MKTG SR - pasek na kartach artykułów

"Dyskusja" między Sławomirem Nitrasem a Joachimem Brudzińskim. W tle rektor z zarzutami

Mariusz Parkitny
Sławomir Nitras i Joachim Brudziński
Sławomir Nitras i Joachim Brudziński archiwum
Internetowe rozmowy Sławomira Nitrasa z Joachimem Brudzińskim zawsze były nacechowane emocjami. Jednak ostatnia wymiana opinii miała szczególnie mocny przebieg. Słowa jakich użył polityk PiS, nie pozostały bez odpowiedzi internautów.

Poseł Sławomir Nitras to jeden z najważniejszych polityków Platformy Obywatelskiej. Były europoseł, obecnie poseł i minister sportu. Jego adwersarzem jest obecny europoseł i były poseł na Sejm RP oraz były minister spraw wewnętrznych, Joachim Brudziński, jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego.

Powodem najnowszego spięcia na platformie X (dawny Twitter) była sprawa zatrzymania i zarzutów dla Waldemara U., rektora jednej ze szczecińskich uczelni. To wątek wielkiego śledztwa dotyczącego kupowania dyplomów.

- Zatrzymany przez CBA rektor wyższej szkoły w Szczecinie to przez 8 lat najważniejszy „komentator polityczny” pisowskiego Radia Szczecin. Promowany przez Duklanowskiego i Brudzińskiego. Warto to wiedzieć (pisownia org.) - napisał Sławomir Nitras.

Na reakcję europosła nie trzeba było długo czekać.

- Warto wiedzieć, że łżesz jak bura suka, w życiu słowa nie zamieniłam z człowiekiem o którym piszesz intencjonalnie, mogłem go spotkać jako rektora tak samo jak spotykali go posłowie i radni PO przy różnego rodzaju uroczystościach. Mówienie i pisanie przez ciebie, że byłem jego ”promotorem” ma tyle samo wspólnego z prawdą, co stwierdzenie, że twój przyjaciel Sławomir Nowak to niewinna i czysta Lelilja - odpowiedział.

Na to zareagował minister Nitras i nawiązał do wyników finansowych Grupy Azoty, które za rządów PiS były - delikatnie pisząc - dalekie od oczekiwanych.

- Grupę Azoty Joachim Brudziński wydoił i zostawił na granicy bankructwa. A „rektor”, którego promował siedzi w areszcie. Pana Graba też nie znasz? - pytał minister wrzucają link do informacji o współpracy ZCH Police z uczelnią.

Na to zareagował Joachim Brudziński.

- Nie masz żadnych sukcesów jako minister i nic nie wskazuje, że kiedykolwiek będziesz miał dlatego wracasz do tego w czym jesteś najlepszy? Rzucanie na oślep g… i pomawianie kłamliwie i świadomie (patrz prof. Lubińska) swoich politycznych oponentów to jedynie co potrafisz? Wydmuchaj nos, podciągnij spodnie i weź się do pracy a nie kłam jak … wiesz kto - odpowiedział.

Na tym wymian zdań się zakończyła, ale do akcji wkroczyli internauci. W komentarzach zwracali uwagę, że słowa Joachima Brudzińskiego były jednak zbyt ostre jak na osobę publiczną.

- Za taką odzywkę dajesz bany - zauważył internauta Przemo.

- Pańska prawda, jest tyle warta. ile ten sweterek turecki, niezałożony, choć stępka pod prom została zezłomowana - pisał internauta Somsiad i przypomniał obietnicę Brudzińskiego, że założy turecki sweter, gdy obiecany przez PiS prom okażę się klapą.

Europoseł nie przejął się komentarzami, a do niektórych internatów napisał, aby się "bujali".

- „Kulturalnych” #fajnychpolakow i #osmiogwiazdkowcow poruszyły moje słowa do notorycznego łgarza, który tak samo jak oni nie ma żadnych oporów aby nie tylko łgać jak bura suka ale również grubiańsko i wulgarnie obrażać zarówno polityków PIS jaki i naszych wyborców. Ale gdy im odpowiedzieć mocno to …. aj waj, ojoj, straszna rzecz, jak tak można, co za chamstwo itp itd. Bujajcie się i nie liczcie na to, że będziemy przyjmować wasze kłamstwa,chamstwo i agresję potulnie i bez reakcji.

Znając temperament obu polityków, możemy być pewni, że to nie jest ich ostatnia wymiana zdań.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jakie gwiazdy wystąpią w Paryżu?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński