Tusk powiedział, że go kocha, a potem kazał zlikwidować partię? Szef Nowoczesnej zabiera głos

Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Donald Tusk i Adam Szłapka
Donald Tusk i Adam Szłapka Fot. Adam Jankowski/ Polska Press
Udostępnij:
Jeszcze w lutym może dojść do likwidacji Nowoczesnej. Tego - według nieoficjalnych ustaleń dziennikarzy - miał zażądać od szefa tej partii przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Do doniesień tych już odniósł się Adam Szłapka.

O planach szefa PO wobec Koalicji Obywatelskiej donosi „Wprost”. Z ustaleń dziennikarzy tego tytułu wynika, że w ostatnim czasie doszło do spotkania liderów PO i Nowoczesnej. Jego efektem ma być koniec działalności tego drugiego ugrupowania.

– Donald Tusk zaprosił na rozmowę Adama Szłapkę, powiedział, że go ‘kocha’ i włos mu z głowy nie spadnie, ale Nowoczesną trzeba zlikwidować. Szłapka się zgodził i do końca lutego zobowiązał się zakończyć projekt partii i swoich ludzi przenieść do Platformy – twierdzi informator „Wprost”.

Na drodze do realizacji tego scenariusza ma stać stary-nowy członek Nowoczesnej Ryszard Petru. Przypomnijmy, że polityk niedawno ogłosił swój powrót do tego ugrupowania i zapowiadał, że nie zamierza stać z boku, ale chce merytorycznie wspierać opozycję, aby przyczynić się do jej zwycięstwa w kolejnych wyborach parlamentarnych. Jak donosi „Wprost”, Petru chciał doprowadzić do tego, aby formacja, którą stworzył znów była postrzegana jako osobny byt polityczny. I to prawdopodobnie właśnie z tego powodu, nie zgadza się na jej likwidację.

Co ciekawe, Szłapka miał wyrazić gotowość do usunięcia Petru, jeśli ten będzie za bardzo protestował. „Skończy się tak, że albo Petru zostanie członkiem Platformy, albo znów odejdzie z Nowoczesnej” – wskazał rozmówca tygodnika.

Doniesienia ws. likwidacji partii zdementował w rozmowie z Gazeta.pl Adam Szłapka. Informacje podane przez „Wprost” określił jako „absurdalne” i powiedział, że na początek kwietnia planowana jest konwencja Nowoczesnej. - Działamy, mamy swój plan, zajmujemy się tym, żeby koalicja była najmocniejsza – zapewnił. Polityk zaprzeczył, jakoby Tusk domagał się likwidacji kierowanej przez niego partii.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Materiał oryginalny: Tusk powiedział, że go kocha, a potem kazał zlikwidować partię? Szef Nowoczesnej zabiera głos - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
11 lutego, 19:21, Gość:

Je.bać tuska i jego lewacką zgraję !

Zdradzieckie mordy wypier.dolić z Polski

G
Gość
11 lutego, 19:21, Gość:

Je.bać tuska i jego lewacką zgraję !

a za co rudego ,on łączy siły ,aby mieć przewage nad kurduplem brylantem i jego bajcami

Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie