Mieszkańcy apelują o utworzenie parku przy ulicy Cukrowej w Szczecinie. Już prawie tysiąc osób podpisało się pod petycją

red.
Andrzej Radziwinowicz
Udostępnij:
Liczba podpisów na petycji do prezydenta Piotra Krzystka rośnie w zawrotnym tempie. Już prawie tysiąc osób zdecydowało się podpisać pod pomysłem utworzenia parku przy ulicy Cukrowej, a wciąż dochodzą nowe głosy poparcia.

Okolica mieszcząca się na samym krańcu Gumieniec, przy drodze do Przecławia i Kołbaskowa, w ostatnim czasie mocno się rozbudowała. Powstały dwa duże osiedla mieszkaniowe (trzecie jest w trakcie budowy), a także park handlowy, w którym mieszkańcy mogą zaspokoić potrzeby konsumpcyjne. Brakuje jednak zielonej enklawy, która pozwoli odpocząć od miejskiego zgiełku i odetchnąć świeżym powietrzem.

- Skala mobilizacji jest wielka. Już kilka petycji w Szczecinie wystosowałem, ale w ciągu tygodnia tysiąc podpisów jeszcze nigdy nie udało się zebrać - mówi Andrzej Radziwinowicz, miejski aktywista i członek partii Zieloni.

"Nie ma gdzie pójść z dzieckiem"

- Żeby zabrać dziecko na spacer do parku, to musimy najpierw wsiąść w samochód i pojechać kilka kilometrów na drugi koniec miasta. Lubię tu mieszkać, ale okolica jest już intensywnie zabudowana - mówi jedna z mieszkanek okolicznego osiedla.

- Ostatnio mówiłam do męża, że brakuje nam parku w naszej okolicy. Szkoda by było zmarnować taką okazję - dodaje jedna z sąsiadek.

W okolicy ulicy Cukrowej mieszka coraz więcej osób, które nie ukrywają, że doskwiera im brak terenów zielonych. W ubiegłym roku mieszkańcy chcieli zgłosić pomysł utworzenia parku do budżetu obywatelskiego, ale miasto odrzuciło projekt na początkowej fazie weryfikacji.

- W 2019 roku prezydent Krzystek przeznaczył te działki na tereny inwestycyjne. To są ostatnie miejskie działki, jeśli zostaną sprzedane, to mieszkańcy zostaną bez terenu zielonego - tłumaczy Radziwinowicz.

Wystarczy zagospodarować teren

Parku nie trzeba tworzyć od podstaw, ponieważ na działkach przy ulicy Cukrowej znajduje się mocno zadrzewiony teren. Według autorów petycji wystarczy poczynić tam tylko odpowiedne prace, by przygotować teren dla spacerowiczów.

- To jest gotowy park na terenie byłego sadu, gdzie wystarczy dokonać tylko pielęgnacji. Tu nie chodzi o kosztowną rewitalizację, tylko o fakt, żeby te tereny nie trafiły pod inwestycje - mówi Andrzej Radziwinowicz - Chodzi wyłącznie o wytyczenie i uprzątnięcie terenu, a także stworzenie alejek spacerowych. Ewentualnie jeśli znajdą się środki finansowe sugerujemy potrzebę dostawienie ławek i budowę placu zabaw - dodaje Radziwinowicz.

Wciąż zbierane są podpisy pod petycją, kto chciałby poprzeć pomysł może tego dokonać tutaj

ZOBACZ TEŻ:

Na alei Wojska Polskiego sadzą platany. To siedmiometrowe dr...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie