Ulica Łukasińskiego pozostanie dziurawa

Marek Rudnicki
Taki stan ulicy, pogarszający się z dnia na dzień, będzie witał co dnia każdego kierowcę, który zechce skorzystać z ul. Łukasińskiego.
Taki stan ulicy, pogarszający się z dnia na dzień, będzie witał co dnia każdego kierowcę, który zechce skorzystać z ul. Łukasińskiego. Marcin Bielecki
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Jeśli przejeżdżający ulicą Łukasińskiego liczą na to, że miasto wyda pieniądze na remont drogi, to chyba mocno się rozczarują.

Na remont odcinka Łukasińskiego o długości 180 m wydano kiedyś ponad 1 milion zł. I tylko na ten kawałek. Reszta, jak się okazuje, ma pozostać w takim stanie, w jakim jest.

W ubiegłym roku po wielu interwencjach w różnych urzędach i jeszcze większej liczbie telefonów od Czytelników uzyskaliśmy informację, że Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego zawarł umowę z
Pracownią Projektową Dróg i Mostów DIM na opracowanie dokumentacji przebudowy ulicy na odcinku od ul. Brackiej do ul. Topolowej w Mierzynie.

Oczywiście, jak to bywa z procedurami, dokumentacja była na etapie uzyskiwania wymaganych
decyzji. W styczniu tego roku uzyskaliśmy kolejną wiadomość, że dokumentacja powinna zostać
dostarczona do ZDiTM lada moment. Następna brzmiała: - Opracowywana jest dokumentacja
przebudowy ul. Łukasińskiego na odcinku od ul. Taczaka do ul. Topolowej w Mierzynie. Przewidywany termin otrzymania dokumentacji to koniec marca 2010 r. Mamy koniec marca. Co
dzieje się na ulicy Łukasińskiego?

Ano, nic. Jej część poza siedzibą korpusu wielonarodowego przypomina czasy dawno minione, gdzie królują dziury, bruk, resztki asfaltu, wyboje i coś, co przypomina, że przed laty był tu chodnik.

- Kiedyś Łukasińskiego prowadziła jedynie do piekarni i w pole, ale jej stan był wówczas dużo lepszy niż obecnie - mówi pan Karol, który mieszka na osiedlu Kadetów. Pan Karol tędy przejeżdża co rano do pracy.

- Dziś łączy wybudowane nowe osiedla z centrum miasta, w tym Kapitanów, Kadetów, Samosierry i jeszcze dalszych. Szkoda, że nie mieszka tu pan prezydent, bo z pewnością jej wygląd i stan już dawno by został podreperowany.

- Pod koniec tamtego roku na spotkaniu z biznesem był pan prezydent i na jedno z pytań, dotyczących Łukasińskiego stwierdził, że nie jest remontowana, bo korzystają z niej również mieszkańcy sąsiedniej gminy - przypomina pan Adam. - A nasza "sąsiadka" nie chce dokładać
się do remontu.

Pytany o remont Piotr Landowski z urzędu miasta mówi nam, że ZDiTM złożył jedynie wniosek do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego.

- Na razie nie ma pieniędzy na remont ulicy Łukasińskiego - potwierdza nasze domysły Piotr Landowski.

Wychodzi więc na to, że słowa wypowiedziane przez prezydenta Krzystka na zebraniu z biznesem są prawdą.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mix
I bardzo dobrze !! Dlaczego z moich podatków mają być naprawiane drogi do peryferyjnych osiedli najpierw trzeba się zająć centrum a potem peryferiami przecież tam nic nie ma kilka domków i działki.
~psycholog~
"Pod koniec tamtego roku na spotkaniu z biznesem był pan prezydent i na jedno z pytań, dotyczących Łukasińskiego stwierdził, że nie jest remontowana, bo korzystają z niej również mieszkańcy sąsiedniej gminy"

no i potem sie dziwi i po sadach lata jak ktos nazwie go po imieniu...
g
gaga
A prawda jest taka że takie ulice jak Łukasińskiego, Ku słońcu (od granic do Kwiatowej), Pilichowo, Bezrzecze które nie mają znaczenia dla Szczecina bo przecież mieszkańcy Dobrej i części Pilichowa nie chcą się włączyć się do Szczecina i nie chcą tracić swoich przywilejów, nie stać w kolejkach w Urzędzie Miejskim za Prawo jazdami czy dowodem. Dlatego zgodnie z polityką obecnego zarządu stolicy Województwa będą w ten sposób karane.
A tak na prawdę ukarać trzeba było Urzędasów którym nie chce się przygotować, propozycji i rozwiązań mogących przekonać tychże mieszkańców to takiej zgody. Lepiej poczekać i potem siłą włączyć. To takie proste?!
O ile mnie pamięć nie myli to właśnie jeden z urzędników powiedział że Łukasińskiego nie da się poszerzyć bo nie ma miejsca. Tyle że chyba ostatnio zza burka ruszał się dawno temu!
Dodaj ogłoszenie