Strażnicy graniczni pilnują Zalewu Szczecińskiego. Niemcy piszą o "polskiej łodzi motorowej śmigającej po jeziorze"

Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
Tak wygląda SG 111 bliźniacza jednostka SG 112, która obecnie patroluje Zalew Szczeciński kmdr ppor. SG Andrzej Juźwiak/A.Ciejpa/MOSG
Nie tylko granica lądowa, ale również granica na Zalewie Szczecińskim. Pogranicznicy pilnują, czy ktoś nie próbuje się nielegalnie przedostać drogą wodną do Polski. Sprawdziliśmy, czy ktoś już próbował.

Temat polskich patroli na zalewie zainteresował też jedną z niemieckich redakcji. Na portalu nordkurier.de pojawił się artykuł o tym, że w rejonie Altwarp pojawiła się łódź motorowa straży granicznej ze Świnoujścia.

Niemiecka redakcja podała, że czteroosobowa załoga, śmigała łodzią o mocy 150 KM i przemierzyła obszar Jeziora Nowowarpieńskiego między Altwarp a Nowym Warpnem. Niemiecka policja federalna nic nie wiedziała o patrolu. - Prawdopodobnie był to patrol - powiedział „Nord Kurierowi” Igor Weber z Federalnego Inspektoratu Policji w Pasewalk.

Sprawdziliśmy jak sytuacja wygląda z perspektywy polskiej. Straż graniczna poinformowała nas, że Zalew Szczeciński jest zamiennie patrolowany przez różne jednostki pływające Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

- Aktualnie służbę pełni tam jednostka pływająca SG-112. Funkcjonariusze Straży Granicznej monitorują akwen, w razie potrzeby informują żeglarzy o ograniczeniach związanych z tymczasowym przewróceniem kontroli granicznej. Jak dotychczas nie było zatrzymań ani innych incydentów – mówi komandor podporucznik SG Andrzej Juźwiak, rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku.

Patrolowce SG 111 i SG 112 należy do typu Patrol 24 Baltic, klasyfikowane są w Polsce jako pomocnicze jednostki patrolowe, przeznaczone są do służby dozorowej i patrolowej w odległości do 20 mil morskich od brzegu, zabezpieczenia dla działań lekkich jednostek i działań płetwonurków. Kadłub i nadbudówka są wykonane ze stopu lekkiego. Nadbudówka jest posadowiona na elastycznych fundamentach w celu zmniejszenia wibracji. Jednostki mają pochylnię rufową z elektryczną wciągarką dla operowania 5-metrowej łodzi hybrydowej. To prawdopodobnie tę łódź widzieli na wodzie niemieccy dziennikarze.

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TAKŻE:

ZOBACZ TAKŻE:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie