Zmiany w oznaczeniach wojskowych

włos
Żołnierze wojsk specjalnych, także pododdziałów rozpoznawczych 12 Dywizji Zmechanizowanej, będą nosić na nakryciach głowy swój własny wzór orzełka, inny niż ich koledzy po fachu w siłach lądowych, powietrznych czy też marynarce wojennej. "Specjalni" otrzymają również swoją flagę.

Różnica w wizerunku orła "specjalnego" polegać ma na tym, że inny będzie kolor tzw. tarczy amazonek, na której "siedzi" orzeł. W wojskach lądowych tarcza jest srebrna, zaś orzeł wojsk specjalnych będzie ją miał w kolorze czarnym.

Wojsko szacuje, że zmiana znaków będzie kosztować budżet MON ok. 50 tys. zł. Na, tyle bowiem wyceniono koszt produkcji orzełków i nowych flag rozpoznawczych.

Zmiany są konsekwencją wydzielenia wojsk specjalnych jako odrębnej służby w Siłach Zbrojnych RP obok wojsk lądowych, powietrznych i marynarki wojennej. Dowódcą Wojsk Specjalnych jest gen. dyw. Włodzimierz Potasiński, były dowódca 2 Brygady Zmechanizowanej Legionów w Złocieńcu (12 DZ).

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zdziwiony
W dniu 08.03.2009 o 18:59, Janek napisał:

To wojsko stać na takie zmiany w dobie kryzysu? Czy to rzeczywiście sprawa niecierpiąca zwłoki? Mówi się o cięciach, a zmienia się kolor tarcz orzełków za 50 tys zł!


Jak znam wojsko, to będzie trochę mniej, niż 50 tys. Na orzełki załapią się oczywiście generałowie, posłowie, kilku ministrów, polityczni, sorry...Ordynariat Polowy, kilku samorządowców. Niższe szarże będą musiały sobie kupić. Ja odznakę pułkową musiałem sobie kupić, choć miałem do niej prawo za darmo.
n
neo-1
I to jest w tej chwili najważniejsze?. Boso ale w ostrogach.
J
Janek
To wojsko stać na takie zmiany w dobie kryzysu? Czy to rzeczywiście sprawa niecierpiąca zwłoki? Mówi się o cięciach, a zmienia się kolor tarcz orzełków za 50 tys zł!
Dodaj ogłoszenie