MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Szykuje się poważna zmiana Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Niektóre mandaty będzie można uchylić

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Karanie kierowców do poprawki! Ministerstwo Sprawiedliwości, po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, pozwoli w pewnych okolicznościach na uchylenie mandatu
Karanie kierowców do poprawki! Ministerstwo Sprawiedliwości, po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, pozwoli w pewnych okolicznościach na uchylenie mandatu 123rf.com/profile_darekszachnowski
Obecnie nie ma możliwości uchylenia prawomocnego mandatu karnego, gdy przy jego wymierzaniu funkcjonariusz dopuścił się rażącego naruszenia prawa. Rzecznik Praw Obywatelskich uważa, że trzeba to zmienić i zgłasza sprawę do Ministra Sprawiedliwości. Ten przyznaje mu rację. Ale zmiany, które szykuje władza w kwestii karania kierowców, mają być jeszcze większe. Oto szczegóły.

Spis treści

Ruszają prace nad zmianą Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Nowelizacja prawa pozwoli nie tylko na uchylenie mandatu nałożonego z naruszeniem prawa, ale także wówczas, gdy ujawnią się nowe dowody korzystne dla kierowcy. Szykowane zmiany to zasługa Rzecznika Praw Obywatelskich, który zareagował na sygnały ze strony niesłusznie karanych kierowców.

Dziś nie można uchylić prawomocnego mandatu karnego

Obecnie nie ma możliwości uchylenia prawomocnego mandatu karnego, gdy przy jego wymierzaniu funkcjonariusz dopuścił się rażącego naruszenia prawa – dowiadujemy się z pisma Rzecznika Praw Obywatelskich. Powinno być to możliwe, gdy w związku z nałożeniem mandatu dopuszczono się czynu zabronionego mającego wpływ na postępowanie lub po uprawomocnieniu się mandatu ujawnią się nowe dowody, że ukarany nie popełnił czynu – twierdzi Rzecznik w komunikacie.

Kierowcy skarżą się Rzecznikowi w sprawie pogwałcenia ich konstytucyjnych praw

Takiej sytuacji mają dość kierowcy, którzy czują się niesłusznie karani przez Wymiar Sprawiedliwości. Droga skarg kierowanych do Rzecznika Praw Skutecznych okazała się skuteczna. Kierowcy domagają się przede wszystkim zmiany art. 101 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w zakresie podstaw wznowienia postępowania mandatowego. Mówi on, że: „Prawomocny mandat karny podlega uchyleniu, jeżeli grzywnę nałożono za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie. Uchylenie następuje na wniosek ukaranego złożony w zawitym terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się mandatu lub z urzędu.”

Jak podkreśla RPO: jest on dziś wyłączną podstawą prawną wzruszenia prawomocnego mandatu karnego. Do postępowania mandatowego nie stosują się bowiem ani środki odwoławcze (apelacja i zażalenie), ani nadzwyczajne środki zaskarżenia (kasacja i wznowienie postępowania).

Odmowa przyjęcia mandatu to obecnie jedyna możliwość obrony swych racji

Jak przypomina Rzecznik, tylko odmowa przyjęcia mandatu otwiera możliwość przedstawienia przez obwinionego przed sądem wszystkich okoliczności zdarzenia świadczących na jego korzyść. W tym sensie przepisy postępowania mandatowego nie pozbawiają prawa do sądowej kontroli stanu faktycznego będącego podstawą mandatu – tłumaczy. Powstaje jednak pytanie, czy przyjmując mandat, obywatel rezygnuje z możliwości zakwestionowania przed sądem faktycznej podstawy jego wydania? – zastanawia się Rzecznik.

Konstytucja pozwala zaskarżać orzeczenia wydawane przez sądy

Warto przypomnieć za Rzecznikiem, że Art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 78 Konstytucji RP ustanawiają standard konstytucyjny prawa do zaskarżania orzeczeń wydawanych przez sądy. Nie jest to jednak równoznaczne z możliwością kwestionowania każdego rozstrzygnięcia sądowego przed sądem wyższej instancji. Konstytucja nakazuje jedynie, aby strona postępowania dysponowała prawem do kwestionowania orzeczenia sądowego w ogóle – zauważa autor listu do Ministra Sprawiedliwości.

Przyjmując mandat, kierowca de facto nie korzysta z prawa do sądu. – Przyjęcie mandatu nie powinno się (...) wiązać się z pozbawieniem prawa do sądowej kontroli decyzji organu pozasądowego o mandacie – zauważa Rzecznik.

Resort sprawiedliwości dostrzega powagę sytuacji

W związku z poważnymi wątpliwościami w kwestii naruszenia praw obywateli w następstwie obowiązujących przepisów Rzecznik napisał list do ministra sprawiedliwości–prokuratora generalnego Adama Bodnara. Jak się okazuje, postulat Rzecznika będzie rozpatrzony w toku prowadzonych w Ministerstwie Sprawiedliwości prac legislacyjnych. Dotyczyć one będą nowelizacji Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Czego dokładnie?

Co może się zmienić w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia?

W art. 101 kpsw brakuje obecnie przesłanki wskazanej w art. 540 § 1 pkt 1 kpk, którą na potrzeby art. 101 kpsw, którą zdaniem RPO, należałoby ująć tak: „w związku z nałożeniem grzywny dopuszczono się czynu zabronionego, a istnieje uzasadniona podstawa do przyjęcia, że mogło to mieć wpływ na treść prawomocnego mandatu karnego”. Brakuje również przesłanki wskazanej w art. 540 § 2 pkt a in principio kpk, którą na potrzeby art. 101 kpsw można ująć w ten sposób: „po uprawomocnieniu się mandatu karnego ujawnią się nowe fakty lub dowody wskazujące na to, że ukarany nie popełnił czynu” – sugeruje autor listu.

Jak podkreśla Rzecznik, uzupełnienie art. 101 kpsw o takie przesłanki wznowieniowe zapewni realizację prawa do sądowej kontroli nałożenia mandatu z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Jak zauważa: wystarczy, aby sądom zagwarantowano kompetencję do ostatecznej weryfikacji rozstrzygnięcia.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Strefę Biznesu codziennie. Obserwuj StrefaBiznesu.pl!

od 7 lat
Wideo

Michał Probierz o Ekstraklasie i Euro

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Szykuje się poważna zmiana Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Niektóre mandaty będzie można uchylić - Strefa Biznesu

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński