Będzie remont Mostku Japońskiego w Parku Kasprowicza [ZDJĘCIA]

Marek Rudnicki
Marek Rudnicki
Miasto poszukuje wykonawcy na remont Mostku Japońskiego w Parku Kasprowicza.

Zobacz wizualizację mostku

Zdewastowany Mostek Japoński nad jeziorkiem Rusałka doczekał się decyzji o remoncie. Miasto poszukuje aktualnie wykonawcy inwestycji. Przeznaczono na to około 800 tys. zł.

Słowo "remont" dotyczy tylko stanu technicznego obiektu, a nie zabudowy wieńczącej oba brzegi z 1898 r., które nadawały jej unikalny wygląd. Zostały rozebrane w latach sześćdziesiątych, bo nikt wówczas o nie nie dbał. Znikła też mini kawiarenka, która funkcjonowała w jednej z nich.

Obecne prace obejmą jedynie remont fundamentów i przyczółków, sklepienia mostu, przegubów sklepienia, słupów konstrukcyjnych, płyty pomostu, gzymsów, nawierzchni i balustrad.

Po zakończeniu prac zainstalowane zostanie oświetlenie. Wykonawca tego elementu zostanie wyłoniony w osobnym postępowaniu. Zdaniem przedstawicieli miasta "iluminacja nada miejscu jeszcze bardziej romantycznego charakteru". Powiedzmy szczerze, sformułowanie "ten romantyczny charakter" jest na wyrost bez wspomnianych zabudowań nabrzeży.

De facto - miasto już kiedyś przymierzało się do odbudowy rozebranych wieżyczek, ale jakoś tak wyszło, że pieniądze przerzucono na inny cel.

- W trakcie renowacji balustrad konieczne będzie usunięcie z nich kłódek, wieszanych tam przez zakochane pary - informuje Paulina Łatka z biura prasowego magistratu. - Nic im jednak nie grozi. Wszystkie zostaną zabezpieczone i przechowane do czasu przygotowania dla nich nowego miejsca. Obecnie opracowywana jest koncepcja instalacji, na której będą mogły być umieszczone zarówno stare, jak i zupełnie nowe kłódki.

Projekt "technicznego" odnowienia mostku przygotowała Pracownia Projektowa Mostów R. M. L. Jastrzębscy ze Szczecina.

Pytaliśmy urząd, kiedy zostanie poddana czyszczeniu Rusałka, bo odchody ptaków (szczególnie w dni gorące) zamieniają staw w bajoro. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Pytaliśmy też o wyrównaniu tafli wody w obu częściach (różnią się poziomami), aby ewentualnie można pływać po całości łódkami (tak było przed wojną). I na to pytanie brak odpowiedzi.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ręce opadają

Wniosek? Przez parę lat zwodzono inicjatorów odbudowy pawiloników? Pierwotny , historyczny, unikatowy wygląd tego miejsca nie ma znaczenia? W Szczecinie są pieniądze na "największe saunarium w Polsce", ale na odtworzenie dziedzictwa kulturowego, to już nie? 

k
k.g.

z tym porównaniem do dworca pkp - trafione w sedno, niestety :)

r
renoikubicafan

Jak można doprowadzić kładkę do takiej ruiny? Czy urzędnicy miejscy wezmą się kiedyś za dopilnowanie bieżących konserwacji i okresowych przeglądów? Rozumiem, że kołdra krótka ale na premie kasy w spółkach miejskich  nigdy nie brakuje.

K
Kszysztek WON

Będzie jak z dworcem. Byle jak ale "nowocześnie".

Pariasy z urzędu miejskiego są jak cygański midas.

Czego się nie dotkną to zamienia się w gówno.

G
Gość

Jeśli ma wygladać tak jak na wizualizacji, to lepiej zostawcie go w spokoju.

Dodaj ogłoszenie