Co z dawną filharmonią? 8 mln zł to za mało na remont

Bogna Skarul
Udostępnij:
Krzystek wstrzymał remont sali po byłej filharmonii.

Magistrat twierdzi, że przyczyna wstrzymania remontu jest zbliżająca się reforma oświaty, a tym samym całkowita reorganizacja sytemu szkolnego w Szczecinie. A to z kolei wiązać się będzie ze znacznymi kosztami.

- W związku z powyższym Prezydent Szczecina Piotr Krzystek podjął decyzję o wstrzymaniu dwóch projektów inwestycyjnych – przebudowy sali po dawnej filharmonii szczecińskiej oraz modernizacji placu Armii Krajowej - informuje biuro prasowe magistratu i dalej tłumaczy: - W związku z reformą, miasto będzie musiało przeznaczyć dodatkowe nakłady finansowe między innymi na ewentualne odprawy, remonty placówek i dostosowanie ich do uczniów i programów nauczania, a także na wszelkie koszty administracyjne, związane chociażby z wymianą pieczęci oraz tablic szkolnych. W opinii prezydenta wstrzymanie realizacji obu projektów pozwoli zabezpieczyć środki finansowe na sprawne przeprowadzenie reformy w Szczecinie.

Zapowiadane zmiany w oświacie są kompleksową reformą dot. wszystkich typów szkół jak również zasad i organizacji pracy w oświacie. Reforma wymagać będzie wielu przygotowań, ustalenia zasad dot. kwestii zmian etatów, przeprowadzenia rejonizacji i ustalenia sieci szkół. Zgodnie z pierwszymi szacunkami z lipca tego roku, łączne koszty przeprowadzenia reformy wg Wydziału Oświaty UM Szczecin, wyniosą około 36 milionów złotych.

Tymczasem parę tygodni temu magistrat unieważnił przetarg na remont sali po byłej filharmonii. Na przystosowanie starej sali filharmonicznej (ponad 450 metrów kwadratowych powierzchni i wysokości prawie 7 metrów) dla potrzeb 31 radnych i przebudowę przyległych do niej pomieszczeń miasto chciało wydać prawie 8 mln zł. Wyliczyło sobie, że właśnie tyle będą kosztowały wszystkie zaplanowane prace. Ale praktycy - budowlańcy ocenili, że to wszystko co chce zmienić, zbudować i przebudować urząd będzie kosztowało o 63 procent więcej! Złożyli ofertę z kwotą prawie 13 mln zł.

Przypomnijmy, miasto postanowiło byłą salę koncertową, a także pomieszczenia techniczne po byłej filharmonii przebudować i zmodernizować tak, aby przenieść tam salę sesyjną z parteru gmachu, a także tam właśnie umieścić wszelkie pomieszczenia potrzebne radnym wraz z biurem rady. Magistrat czekał na oferty od firm budowlanych, jakie miały podjąć się remontu tej części gmachu do 11 sierpnia 2016 roku. Niestety, musiał unieważnić postępowanie przetargowe, bo oferta z najniższą ceną, jaka wpłynęła, była aż o 5 mln zł wyższa od kwoty, jaką urząd na te prace chciał wydać.

Co według urzędników miało być zrobione za 8 mln zł? Ta kwota miała objąć między innymi prace związane z demontażem i rozbiórką istniejącej zabudowy meblowej w holu wejściowym, byłej sali koncertowej (tzw. sali nr 1019) oraz innych pomieszczeniach, gdzie znajdują się zabudowane elementy meblowe, a także demontaż istniejących wykładzin na klatkach schodowych, boazerii w byłej sali koncertowej, posadzek, części okien, drzwi. A także budowę nowych konstrukcji stalowych, ścian, malowanie, tynkowanie, roboty stolarskie, układanie nowych podłóg. A nawet budowę nowych mebli.

- Ten remont to jakiś absurd - stwierdziła na początku sierpnia Małgorzata Jacyna-Witt, radna niezależna i zaproponowała Piotrowi Krzystkowi, prezydentowi miasta, aby za sumę, jaką przeznaczył na remont gmachu swojego urzędu, wyremontować toalety dla rodzin, które w mieszkaniach komunalnych nie mają łazienek. - A jest w Szczecinie takich rodzin aż 5 tysięcy. Moim zdaniem, to się nie godzi w tej sytuacji wydawać na modernizację urzędu aż tyle pieniędzy - dodała.

Tym bardziej, że te 8 mln zł, jakie magistrat przeznaczył na przebudowę pomieszczeń w gmachu, to tylko część pieniędzy, jakie będzie musiał wydać, aby tę część budynku przystosować do kolejnych funkcji. Magistrat bowiem zaplanował, że w obecnej sali sesyjnej ma powstać druga w Szczecinie sala ślubów (w tej chwili śluby szcze-cinianie zawierają w sali ślubów na Zamku Książąt Pomorskich, gdzie wszystkie pomieszczenia dzierżawione od Zamku zajmują powierzchnię 350 m kw. i miasto może tam udzielać ślubów do 2037 roku).

Zobacz także:
Jak będzie wyglądał stadion w Szczecinie? Poznaliśmy szczegóły

Bloger Andrzej Witek (na zdjęciu) wygrał 37. edycję szczecińskiego półmaratonu rozegranego przy upalnej pogodzie w ostatni weekend wakacji. W biegu na 10 km triumfował Bartosz Jurgiewicz. Na starcie stanęło 3300 uczestników. To rekord imprezy. Czytaj więcej: 37. PKO Półmaraton Szczecin. Rekord w upale [wyniki]

37. PKO Półmaraton Szczecin. Wielka galeria zdjęć! [wideo]

Gs24.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
micki

Nie ma obawy,na to z pewnością środki się znajdą!

g
gosc

Rok rzadów tych partaczy i juz wstrzymane inwestycje i remonty ,w Gdansku np nie inwestuja w nowe drogi bo na pincet nie starczy, uwstecznianie totalne ,a na nowy stadion 200mln jakos jest

Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie