Władimir Putin i jego życie: Majątek, dzieci, żona, kochanki, judo, wykształcenie i napaść na Ukrainę

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Damian Świderski
Damian Świderski
Putin 24 lutego 2022 napadł na Ukrainę. W kilkunastu wystąpieniach eksperci wskazali, że Putin jest chory na Zespół Parkinsona. Inni wręcz mówili, że Putin zdecydował się wywołać wojnę, gdyż jest umierający, a marzeniem dyktatora jest powrót ZSRR.
Putin 24 lutego 2022 napadł na Ukrainę. W kilkunastu wystąpieniach eksperci wskazali, że Putin jest chory na Zespół Parkinsona. Inni wręcz mówili, że Putin zdecydował się wywołać wojnę, gdyż jest umierający, a marzeniem dyktatora jest powrót ZSRR. kremlin.ru
Dłużej od Władimira Putina Rosją rządził tylko Józef Stalin. W 2008 roku władca Kremla napadł na Gruzję, w 2014 nastąpił pierwszy atak na Ukrainę, zaanektowano wtedy Krym. 24 lutego 2022 r. wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę. 30 września Putin ogłosił włączenie do Rosji terytoriów okupowanych na Ukrainie. Świat nie ma wątpliwości, że prezydent Rosji to zbrodniarz wojenny. Przypominamy najważniejsze fakty z życia dyktatora Władimira Putina.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Materiał oryginalny: Władimir Putin i jego życie: Majątek, dzieci, żona, kochanki, judo, wykształcenie i napaść na Ukrainę - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie