pasażerowie powinni zaznajomić sie z zasadami dobrego zachowania i kultury osobistej i częściej się MYĆ ,a nie używać dezodorantów...Pozdrawiam normalnych
p
pasażer
Najpierw wymiencie tych buców-kierowców. Bo aż się nie chce wsiadać do tych waszych autobusów.
Dodaj ogłoszenie