Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Pracowite dwa dni króla Danii Fryderyka X w Szczecinie

Bogna Skarul
Bogna Skarul
To była pierwsza podróż zagraniczna nowego duńskiego monarchy.
To była pierwsza podróż zagraniczna nowego duńskiego monarchy. Andrzej Szkocki
Zaledwie po dwóch tygodniach od koronacji na króla Danii Fryderyk X zawitał do Szczecina. Dla miasta to była prestiżowa wizyta, na którą przygotowywano się ponad rok. Ostatni raz Szczecin gościł króla w 1905 roku.

To była pierwsza podróż zagraniczna nowego duńskiego monarchy. Co prawda według zwyczaju i protokołu dyplomatycznego, taką destynację król powinien odbyć do kraju sąsiadującego z Danią, ale tak się nie stało. Dlaczego?

- Bo tę wizytę Fryderyka X planowaliśmy wtedy, kiedy był księciem - mówią służby dyplomatyczne. - Pod koniec grudnia, jeszcze przed abdykacją Królowej Małgorzaty II, już niemal wszystko było uzgodnione. Nie chcieliśmy z wizyty rezygnować, choć przeszło nam przez myśl, że może do niej nie dojść.

Początkowo w planach przyjazdu księcia Fryderyka do Polski nie było wizyty w Warszawie. Ale - i tu znowu ze względów dyplomatycznych - z chwilą, kiedy stał się królem, jego obowiązkiem było najpierw przyjechać do stolicy.

Trzy dni w Polsce czysto gospodarcze

Król Danii w Polsce był trzy dni. W Warszawie przyjął go między innymi prezydent Andrzej Duda, a ambasador Królestwa Danii w Polsce Ole Toft zaprosił monarchę na kolację do Zamku Królewskiego (Arkady Kubickiego). Podano między innymi danie z cielęciny oraz hiszpańskie i austriackie wina.

W czwartek król po południu przyleciał na lotnisko w Goleniowie. Tam przywitał go wojewoda Adam Rudawski, a wieczorem w Filharmonii Szczecińskiej w progu czekali na niego prezydent miasta Piotr Krzystek, wojewoda Adam Rudawski i marszałek zachodniopomorski Olgierd Geblewicz.

Król Danii zabrał ze sobą w podróż do Polski szefa duńskiej dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena oraz ministrów odpowiedzialnych za energię, rolnictwo i rybołówstwo. Bo, jak podkreślają przedstawiciele Ambasady Królestwa Danii w Warszawie, ta wizyta JKM w Polsce miała mieć przede wszystkim charakter gospodarczy. Głównymi poruszanymi zagadnieniami były bezpieczeństwo, energetyka, klimat, żywność i rolnictwo.

- Zresztą klimat i walka ze zmianami klimatycznymi to temat, któremu Fryderyk X chce się poświęcić podczas swojego panowania, to jego priorytet - podkreślają przedstawiciele ambasady.

Polska i Dania połączone morzem i wiatrem

W Filharmonii Szczecińskiej król Danii mówił o współpracy polsko-duńskiej w sektorze energetyki wiatrowej.

- Polskę i Danię łączy granica morska na Bałtyku, a samo Morze Bałtyckie to kwestia, która łączy oba kraje w wielu obszarach - podkreślił Fryderyk X.

Zwrócił też uwagę na sprawy związane z klimatem i koniecznością odchodzenia od energetyki opartej na surowcach kopalnych na rzecz odnawialnych źródeł energii. Przypomniał, że w obszarze energetyki Polska i Dania z sukcesami współpracowały już przy budowie gazociągu Baltic Pipe, a obecnie rozwijają współpracę w obszarze morskich elektrowni wiatrowych.

Fryderyk X wyraził nadzieję, że polskie i duńskie firmy będą dalej skupiać się na OZE, co m.in. pozwoli wesprzeć Polskę w odejściu od paliw kopalnych w przewidywalnej przyszłości.

- Jako państwo chcemy współpracować w wykorzystaniu tego olbrzymiego potencjału przemysłu wiatrowego, jaki posiada Pomorze Zachodnie - zadeklarował król, określając Polską i Danię jako państwa „połączone morzem i wiatrem”.

Na Ostrowie Brdowskim

Klimat, wiatr, OZE to tematy bliskie JKM, który w piątek rano z Hotelu Radisson Blu limuzyną przyjechał do duńskiej fabryki turbin Vestas Offshore, gdzie wmurowany został kamień węgielny pod budowę fabryki gondoli dla morskich turbin wiatrowych. To był jeden z ważniejszych punktów wizyty króla Fryderyka X.

Fabryka zostanie uruchomiona w 2025 r. i wygeneruje około 700 nowych miejsc pracy w rejonie Szczecina. W ten sposób spółka niemal podwoi swoje zatrudnienie w Polsce, ponieważ już teraz zatrudnia 800 pracowników.

W styczniu 2024 r. firma Vestas ogłosiła dodatkowo plany utworzenia drugiej fabryki w Szczecinie. Ma ona produkować łopaty do turbin V236-15.0 MW i rozpocząć działalność w 2026 r.

W teatrze

Zaraz po uroczystości w fabryce, Fryderyk X odwiedził Teatr Polski, gdzie w jego obecności podpisano list intencyjny w sprawie przyjęcia portów Szczecin i Świnoujście do największego w Europie Offshore Wind Port Alliance.

Tym samym grupa kluczowych portów morskiej energetyki wiatrowej w Europie Północnej powitała w ramach Offshore Wind Port Alliance nowego partnera, polski port Szczecin-Świnoujście, zwiększając swoje grono członków z sześciu do siedmiu (Dania, Holandia, Belgia, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Szczecin-Świnoujście). Dzięki swojej współpracy członkowie sojuszu spodziewają się zapewnienia dodatkowego wsparcia w budowie farm wiatrowych, choćby poprzez koordynację logistyczną.

To właśnie tam padły znamienne dla Szczecina słowa, że właśnie to miasto jest przyszłościowym portem.

- Port rozwija obszar dla morskiej energetyki wiatrowej i ogólnie ma duże ambicje w zakresie energetyki wiatrowej. To sprawia, że idealnie pasują do Offshore Wind Port Alliance - mówi Dennis Jul Pedersen, dyrektor generalny Port Esbjerg, wypowiadając się w imieniu Offshore Wind Port Alliance.

Wydarzeniu towarzyszyła debata poświęcona energetyce wiatrowej „Wind, Waves and Wires”.

W Willi Lentza i koszarach

Na lunch Fryderyka X zaprosił do Willi Lentza prezydent Piotr Krzystek. Tam, przy stole, obok króla Danii, zasiedli między innymi wojewoda, marszałek, ambasadorowie, przedstawiciele rządu Polski i Danii.

Specjalnie dla króla i ambasadora Ole Tofta magistraccy urzędnicy pokazali artefakty związane z obecnością Duńczyków na Pomorzu Zachodnim.

Podano między innymi ulubioną potrawę króla, czyli tatara z avokado, ale też wyborną rybę i wina.

Już niecałą godzinę później na JKM w Dowództwie Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie czekali żołnierze. Wizyta w Koszarach Bałtyckich to nie przypadek, bo Dania jest jednym z państw założycielskich korpusu NATO.

Władca Danii spotkał się tam z generałem broni Jürgenem-Joachimem von Sandrartem, dowódcą WKPW, oraz z najważniejszymi przedstawicielami dowództwa, w tym także z duńskimi żołnierzami służącymi w Szczecinie oraz z ich rodzinami.

Fred z Danii

To była już druga wizyta Fryderyka X w Szczecinie. 10 lat temu, wtedy jeszcze jako książę, gościł u nas wraz z małżonką księżną Marią.

Para książęca spędziła w Szczecinie jeden dzień. Celem tej wizyty było ożywienie i pogłębienie szybko rozwijającej się współpracy gospodarczej między Polską i Danią oraz promocja duńskich innowacyjnych rozwiązań w wybranych dziedzinach gospodarki. Książę Fryderyk wziął udział w seminariach poświęconych energii wiatrowej, a księżna Maria Elżbieta odwiedziła klinikę Pediatrii, Hematologii i Onkologii Dziecięcej Szpitala przy ul. Unii Lubelskiej.

Z tej poprzedniej wizyty książę zapamiętany został jako sympatyczny, swobodny przedstawiciel młodego pokolenia Duńczyków.

- To zapalony biegacz, były komandos - wspomina tę wizytę mecenas Andrzej Preiss, konsul Królestwa Danii w Szczecinie. - Bezpośredni, uśmiechnięty. Zresztą spotykałem się z nim wielokrotnie, nie tylko podczas wielkich uroczystości - zdradza.

W Danii Fryderyk X znany jest jako miłośnik szybkich samochodów, uczestnik i organizator maratonów biegowych, sportowiec. Niemal cała Dania kibicowała mu podczas jego podróży po północnej Grenlandii, gdzie brał udział w zawodach psich zaprzegów.

Młody Fryderyk Henriksen studiował między innymi politologię na Uniwersytecie Harvarda, a w 2000 roku, w czasie letnich igrzysk olimpijskich w Sydney, poznał na party swoją przyszłą żonę, Marię Donaldson. Przedstawił się jej po prostu jako „Fred z Danii”.

- Kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy, uścisnęliśmy sobie ręce. Nie wiedziałam, że jest księciem Danii. Pół godziny później ktoś podszedł do mnie i spytał, czy wiem, z kim rozmawiam - wspominała później Maria.

We wrześniu 2003 roku dwór królewski oficjalnie ogłosił zaręczyny Fryderyka z Marią, a ślub pary odbył się niecały rok później, bo w maju 2004 roku. Para ma czwórkę dzieci - syna, córkę i bliźniaki - chłopca i dziewczynkę.

Podczas tegorocznej wizyty w Polsce król Fryderyk X odwiedził nasz kraj bez małżonki - bo wymaga tego protokół dyplomatyczny.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziwne wpisy Jacka Protasiewicz. Wojewoda traci stanowisko

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński