Szczecin: Nie zapalisz na przystanku

Ynona Husaim-Sobecka
Straż miejska zapewnia, że na razie będzie tylko informowała szczecinian o zakazie palenia.
Straż miejska zapewnia, że na razie będzie tylko informowała szczecinian o zakazie palenia. Fot. Andrzej Szkocki
Nawet 500 złotych zapłacą ci, którzy sięgną po papierosa na placach zabaw, stadionach, przystankach komunikacji miejskiej. Nowe prawo już obowiązuje.

- Mieszkańcy Szczecina żyją jeszcze w błogiej nieświadomości - twierdzi Joanna Wojtach, rzeczniczka straży miejskiej. - Dlatego na razie ograniczymy się do pouczeń. Na karanie przyjdzie jeszcze czas, jak ludzie poznają już nowe przepisy. Myślę, że palacze z przystanków zaczną znikać już w połowie przyszłego tygodnia.

Palić papierosów nie można na przystankach komunikacji miejskiej, placach zabaw dla dzieci oraz na boiskach szkolnych. Przystanek liczony jest 15 metrów od słupka, nie dalej jednak niż do końca pasa drogowego. Nie ma problemu, gdy plac zabaw jest ogrodzony. Kiedy jednak nie ma płotu, trzeba będzie liczyć metry - zakaz jest w promieniu 10 metrów od najbliżej położonego urządzenia służącego do zabawy. Nie można palić papierosów również na boiskach, stadionach sportowych i w Teatrze Letnim. Zakaz obowiązuje tylko w czasie imprez. Na stadionie Pogoni będzie wyznaczony sektor dla palaczy. Nie puścimy dymka również na Różance.

- Za nieprzestrzeganie zakazu palenia grozi mandat od 20 nawet do 500 złotych - mówi Joanna Wojtach. - Trzeba jednak uważać, kto wyrzuci na ziemię niedopałek może dodatkowo dostać 50 złotych kary za zaśmiecanie.

Uchwalę radni podjęli pod koniec maja. Weszła w życie 30 dni po ogłoszeniu w dzienniku Urzędowym Województwa Zachodniopomorskiego. Podstawę do karania osób palących dała ustawa o 1995 roku o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Nowe prawo uchwalone przez radnych jest tylko rozszerzeniem katalogu miejsc, w których nie można palić. Zakaz wcześniej obowiązywał w placówkach oświatowych, gdzie czasami po papierosa sięgali pełnoletni uczniowie. W takich wypadkach straż miejska karała najczęściej mandatem w wysokości 100 złotych.

Zobacz na mmszczecin.pl
Okrutnie skrzywdzone psy! Kto to zrobił?

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
G.B.
W dniu 20.08.2009 o 10:24, :) napisał:

swietny pomysl, jak widze tych brudasow meneli i nie tylko co pala najtansze kiepy a potem wsiadaja do autobusu czy tramwaju to i tak nadal smierdzi, powinien byc zakaz we wszystkich miejscach publicznych, alkohol nikomu nie przeszkadza a mimo to jest zakaz picia a palenia niema !!!



Hmm, ja pale ponad rok czasu i jakoś nie śmierdzę i do meneli też się nie zaliczam, tutaj chodzi poprostu o to że takimi prawami społeczeństwo nie nauczy się kultury. Większość z was wytyka teraz nas palaczy palcami, ale jak ktoś pije browar gdzie kolwiek (tramwaj, autobus, przystanek) to nikt mu specjalnie uwagi nie zwraca, żyjemy w wolnym kraju a to że komuś palenie przeszkadza to nie oznacza że brak mi kultury i że nie odejdę od niego jeśli będe chciał zapalić. To jest poprostu bzdura i tyle.
:)
nalog palenia jest dla ludzi ze slabym charakterem ktorzy nie potrafia zucic , do tego sa egoistami ,chcecie sie truc trojcie sie sami z dala od niepalacych, w klubach i pubach pwinien byc zakaz ,perfumy sa zbyteczne jak sie wejdzie na ten smrd
j
ja
W dniu 20.08.2009 o 13:45, Gość napisał:

to moze niech ten zakaz tez obejmie maszynistow - tramwajarze bardzo czesto sobie pala w swojej "budzie", tylko ze dym leci na wagon, ale tego nikt sie nie czepia, jesli chca miec czysto na przystankach i niepalenie na nich to niech te 15 metrow od przystanku ustawia smietniki bo co z tego ze sie odejdzie te 15 metrow jak nie ma gdzie wyrzucic niedopalka? zasowac z nim przez caly przystanek? toc to mozna dostac mandat za palenie na nim, wywalic te 15 metrow od slupka? to mozna dostac mandat za zasmiecanie - paranoja jakas!



Przestań palić i masz problem z głowy
G
Gość
to moze niech ten zakaz tez obejmie maszynistow - tramwajarze bardzo czesto sobie pala w swojej "budzie", tylko ze dym leci na wagon, ale tego nikt sie nie czepia, jesli chca miec czysto na przystankach i niepalenie na nich to niech te 15 metrow od przystanku ustawia smietniki bo co z tego ze sie odejdzie te 15 metrow jak nie ma gdzie wyrzucic niedopalka? zasowac z nim przez caly przystanek? toc to mozna dostac mandat za palenie na nim, wywalic te 15 metrow od slupka? to mozna dostac mandat za zasmiecanie - paranoja jakas!
t
tomeh
Ja tam jestem przeciwnikiem palenia przy innych ludziach którzy se tego nie życzą.
:)
swietny pomysl, jak widze tych brudasow meneli i nie tylko co pala najtansze kiepy a potem wsiadaja do autobusu czy tramwaju to i tak nadal smierdzi, powinien byc zakaz we wszystkich miejscach publicznych, alkohol nikomu nie przeszkadza a mimo to jest zakaz picia a palenia niema !!!
g
gregorcbszczecin
A może całkiem wycofać papierosy ze sprzedaży?? Zobaczymy jak sobie kraj poradzi bez tego monopolu.
Nie dziwie się osobom niepalącym że się cieszą z tego zakazu. Jestem osobą palącą ale mam szacunek dla tych co nie palą i staram się nie uprzykrzać im życia swoim nałogiem.
Zobaczymy co z tego zakazu wyjdzie.
m
mms
Należy chronić tych co nie palą, bo smród od takich palaczy jest obrzydliwy.
~blondi~
mandaty dla kierowców co kiepują na ulicę przez okno w swoim aucie !!!! niech smrodzi i brudzi w swoim aucie.
Z
Zadowolony
I po kieszeniach - kopciuchom z placów zabaw - niech płacą za brak kultury - a takich dużo u nas w mieście
a
alek
W dniu 20.08.2009 o 08:42, to ja napisał:

a moze jeszcze we wlasnym domu nie bede mogl zapalic? gowniane przepisy sobie wymyslaja, ktore tak naprawde narzucanie ludziom czy maja palic czy nie przez jakis pacanow. zabieranie wolnosci do wlasnego wyboru. czemu jak chce sobie zapalic to nie moge? moja sprawa, moje zdrowie, a jak komus sie nie podoba to przeciez nie musi przebywac blisko mnie moze sobie odejsc gdzies kawalek.


A czemu ja musze pozniej stac w autobusie kolo smierdzacego dziada! Albo w czasie deszczu stoi taki duren ,pali pod wiata i dmucha w moja strone! Niech odejdzie dalej i pali sobie w deszczu jak ma z tego taka wielka przyjemnosc. Wlasnie wrocilem z singapuru gdzie za zasmiecanie sa kary w tysiacu zlotych i jest iodealnie palacze karnie pala tylko przy specjalnych kodzach na smieci a chodniki sa takie czyte ze mozna chodzic na bosaka!
t
to ja
a moze jeszcze we wlasnym domu nie bede mogl zapalic? gowniane przepisy sobie wymyslaja, ktore tak naprawde narzucanie ludziom czy maja palic czy nie przez jakis pacanow. zabieranie wolnosci do wlasnego wyboru. czemu jak chce sobie zapalic to nie moge? moja sprawa, moje zdrowie, a jak komus sie nie podoba to przeciez nie musi przebywac blisko mnie moze sobie odejsc gdzies kawalek.
X
XXX
W dniu 20.08.2009 o 07:50, Gość napisał:

Kolejne martwe prawo. Tak samo sprawa będzie wyglądać jak z mandatami za niesprzątanie po psie. Czy ktoś widział strażnika miejskiego, który chodzi po parkach, ulicach i wlepia mandaty za niesprzątanie po psie??? Bo ja najczęściej widzę strażników miejskich, którzy spisują babcie sprzedającą kwiatki. U nas na placu zabaw nie tylko palą, ale i piją, i pieski się też załatwiają w piaskownicy ale przecież patrole najczęściej jeżdżą samochodami, to skąd on ma widzieć co się dzieje na placach zabaw położonych miedzy blokami.


tak widzialam w zdrojach i to nie raz
a
artur102
wymyślcie jeszcze 10 lat więzienia za palenie na przystanku ,winetki dla pieszych też by się przydały .ha ha ha !
G
Gość
Kolejne martwe prawo. Tak samo sprawa będzie wyglądać jak z mandatami za niesprzątanie po psie. Czy ktoś widział strażnika miejskiego, który chodzi po parkach, ulicach i wlepia mandaty za niesprzątanie po psie??? Bo ja najczęściej widzę strażników miejskich, którzy spisują babcie sprzedającą kwiatki. U nas na placu zabaw nie tylko palą, ale i piją, i pieski się też załatwiają w piaskownicy ale przecież patrole najczęściej jeżdżą samochodami, to skąd on ma widzieć co się dzieje na placach zabaw położonych miedzy blokami.
Dodaj ogłoszenie