Barokowy anioł odnaleziony. Strata wojenna była cały czas w muzeum

Grzegorz Drążek
Grzegorz Drążek
Rzeźbę rozpoznał kom. dr Marek Łuczak, koordynator do spraw zabytków Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie Policja
Policjant zajmujący się zabytkami zauważył w Muzeum Pojezierza Myśliborskiego barokową rzeźbę anioła chrzcielnego, wpisaną na listę strat wojennych.

Rzeźba anioła z początku XVIII wieku była wpisana na listę strat wojennych prowadzoną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

- Anioł został przeniesiony do Heimat Museum, mieszczącego się niegdyś w obecnej bibliotece w Myśliborzu, po jego powstaniu w 1928 roku - wyjaśnia kom. dr Marek Łuczak, koordynator do spraw zabytków Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. - Muzeum nie zostało uszkodzone podczas wojny. Po 1945 roku sala stała się częścią szkoły, a zabytki z muzeum przenoszono do różnych pomieszczeń szkolnych. Część z nich trafiła do pracowników szkoły, a część zaginęła. Zaginione obiekty zostały wówczas wpisane na listę strat wojennych.

Marek Łuczak prowadził ostanio projekt rejestracji zabytków sakralnych w powiecie myśliborskim. W Muzeum Pojezierza Myśliborskiego jego uwagę zwrócila barokowa rzeźba anioła chrzcielnego. Policjant rozpoznał w niej zaginionego rzekomo podczas wojny anioła z przedwojennego Heimat Museum w Myśliborzu.

Policjant ze szczecińskiej komendy wojewódzkiej wspólnie z pracownikami Muzeum Pojezierza Myśliborskiego ustalili dlaczego rzeźba, która jest muzealnym eksponatem, wpisana była na listę strat wojennych.

- W 1964 roku pracownicy Urzędu Ochrony Zabytków zinwentaryzowali anioła na strychu Powiatowego Domu Kultury w Myśliborzu, pozbawiony był już wówczas skrzydeł i misy - wyjaśnia Marek Łuczak. - W inwentarzu muzeum znaleziono informację, że 7 grudnia 1973 roku muzeum przejęło zabytek, jednak bez wskazania jego pochodzenia. Obiekt rozpoznano jako anioła chrzcielnego z dawnego muzeum, jednak nie skojarzono, że może on być poszukiwany.

Barokowy anioł ma pozostać w Muzeum Pojezierza Myśliborskiego.

- KWP w Szczecinie zwróci się do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o wyrejestrowanie zabytku z bazy strat wojennych - dodaje Marek Łuczak.

Policjant dodaje, że na liście strat wojennych jest jeszcze kilka eksponatów z dawnego muzeum w Myśliborzu.

- Trzy tryptyki ołtarzowe z kościołów w Mirowie, Będargowie i Dyszna, XVIII-wieczne skrzynie podróżne, XV-wieczna rzeźba św. Anny Samotrzeć, XVII-wieczne rzeźby świętych z kościoła w Rowach, średniowieczna łódź dłubanka, dwa dzwony z kościoła św. Mateusza w Myśliborzu, dzwon z XVII w. oraz witraże z 1928 roku - wylicza Marek Łuczak.

To kolejna rozwiązana sprawa przez Marka Łuczaka. Wcześniej ustalił on między innymi los trzech barokowych rzeźb. Posłuchaj

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie