Wkrótce nie będzie komu pomagać. Nadmorskie gminy z woj. zachodniopomorskiego piszą list do premiera

Oskar Masternak
Oskar Masternak
Międzyzdroje
Międzyzdroje Bogna Skarul
Po tym jak szef polskiego rządu zapowiedział pomoc samorządom położonym na południu naszego kraju odezwali się zachodniopomorscy samorządowcy, którzy również mówią o problemach branży turystycznej.

- Bardzo zaskoczyła nas zapowiedź rządowego wsparcia dla samorządów dotkniętych zakazem zimowej turystyki, która miałaby trafić tylko do gmin z południa Polski. Jako przedstawiciele nadmorskich samorządów, apelujemy o wsparcie i przypominamy, że północna Polska również cierpi z powodu koronawirusowych restrykcji wprowadzanych przez rząd. Dlaczego Pan Premier zapomina o nas i o naszych mieszkańcach - czytamy w liście otwartym skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego.

Pod listem podpisał się:

  • Grzegorz Jóźwiak, burmistrz Dziwnowa;
  • Konstanty Oświęcimski, wójt Rewala;
  • Józef Domański, burmistrz Trzebiatowa;
  • Arkadiusz Klimowicz, burmistrz Darłowa;
  • Radosław Głażewski, wójt Darłowa;
  • Janusz Bojkowski, wójt Postomina;
  • Olga Roszak-Pezała, burmistrz Mielna;
  • Roman Kużel, burmistrz Władysławowa;
  • Anna Sobczuk- Jodłowska, wójt Ustki;
  • Krzysztof Swat, burmistrz Krynicy Morskiej;
  • Bernadeta Borkowska, wójt Ustronia Morskiego;
  • Mirosław Wądołowski, burmistrz Helu
  • oraz Hanna Pruchniewska, burmistrz Pucka.

- Już od wielu tygodni dostajemy sygnały, że wiele firm nie przetrwa kolejnego zamrożenia. Dlatego tak ważny jest plan. Rozsądny i sprawiedliwy. Skierowany do firm, ale i do samorządów. Do wszystkich żyjących z turystyki - apelują samorządowcy

ZOBACZ TEŻ:

W grudniu ubiegłego roku w okresie świąteczno-noworocznym zanotowała branża hotelarska w Kołobrzegu zanotowała blisko stuprocentowe obłożenie. W okresie noworocznym, w styczniu br. było to już 50 procent, ale w lutym obłożenie noclegami wzrosło do 70 procent, na co wpływ miały ferie zimowe.

WIDEO: Tarcza 6.0 jeszcze w grudniu?

Jak wskazuje marszałek Olgierd Geblewicz, który również skierował list do premiera Mateusza Morawieckiego, straty z braku możliwości świadczenia noclegów w styczniu, tylko dla Uzdrowiska Kołobrzeg S.A, mogą wynieść 3,3 mln zł nie licząc usług dodatkowych. W całym regionie szacunki mówią o blisko 140 mln zł, a kwota nie obejmuje wpływów generowanych przez gastronomię, sklepy z upominkami, handel i usługi okołoturystyczne związane z transportem, pracą przewodników czy tzw. przemysł czasu wolnego.

ZOBACZ TEŻ:

Pierwszy weekend 2021 roku w Międzyzdrojach. Zobacz zdjęcia!

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lalunia

Należało zachować trochę kasy na czarną godzinę,- a teraz płacz , bo brak turystów. Covit zafundowały nam właśnie turyści. Szlajanie się po całym świecie. Kanary, Chiny, Japonia i cholera wie gdzie jeszcze

Dodaj ogłoszenie