MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Koalicja Samorządowa Piotra Krzystka podsumowała kampanie wyborczą

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Konferencja prasowa kandydatów Koalicji Samorządowej Piotra Krzystka
Konferencja prasowa kandydatów Koalicji Samorządowej Piotra Krzystka Andrzej Szkocki
Kandydaci Koalicji Samorządowej podsumowali w piątek kampanię wyborczą na marinie na Wyspie Grodzkiej. - Wiele pracy jeszcze przed nami - mówił prezydent Piotr Krzystek i przedstawił kilka pomysłów na kolejną kadencję.

To m.in. budowa Mostu Kłodnego, który połączy lewy brzeg miasta z Łasztownią, czy modernizacja nabrzeży u stóp Wałów Chrobrego.

- W najbliższej kadencji chcemy doprowadzić do wyremontowania tych pięknych magazynów na Łasztowni, które były w gestii Skarbu Państwa, a zatem spółek zarządzanych przez nominatów Prawa i Sprawiedliwości i cały czas straszą mieszkańców Szczecina i naszych turystów. Ale to z całą pewnością w najbliższej kadencji samorządowej ulegnie zmianie. Chciałem dziś podziękować wszystkim mieszkańcom Szczecina, szczeciniankom, szczecinianom, których spotkałem w ciągu ostatnich tygodni za wiele ciepłych rozmów, za słowa o tym, że Szczecin się rozwija, że jest dobrym miejscem do życia i że chcemy pracować i budować nasze miasto dalej wspólnie, bo przyszłość jest właśnie w rękach samorządów - mówił prezydent.

Według prezydenta przyszłość jest w rękach samorządów, bo to one w ostatnich latach oparły się wielkiej polityce.

- Polityce, która próbowała przejąć to, co jest najbardziej wartościowe, a więc inicjatywę ludzi, którzy na dole chcą rozwiązywać swoje sprawy z dala od polityki i blisko mieszkańców. Wierzę, że w najbliższą niedzielę mieszkańcy Szczecina, mieszkańcy naszego regionu i całej Polski pójdą na wybory, że oddadzą głos na tych, do których mają zaufanie. Tacy z całą pewnością są nasi kandydaci Koalicji Samorządowej - dodał prezydent.

Prezydent pytany o to, czy spodziewa się zwycięstwa w pierwszej turze odpowiedział, że to leży w rękach mieszkańców i z pokorą przyjmie każdy wynik. Pięć lat temu na Piotra Krzystka zagłosowało ponad 100 tysięcy mieszkańców.

- Marzeniem każdego prezydenta jest zwycięstwo w pierwszej turze, ale to jest w rękach mieszkańców, wyborców. Z pokorą przyjmę każdy wynik. Będę się starał sprostać oczekiwaniom, jeżeli mieszkańcy mnie wybiorą. W kampanii mówiliśmy o rzeczach, które są ważne dla codziennego życia mieszkańców, o inwestycjach, które są jeszcze potrzebne, także oświacie, która wymaga też wielu reform i współdziałania między samorządem a rządem. Sporo mówiliśmy też o przyszłości, a więc o tym co może się wydarzyć w najbliższych latach, choćby w sferze rozwoju gospodarczego. Cieszymy się z tych inwestycji, które się szykują w energetykę odnawialną, bo to jest skok dla północy Szczecina. To jest wielka szansa na rozwój, na nowe miejsca pracy w tych dzielnicach, które rzeczywiście w ostatnich latach do tego biznesu nie miały za dużo szczęścia - mówił.

Ujawnił, że do tej pory miasto dostało niespełna 30 mln zł z obiecanych przez rząd PiS prawie 400 mln zł na inwestycje z Rządowego Program Inwestycji Strategicznych. W ciągu ostatnich 8 lat Szczecin w wyniku zmian podatkowych stracił ok. 700 mln zł. Nowy rząd zapowiedział, że w samorządach będzie zostawało więcej pieniędzy z podatku PiT.

- To oznacza powrót do normalności. Jako samorządowcy zżymaliśmy się na sytuację, w której politycy przynoszą te wielkie kartonowe czeki. Przynoszą je i tak naprawdę często są to czeki bez pokrycia, dlatego, że Szczecin jako miasto w tych czekach otrzymał prawie 400 miliony złotych, a do wczoraj wpłynęło na konto miasta jedynie 28 milionów. Reszta są to środki obiecane. Oczywiście kontraktowane, ale które będą musiały być zdobyte przez rząd obecny. A więc będą to obligacje, pożyczki, inne formy pozyskiwania finansów. A zatem te prezenty, czy te czeki były trochę na kredyt. Niestety, jak pokazują raporty Najwyższej Izby Kontroli i niezależnych analityków, te pieniądze rządowe były przez rząd PiS rozdawane po uważaniu. Tam, gdzie politycy mieli dobre relacje z samorządowcami, tam środki były. W dużych miastach oczywiście było dużo, dużo gorzej. Rekompensaty nie pokrywały straty, a przecież potrzeby mieszkańców są wszędzie takie same. W dużych miastach wydatki naturalnie są wyższe, jak choćby na komunikację. My kształcimy też młodzież, dzieci spoza Szczecina, do szkół przyjeżdżają z mniejszych miejscowości. My utrzymujemy bursy, internaty. To wszystko wymaga pieniędzy. Uważam, że stworzenie realnych warunków finansowania samorządów to jest coś, co powinno się wydarzyć w najbliższych, nawet nie latach, ale miesiącach. Dlatego, że czeka nas trudny rok 2025. Jeżeli chcemy skorzystać z funduszy KPO, z funduszy unijnych, które są dostępne, to musimy mieć na to szansę. Musimy to dobrze zaplanować. Wierzę w te zapowiedzi ministra finansów, że sytuacja się poprawi i że budżet 2025 r. będzie istotnie lepszy, a więc przerwiemy ten kryzys, bo w kryzysie musieliśmy zwijać inwestycje. A chcemy robić więcej, bo mieszkańcy z tymi pomysłami do nas przychodzą - podsumował Piotr Krzystek.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński