Nowa Samoobrona

Grzegorz Drążek, 9 stycznia 2006 r.Zaktualizowano 
Kamil Borowicz zdobył zaufanie posła Samoobrony Jana Łącznego, a teraz został przewodniczącym stargardzkich struktur tej partii.
Kamil Borowicz zdobył zaufanie posła Samoobrony Jana Łącznego, a teraz został przewodniczącym stargardzkich struktur tej partii.
W Stargardzie powstała nowa Samoobrona. Przedstawiciele dotychczasowego zarządu twierdzą, że wszystko zrobiono za ich plecami.

W stargardzkiej Samoobronie źle się dzieje od czasu typowania kandydatów w niedawnych wyborach do parlamentu. Najpierw wyznaczono cztery osoby. Był wśród nich sekretarz rady wojewódzkiej Samoobrony i przewodniczący stargardzkich struktur tej partii Andrzej Matyja oraz trzech radnych ze Stargardu.

Pojawił się pełnomocnik

Żaden z nich nie przystąpił do egzaminu dla kandydatów Samoobrony i wypadli z listy. W ich miejsce pojawił się inny radny ze Stargardu - Kamil Borowicz. Wystartował w wyborach i choć nie dostał się do Sejmu, to zyskał zaufanie przewodniczącego zachodniopomorskich struktur Samoobrony posła Jana Łącznego. - Poseł Łączny sam zaproponował mi udział w wyborach - tłumaczy dzisiaj znalezienie się na liście wyborczej Kamil Borowicz.

Łączny wystawił też dokument mówiący że jedynym pełnomocnikiem stargardzkiego zarządu partii stał się Kamil Borowicz.

- Poseł Łączny poinformował mnie niedawno, że teraz Kamil Borowicz ma tworzyć nową Samoobronę w Stargardzie - mówi Andrzej Matyja, który cały czas uważał się za szefa stargardzkich struktur tej partii. - A przecież ona istniała. W jej skład wchodziło 115 osób z sześciu gmin powiatu stargardzkiego. To co, ta setka ludzi się nie liczy?

Doszło do sytuacji, że odpowiedzialny za stargardzkie struktury Samoobrony czuł się zarówno Matyja, jak i Borowicz.

- Poseł Jan Łączny dał mi pełnomocnictwo i tylko ja mogłem w ostatnich miesiącach reprezentować zarząd - odpowiada Kamil Borowicz. - Pełnomocnictwo, które dał mi poseł Łączny, było równoznaczne z odwołaniem zarządu.

Andrzej Matyja zaprzecza, że jego zarząd został kiedykolwiek rozwiązany. - Taka informacja do mnie nie dotarła - mówi. - Ja zostałem wybrany w demokratycznych wyborach, głosowali na mnie przedstawiciele partii. A teraz okazuje się, że poseł Łączny jednoosobowo podejmuje decyzję o usunięciu mnie. Tylko, że ja nie dostałem żadnego pisma w tej sprawie. Od posła dowiedziałem się, że muszę odejść, bo nie wywiązałem się ze zbierania podpisów na listach kandydatów do Sejmu i Senatu.

Odbył się zjazd

W ostatnią sobotę w Stargardzie odbył się powiatowy zjazd sprawozdawczo-wyborczy Samoobrony. W zjeździe nie wzięła udziału stara gwardia stargardzkiej Samoobrony.

- Dostałem w piątek sms-a od Kamila Borowicza, że w sobotę ma się odbyć zjazd - mówi Jan Grzelak, stargardzki radny z dotychczasowego zarządu Samoobrony w powiecie stargardzkim. - Tylko o co w tym wszystkim chodzi, przecież nasza organizacja cały czas działała. Przed wyborami parlamentarnymi prowadziliśmy kampanię jednemu z kandydatów Samoobrony. Nikt naszego zarządu nie zawiesił, nie dostaliśmy żadnego pisma. Poseł Łączny nie radził sobie z prowadzeniem struktur, wiedział że stargardzka Samoobrona nie poprze go w zbliżających się wyborach nowego szefa Samoobrony w Zachodniopomorskiem, więc najwidoczniej trzeba było się nas pozbyć. Nikt z nas w zjeździe nie uczestniczył. Wcześniej podjęliśmy decyzję, że odchodzimy z Samoobrony.

Z partią Andrzeja Leppera pożegnało się między innymi czworo stargardzkich radnych (po dwoje z miasta i powiatu). Spośród stargardzkich radnych tej partii w Samoobronie pozostał tylko Kamil Borowicz, który w sobotę został wybrany przewodniczącym stargardzkich struktur tego ugrupowania.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3