Pogoń przegrywa z Lechią 0:2. Wdowczyk wyrzucony na trybuny [zdjęcia, wideo]

(psw)

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Pogoń Szczecin zagrała drugi słaby mecz z rzędu i przegrała z Lechią Gdańsk 0:2. Końcówkę spotkania Portowcy rozegrali bez swojego trenera, Dariusza Wdowczyka, który został odesłany na trybuny.

Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk (10.05.2014)

Początek meczu zapowiadał się bardzo obiecująco. Pogoń przeważała i dochodziła do sytuacji strzeleckich. Pierwszą okazję na zdobycie bramki w 5. minucie miał Maciej Dąbrowski. Stoper Portowców był całkowicie niepilnowany w polu karnym, przyjął piłkę, ale jego strzał wylądował na słupku bramki Lechii Gdańsk. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Wraz z upływem kolejnych sekund pierwszej odsłony goście zyskiwali na przewadze.

Gdańszczanie atakowali coraz śmielej, a obrona szczecinian przypominała ser szwajcarski. W 33. minucie błąd na lewym skrzydle popełnił Dąbrowski. Wykorzystał to Maciej Makuszewski i niepilnowany w polu karnym zdobył bramkę. Sześć minut później Portowcy otrzymali drugi cios. Autorem drugiego trafienia był Zaur Sadajew. Trener Dariusz Wdowczyk szybko interweniował i już w 41. Minucie dokonał pierwszej zmiany. W miejsce słabo spisującego się Pavle Popary na płycie boiska pojawił się Maksymilian Rogalski.

Pogoń od początku drugiej połowy ruszyła do ataku. Już kilkanaście sekund po wznowieniu gry fantastyczną sytuację miał Dąbrowski, ale fenomenalnie na linii bramkowej spisał się Bąk. W 73. minucie silny strzał z rzutu wolnego oddał Rogalski, Bąk sparował piłkę pod nogi Adama Frączczaka. Obrońca mógł zdobyć bramkę, ale piłka po jego uderzeniu wylądowała na aucie. W 82. minucie meczu na trybuny odesłany został Dariusz Wdowczyk, który krytykował pracę arbitra. W końcówce Portowcy nie zdołali zdobyć nawet honorowego trafienia i przegrali drugi mecz z rzędu.

Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:2 (0:2)

Bramki: Makuszewski (33) Sadajew (39)

Pogoń: Janukiewicz - Frączczak, Golla, Dąbrowski, Lewandowski, Małecki (71 Walski), Murawski, Popara (41 Rogalski), Akahoshi, Murayama (45 Kun), Robak.

Lechia: M. Bąk - Deleu, Dawidowicz, K. Bąk (18 Bieniuk), Leković, Makuszewski (75 Frankowski), Pietrowski, Vranjeś, Wiśniewski, Grzelczak, Sadajew.

Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Żółta kartka: Pietrowski (27), Deleu (37), Popara (40), Murayama (45), M. Bąk (45), Bieniuk (72), Robak (82), Rogalski (88)
Widzów: 6894

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Prym

Dzisiaj znowu w łeb z Zawiszą!Ten Lewandowski to oszołom i debil,jak można ciągać za koszulke mając żółtą kartke?Wypadł z boiska i dwie bramki straty.Z tą obroną to do trzeciej ligi.Trener,który nie zdejmuje takiego zawodnika widząc co on wyprawia(Lewandowski)też nadaje się do szmacianki.

Małecki bez formy ledwo zipał a grał kilkanaście minut.Co się z nimi dzieje?Wdowiec podpisał kontrakt i leci w ciula.Żenada.

l
lord vader

FRĄCZCZAK WON!!!!!!

g
gość

Kiedyś chodziłem na mecze były to lata 80-te to wtedy było a co popatrzeć a teraz szkoda tych młodych kibiców,jak oni to przeżywają a piłkarzyki to mają dlaeko w czarnej d,,,ie . Wdowczyk albo już się wypaliłeś albo Cię piłkarzyki olewają, możesz to jakoś sprecyzować.Bo moim zdaniem szkoda twojej przyszłości w tej drużynie. Cała prawda jest taka ,że kierownictwo klubu powinno jansno postawić warunki co dlej z tą pseudo dużyną, albo już nie którym w dupach się po przewracało i maja dość gry. Co do nie których to racja czas już iść na emeryturę jeszcze raz a co będzie jak przyjedzie Legia i inni do Szczecina  to strach pomyślećile zainkasują bramek. Kibice weżcie ze sobą baty żeby po du*** każdemu z osobna wlać.Nie będę opisywał z każdego z osobna bo to widać ,ale nie daruję sobie coś o bramkarzu stary ty jesteś dobry ,ale z drugiej strony bramki i tyle.

g
gosc

Mordy takie Moje sprostowanie ... Mamy Pake ale Dupa :D o tak  ława niech ćwiczy jedzenie pasztecików w galaxy po papom a ... kit wie to żart totalny kubeł zimnej wody miał być i znowu dupa od wkurwe lat

K
Krokodyl

Najwyższy czas pożegnać się z niektórymi zawodnikami Pogoni. Ława juz powinien zakonczyć kariere a nie rozmieniać się na drobne. Małecki jak juz kiedyś pisałem to nieporozumienie i najgorzej wydane pieniądze. Nie wnosi nic kompletnie do zespołu. Obrona wymaga gruntownej przebudowy i niektórym trzeba podziękować za grę. Dąbrowski bez szybkości, Frączczak i Golla nie prezentują odpowiedniego poziomu. Murayama bardzo pasywny, mało kreatywny. Dobrze , ze Pogoń przegrywa mecze bo w pucharach czekałaby nas kompromitacja i blamaż. Z taką grą w przyszłym sezonie czeka Pogoń walka o utrzymanie.

s
sger

Szkoda że tych świętych panów z gwizdkami nie można wyrzucić na trybuny na sędziowanie. Każde dotknięcie piłki przez lechitów kończyło się upadkiem i oczywiście gwizdkiem. To na serio żedada i nie dziwię się że stadion śpiewał "polscy sędziowie to.... ....".

a
ala66

zakończył się porażki?

Z
Zywy

Janukiewicz , żenad gra tylko na linii bramkowej a nad przedpolu NIE- słuszne pretensje miał do niego Dąbrowski 2-3 akcje gdzie powinien wyjść złapać a nie by rożne bo stał.

Golla totalna lipa przy dwóch bramkach nie zrobił nic .

 

Azoty kupcie 2 obrońców i bramkarza bo zginiemy reprezentant kraju - śmiech

p
pik

Trener zapowiadał że kibice zapamiętają najbliższe siedem spotkań w finale ligi. Zapowiedź-obietnica zaczyna się spełniać ... Oj zapamiętamy!

J
Jacek

Jeżeli Pogoń nie chce grać w Pucharach niech powiedzą otwrcie bo wyłudznie kasy za bilety to już kompletna żenada. Nie wiem kto powołał Janukiewicza do reprezentacji wstyt i hańba dla portowców. panowie my przychodzimy na mecze ogladć dobre macze a nie wasze kombinatorstwo jesteście w Ósemce dajcie pograć młodzieży bo petrzenie na was to wstyd o PZPN i zielonych trzech debilach na boisku szkoda bić piany, Pogoń Walcząca a nie banda punktowych kombinatorów. Brawo za oprawę.

p
pogodniak

Coś niedobrego zaczyna się dziać.Tryby dobrze pracujące jak do tej pory zaczynają fiksować.Obrona kompletnie się nie rozumie,plączą się im nogi,upadają-przeciwnik dzisiaj robił z Dąbrowskim i Frączczakiem co chciał,momentami ośmieszał.Byłem w szoku widząc taką nieporadność i martwi mnie taka ich niedyspozycja.