Katastrofa ekologiczna w Szczecinie? Wszystko przez opony

Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
Udostępnij:
Stowarzyszenie Endecja oraz Szczeciński Klub Narodowy są zaniepokojone działalnością jednej z firm na Międzyodrzu, która zajmuje się przetwórstwem zużytych opon dla przemysłu petrochemicznego. - Czy szczecińskie pływające ogrody mają dopłynąć w chmurę fetoru, chyba żaden szczecinianin by tego nie chciał - mówi Krzysztof Rudzki ze Stowarzyszenia Endecja.

Według przeciwników zakładu, którzy powołują się także na opinie mieszkańców, dochodzi tutaj do zanieczyszczenia środowiska.
Według Pawła Mazura, mikrobiologa sąsiedztowo zakładu może zaszkodzić nie tylko dorosłym, ale przede wszystkim dzieciom. - W dłuższym okresie może powodować choroby płuc na przykład astmę - dodał Paweł Mazur.

Protestujący podali informację, że spółka planuje rozbudowę linii produkcyjnej, która może się rozpocząć nawet w tym roku. Czy będzie to oznaczać silniejszy zapach palonej gumy i kolejne skargi od mieszkańców i okolicznych zakładów? - mówi Krzysztof Rudzki. - Chcielibyśmy tego uniknąć, dlatego Stowarzyszenie Endecja i Szczeciński Klub Narodowy nawołują do pilnej obserwacji Euroeco i niedopuszczenia do katastrofy ekologicznej w centrum miasta. Teraz decyzja o czystości powietrza w Szczecinie należy do Urzędu Marszałkowskiego.

- Skierujemy pismo do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa zanieczyszczenia. Ten odór przy czarnym scenariuszu może dojść do Wałów Chrobrego. Trzeba dziś postawić tamę - uważa Sylwester Chruszcz, poseł Kukiz '15. - Czekamy na wyniki badań Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Będzie łatwo udowodnić tezę, że zanieczyszczenia nie mieszczą się w granicach działki. Prokuratura będzie miała twarde dowody, że łamie się przepisy ochrony środowiska.

Porozmawialiśmy z przedstawicielem firmy pod adresem której padają zarzuty. Nie zgadza się z nimi.

- To nieprawda nie jesteśmy odpowiedzialni za uciążliwości zapachowe na które skarżą się mieszkańcy. Jedyne z czym się zgadzamy to faktycznie problem zapachowy w tej okolicy istnieje - mówi Michał Koczalski, doradca zarządu Euro Eco Fuels. - Łatwo można dowieść, że zapach na terenie zakładu jest inny, a skala produkcji nie jest tak duża, że można ją wyczuć na Wałach Chrobrego. Jest nam przykro, że ktoś powtarza nieprawdę. Posiadamy wszystkie wymagane pozwolenia środowiskowe na funkcjonowanie.

Polecamy na gs24.pl:

Posejdon zamieni się w wielkie nowe centrum [zdjęcia]

Gs24.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zenek

#tematdlauwagi

M
Marek
Jeżeli ktokolwiek czuje jakiekolwiek zapachy związane z utylizacją opon, przez tę firmę to zamknąć ją natychmiast, to firma z technologią nie obowiązującą w cywilizowanym świecie i w XXI wieku, jak nie wiecie jak to robić to zapraszam: malux.warszawa@gmail.com. tel 515 275 249 inż. Marek Więckowski
b
bartek

I jak to wygląda na dzień dzisiejszy? Działają, rozbudowali się, czy w końcu wioś to zamknął?

M
MARIACZCZI1
W dniu 14.10.2016 o 16:25, Niebedzieniczego napisał:

Kiedy ekspertem bedzie osoba, która będzie miała pojęcie czym jest poriliza opon. Proszę osobę, ktora to pisze żeby poczytała troche na ten temat, a potem oczerniała firmę. Pochodzę z innego województwa, ale zauważyłem ze kogos bardzo boli ten temat w Waszym mieście.

Zapraszam do Szczecina . Oddychaj z całą rodziną PEŁNĄ PIERSIĄ.

M
Mieszkanka centrum

dziś wieje i smród jest wyczuwalny bardzo mocno w okolicach Parkowa, Malczewskiego a nawet na Placu Rodła. Zatrują nas , to są związki rakotwórcze. To nie tylko śmierdzi, ale przede wszystkim my to wdychamy!!!

Y
Yeti

Większą katastrofę robią te dryftery co piszczo oponami przy drodze na Chociwel. Smród i hałas że wytrzymać nie można

R
Renata
Ja jeżdżę ze Słonecznego do pracy do centrum i w trasie czuję te ich smrody! Czasem tak cuchnie, że oddychać się nie da! Won ze Szczecina z tym synem!!!
m
mm
W dniu 14.10.2016 o 14:56, Krzysztof napisał:

pracuję na Hryniewieckiego czuć codziennie...

