Plac Solidarności w Szczecinie. Spotkanie w 39. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego - 13.12.2020

Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński

Wideo

Zobacz galerię (57 zdjęć)
- W rocznicę ogłoszenia stanu wojennego przypomnijmy, jak kończą się próby nacisku, represji i ograniczania praw! - mówią organizatorzy spotkania w Szczecinie.

Organizatorzy przypomnieli co stało się 13 grudnia 1981 roku.

- Wprowadzono wtedy możliwość ograniczania zagwarantowanych Konstytucją wolności i praw człowieka i obywatela oraz zmiany kompetencji organów władzy publicznej - mówią i dodają: Dziś historia się powtarza! Znów ogranicza się prawa człowieka i obywatela, pozbawia obywatelki wolnego wyboru, tłumi legalne zgromadzenia, a policja mentalnie zamieniła się w milicję i stosuje te same środki represji co tamci.

ZOBACZ TEŻ:

Na placu zgromadziło się kilkaset osób nie tylko ze Szczecina, ale również z Gryfina, Stargardu i Świnoujścia, a także spoza regionu. Początek spotkania odbył się przy dźwiękach _Imagine _Johna Lennona. Uczestnicy mieli ze sobą transparenty i flagi narodowe, UE, a także symbole strajku kobiet.

Do zebranych przemówił Andrzej Milczanowski, było to jednak nagranie. Nie mógł być na miejscu z uwagi na stan zdrowia. Wśród nagrań było m.in. historyczne nagranie ze stanu wojennego.

Zebrani skandowali "Solidarność naszą dumą".

Organizatorem spotkania był m.in. Ogólnopolski Strajk Kobiet.

Plac Solidarności w Szczecinie. Spotkanie w 39. rocznicę wpr...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hm

Wygonić trzeba swiniopasow z radia szczecin

G
Grześ 1960

I o północy minęło 39 lat gdy byłem wcielony do wojska polskiego pod opieką cccp nie wiedziałem co się dzieje jako 21 latek ale odbyłem ten przymus.Dziś dziękuję Bogu że dożyłem 60 tki.Pozdrawiam wszystkich moich rówieśników którzy mieli podobne perypetie i teraz tylko zdrowia życzę.

Dodaj ogłoszenie