Ul. Przelotowa z wybojami i dziurami

Marek Rudnicki
Tak dziś wygląda ulica Przelotowa, jedna z najważniejszych ulic łączących kilka osiedli z ulicą Struga. Każdego dnia jej nawierzchnia staje się mniej przyjazna samochodom, a co za tym idzie, również kieszeniom kierowców.
Tak dziś wygląda ulica Przelotowa, jedna z najważniejszych ulic łączących kilka osiedli z ulicą Struga. Każdego dnia jej nawierzchnia staje się mniej przyjazna samochodom, a co za tym idzie, również kieszeniom kierowców.
Ulica Przelotowa, to jedna z bardziej zaniedbanych ulic miasta. Mimo że jest ważną obwodnicą dla osiedla Słonecznego oraz łącznikiem z centrum dla mieszkańców osiedli Nad Rudzianką, Klęskowo i Bukowe.

Ulica ciągnie się tuż obok mało użytkowanej linii kolejowej. Wagony można tu zobaczyć tylko wówczas, gdy węgiel dostarczany jest do elektrociepłowni Dąbskiej.
Ulica nie jest zbyt szeroka. Gdyby dodać do niej pas zajmowany przez te tory lub pas ziemi po drugiej jej stronie byłaby szersza.

- Kilka lat temu, po publikacjach w prasie, miasto zajęło się nawierzchnią - mówi pan Marcin, mieszkaniec osiedla Majowego, który jeździ tędy do pracy na lewobrzeże. - Asfalt przypominał małe fale na morzu, więc go sfrezowali. Robotnicy mówili, że wkrótce położą nową nawierzchnię. Minęło lato, jesień, wiosna następnego roku i tak do dziś czekamy, aż coś z nią zrobią.

Do tej pory nic nie zrobiono. W trakcie pojawiły się informacje, że być może tędy poprowadzona zostanie linia szybkiego tramwaju. Dywagowano, czy nie wykorzystać do tego terenu pod linią kolejową. Stąd tłumaczenia, że nie warto remontować ulicy Przelotowej, bo dwa razy trzeba będzie wkładać w nią pieniądze.

- Do dziś nie ma żadnej oficjalnej informacji na ten temat - mówi Stanisław Pliszczak, naczelnik Zakładu Linii Kolejowych. - Były plany i przymiarki tramwaju, który miał biec z Basenu Górniczego obrzeżem osiedla Słonecznego do Płonii, ale do dziś żadnych konkretów nie przedstawiono. Przynajmniej nam.

Dwa lata temu Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego przygotował szczegółowy projekt przebudowy ul. Przelotowej, który miał kosztować 6 mln zł. Miała powstać piękna ulica od ul. Jasnej do ul. Łubinowej. Projekt zawierał remont istniejącej nawierzchni i chodników, zatok autobusowych, odtworzenie istniejących zjazdów na drogi boczne oraz do indywidualnych posesji, korekta wysokościowa studzienek wpustowych, istniejących urządzeń infrastruktury technicznej.

Innymi słowy ta część miasta miała otrzymać ulicę, na której mógł bez problemów odbywać się ruch przelotowy z wielu dzielnic w kierunku Struga i dalej do centrum miasta.

- Z uwagi na brak pieniędzy w tym roku ulica nie została ujęta w planie - mówi krótko Marta Kwiecień-Zwierzyńska z ZDiTM. - Prowadzimy jedynie naprawy bieżące.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zenek
To jest wielka granda !
Była mozliwość doprowadzenia ulicy Przelotowej do porzadku w ramach GWARANCJI WYKONAWCY !Ale ktoś ( kto?) przegapił sprawę i jest o.k.
A w chwili gdy na ulicy stały kałuże smoły trzeba było wuegzekwować porządną naprawę ! To już ze trzy lata temu... a teraz to można gadać ...
K
Killer
Przepraszam za wzburzenie, ale najwyraźniej coś jest nie tak ze skryptami na tych stronach. Przed chwilą komentarze nie wyświetlały się ani pod artykułem, ani na forum. Zróbcie więc z tym porządek.
K
Killer
I dlaczego usuwasz mój komentarz? Jak zwykle w "Głosie Szczecińskim" potraficie mówić jedno, a robić drugie. Tyle trąbicie o zamykaniu ust dziennikarzom, a sami nie szanujecie prawa czytelnika do swobody wypowiedzi. Mój komentarz nie był w najmniejszym stopniu obraźliwy więc jego usunięcie świadczy jedynie o ignorancji pracowników tej miernej redakcji.
l
loik
Krzystek wyskoczy z cynków i znajdą się pieniądze na naprawę jezdni.
K
Killer
"Ulica ciągnie się tuż obok mało użytkowanej linii kolejowej. Wagony można tu zobaczyć tylko wówczas, gdy węgiel dostarczany jest do elektrociepłowni Dąbskiej.
Ulica nie jest zbyt szeroka. Gdyby dodać do niej pas zajmowany przez te tory lub pas ziemi po drugiej jej stronie byłaby szersza."

Jasne, zlikwidujmy tory, a za jakiś czas ten sam redaktorzyna będzie grzmiał, że ciężarówki z węglem rozjeżdżają nowo wyremontowaną ulicę i stanowią zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Dodaj ogłoszenie