Ja też i zgadzam się w 100%. Śmierdzi, gryzie w gardło, powoduje ból głowy. 

z
zs
W dniu 15.10.2016 o 10:32, Gość napisał:

zamiast zajmować się płodami CZAS NA USTAWĘ ODOROWĄ !!!Porządkującą sprawy odorów zatruwających mieszkańców.

Powiedz to na Ślasku i obecnej ekipie buhahha

G
Gość

zamiast zajmować się płodami CZAS NA USTAWĘ ODOROWĄ !!!Porządkującą sprawy odorów zatruwających mieszkańców.

A
Andrzej
Witam , pracuje w okolicy i wierzcie mi czytający ten komentarz że odór to jest jedna kwestia ale jak człowiek zażyje troche tego czegos z rana to głowa zaczyna bolec po pół godziny i nie przestaje przez następne kilka. Watpię zeby odór był nieszkodliwy jeżeli powoduje takie skutki. Nie jest to tylko moja opinia ale rownież i innych pracowników. Dzieki Bogu nie występuje on codziennie i notorycznie a zazwyczaj co jakis czas ale wynika to pewnie tez z tego jak wiatr zawieje. Pomyślcie sobie ze na przykład ludzie żeglujący po dabskim nieswiadomie wdychają takie trucizny myśląc jednocześnie ze zażywają natury. Wierzcie mi tez ze nieraz poczułem ten odór na bulwarach czy na gdańskiej i to dosyć intensywnie. Zgadza sie ze zakład sie rozbudowuje i ze dostał przedłużenie pozwolenia na kolejne lata. Slyszalem ze inne miasta jak rownież kraje nie zgodziły sie na taka działalność podejrzewam ze z oczywistych względów bo kto chciałby zatruwać swoich mieszkańców. Szkoda ze w tak pięknym i ostatnio mocno rozwijającym sie miescie dzieją sie takie rzeczy . Składaliśmy my mam na myśli sąsiedzi (troche ich było)dziesiątki wniosków wszystkie zostały bez rozpatrzenia. Ostatnio została umorzona sprawa sądowa odnośnie tej nieprzyjemnej sytuacji. Mam nadzieje i tu zwracam sie z gorąca prośba do gs24 i wszystkich innych mediów jak i polityków którzy maja większe przebicie niz "zwykli" ludzie ze nie odpuścicie do zatruwania naszego miasta jak i jego mieszkańców i rozwiążcie ta sprawę . Dodam jeszcze ze ochrona środowiska wzywana za każdym razem przyjeżdżała w takich okolicznościach ze odoru akurat nie było gdy wzywamy ich w dokładnym momencie występowania zatrucia mówią ze nie maja możliwości przyjechać od tak . Ale wierzcie mi nie trzeba maszyn pomiarowych zeby stwierdzić ze to nie jest dla nas dobre i w niektórych momentach nie da sie po prostu wytrzymać na dworze co uważam za niepoważne . Pozdrawiam i mam nadzieje ze cos z tym zrobicie .
m
mieszkaniec

"dobrze" że fosfan S.A nie smrodzi

g
gosc
W dniu 14.10.2016 o 20:35, abc napisał:

Coś jest na rzeczy z tym zakładem. Przed miesiącem kontrola z WOŚ została wpuszczona dopiero po paru godzinach w asyście Policji. Ciekawe co ukrywali w tym czasie na terenie tego "zakładu"?

Może nie ochrzczone płody  od Żoliducze ? w ogole czym jest chrzest-laniem wody na głowe za pięniądze, mistrzowskie kłamstwo wciskane od 2 tys lat ciemnocie ,ktora mysli ze jak bedzie chodzic do danego kosciolka i oddawac pieniadze nierobom w sukienkach ktorzy ten kit wciskaja to tymi uczynkami zapewnie sobie zycie wieczne w chmurkach bo kiedys nie znano satelit,kosmosu itd. ręce opadają .

:)
W dniu 14.10.2016 o 20:14, wut napisał:

Endecy i Narodowcy robią akcje ekologiczne. To się dzieje naprawdę? Nie pamiętam bym coś dzisiaj ćpał, ale chyba jestem mocno napruty. Endecja? Ekologia? Co ja czytam?

 

Na pewno jest drugie dno ,i na pewno chodzi o kasę ,jeszcze nie wiadomo jaki mają w tym interes, obstawiam że to konkurencja dla kogos kogo znają /popierają .
 

a
abc

Coś jest na rzeczy z tym zakładem. Przed miesiącem kontrola z WOŚ została wpuszczona dopiero po paru godzinach w asyście Policji. Ciekawe co ukrywali w tym czasie na terenie tego "zakładu"?

Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie