Pogoń Szczecin - Cracovia 2:2. Piękne gole, ale też popis nieskuteczności

mc
Adam Gyurcso (z prawej) otworzył wynik pięknym strzałem z rzutu wolnego. Andrzej Szkocki
Mecz o trzecie miejsce w tabeli skończył się remisem. Kibice na emocje narzekać jednak nie mogą, Pogoń i Cracovia stworzyły świetne widowisko.

Pogoń Szczecin - Cracovia 2:2 (1:1)
Bramki: Gyurcso (8), Kort (56) - Vestenický (26), Wdowiak (48).
Pogoń: Kudła - Rudol, Czerwiński, Nunes - Frączczak, R. Murawski, Matras, Akahoshi (46 Lewandowski), Gyurcso, Dwaliszwili (55 Kort), Zwoliński (77 Przybecki).
Cracovia: Sandomierski – Wołąkiewicz (23 Vestenický), Polczak, Bejan, Wójcicki – Cetnarski, Covilo – Jaroszyński (78 Zejdler), Budziński, Wdowiak (87 Diabang) – Jendrisek.
Żółte kartki: Frączczak, Zwoliński.
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
Widzów: 8115.

Trener Czesław Michniewicz namieszał w składzie przed spotkaniem z Cracovią. Nie mógł skorzystać z Marcina Listkowskiego i Jarosława Fojuta (obu dokuczają drobne urazy). Goście także przyjechali osłabieni, a szkoleniowiec Portowców postawił na trzech obrońców i dwójkę napastników.

- Trochę ryzykujemy, ale zagramy trójką obrońców - przyznał przed meczem trener Michniewicz. -Czasami będzie to czwórka obrońców, a czasami piątka, w zależności od sytuacji na boisku. Mocno liczę na moją dwójkę napastników.

A nasza dwójka napastników nie strzeliła jeszcze w tym roku gola i swoją małą indolencję zaprezentowała także w pierwszej połowie meczu z Cracovią. Łukasz Zwoliński i Wladimer Dwaliszwili mieli bardzo dobre okazje. Ten pierwszy po zagraniu Adama Frączczaka, ten drugi sam sobie wywalczył piłkę, ale nie trafił do siatki.

Napastników wyręczył Adam Gyurcso. Węgier strzelił drugiego gola w ekstraklasie. Najpierw został sfaulowany przed polem karnym, a za chwilę skutecznie egzekwował rzut wolny, pięknie posyłając piłkę na murem Cracovii.

Portowcy stwarzali sobie okazje, ale to Cracovia doprowadziła do wyrównania. Ze sprytnego odegrania Mateusza Cetnarskiego skorzystał Tomáš Vestenický. 19-letni Słowak, wypożyczony z Romy, uderzył silnie, pod poprzeczkę. Dawid Kudła był bez szans. Drugim golem połowę mógł zamknąć Gyurcso, ale w sytuacji oko w oko z bramkarzem uderzył obok słupka.

- Mieliśmy kilka dobrych okazji, po których po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić - mówił w przerwie Frączczak. - Rywale strzelili piękną bramkę, więc ciężko tu mieć do kogoś pretensje.

Drugą połowę trener Michniewicz zaczął od zmiany. W miejsce Akahoshiego wprowadził Mateusza Lewandowskiego, ale na prawą stronę pomocy. Rudol przejął rolę stopera. Po kilku minutach Cracovia zdobyła jeszcze ładniejszą bramkę, niż przed przerwą. Mateusz Wdowiak, kolejny 19-latek, uderzył z około 25 metrów w samo okienko bramki Kudły.

Po chwili na boisku zameldował się Dawid Kort. Nasz młody rozgrywający już po minucie wpisał się na listę strzelców. Zamknął z bliska ładną akcję Gyurcso i Zwolińskiego. Zarówno Pogoń, jak i Cracovia, miały jeszcze swoje szanse na rozstrzygnięcie wyniku. Świetnie spisywali się jednak bramkarze.

Co ciekawe, Pogoń zaczynała mecz z dwójką napastników, a kończyła bez ani jednego na placu gry. Kończyła spotkanie nawet w dziesięciu, bowiem z urazem zszedł Jakub Czerwiński, a limit zmian został wykorzystany.

Pogoń już od sześciu spotkań pozostaje bez wygranej i zanotowała 14. remis w sezonie. Kolejny mecz ligowy 1 kwietnia, w Zabrzu z Górnikiem (godz. 18).

Polecamy na gs24.pl:

Tajne testy broni elektromagnetycznej w Szczecinie i regionie?
Co wiesz o Stargardzie? Pierwszy (dość) łatwy quiz
Bal mediów w Szczecinie. Zbierano fundusze na szczytny cel [zdjęcia]
Przebudowa dworca PKP w Szczecinie. Kiedy koniec? [zdjęcia]

Przebudowa dworca PKP w Szczecinie. Kiedy koniec? [zdjęcia]

Gs24.pl

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pionier

Od czasów Majdana Pogon nie potrafi pozyskać lub wychować dobrej klasy bramkarza.Ile już meczy zostało zawalonych przez bramkarza w Pogoni.Nikogo w Pogoni ta pozycja jakoś nie rusza.Szuka się wzmocnień i dobrych nazwisk w polu-natomiast bramka od lat pozostaje bezpańska i jest obsadzana zawodnikami o kiepskich umiejętnościach-a na tej pozycji potrzeba silnego doświadczonego z umiejętnościami gracza.Obwiniamy piłkarzy z pola a tak naprawdę popatrzcie co wpada do siatki,jak bramkarz się zachowuje na "16" Bez bramkarza Pogoń nawet niech nie myśli o jakichkolwiek pucharach.

Z
Zorro
W dniu 20.03.2016 o 20:57, Słonecznik napisał:

Zwoliński niech jedzie do tej Turcji.

Chłopak nie może wrócić do formy po kontuzji ale w przyszłym sezonie znów będzie grał jak należy! Ja to bym się bardziej pozbył Dwaliszwiliego i Kudły bo to drewna jakich mało w lidze! Już nawet Janukiewicz by to przy pierwszym golu wybił!

K
Konrad

Teraz do Turcji to on sobie może najwyżej na wakacje z Itaką polecieć. 

 

Nikt teraz za niego nie wyłoży pieniędzy.

k
konduktor
W dniu 20.03.2016 o 22:09, franiu napisał:

Gdyby piłkarye pogoni tak dobrze grali, jak ich szalikowcy smarują ściany w Szczecinie lub demoluja pociągi na wyjazdach, już dawno pogoń byłaby mistrzem. NIestety doping to nie wszystko

Jeszcze cię boli d*** po ostatnim razie?

n
niebuszewo

nie kazdy wie ze to wina prezesa pogoni ;) jak mamy wygrywać jak ktoś im nie pozwala :) a na koniec wine sie zrzuci na trenera i pilkarzy zenada :( moge tylko jedno powiedziec prezesie pogoni wypierdalaj do rajchu na ogorki jak nie szanujesz naszego klubu zabierz zwolinskiego bo on tez w zbieraniu ogorkow bedzie lepszy niz w graniu :) 8 jest pewna dla tego teraz remisy i porazki juz dawno to napisalem ktos na sts musi zarobic :)

f
franiu

Gdyby piłkarye pogoni tak dobrze grali, jak ich szalikowcy smarują ściany w Szczecinie lub demoluja pociągi na wyjazdach, już dawno pogoń byłaby mistrzem. NIestety doping to nie wszystko

J
Jan 30

Oglądając mecz w internecie ( LIVE) byłem pod wrażeniem gry Pogoni , ale nie zapominajmy że Cracowia grała w OSŁABIONYM SKŁADZIE , a mimo to zremisowała !. Lepszy remis w Szczecinie niż porażka przed własną publicznością ( ponad 8 tys. kibiców oglądało mecz na stadionie)

f
fan fan

Zdecydowanie obniżył noty i mało wnosi do gry,podobnie jak bramkarze-najsłabsze ogniwo w zespole.

S
Słonecznik

Zwoliński niech jedzie do tej Turcji.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3