Od 4 maja pracownicy mogą przekraczać już granicę bez konieczności kwarantanny, ale nie medycy. Dla nich protest w najbliższy piątek

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Pierwsi Polacy przekroczyli granicę tuż po północy z niedzieli na poniedziałek. Pojechali do swoich domów, aby wreszcie wyspać się w swoich łóżkach.

- Nie było żadnego problemu z przekraczaniem granicy - mówi Krzysztof, który pracuje po niemieckiej stronie, ale rodzinę (żonę i dwóch synów) ma po polskiej stronie. - Żadnej specjalnej przepustki nie musiałem mieć. Wystarczyło pokazać zaświadczenie o zatrudnieniu w Niemczech i polski meldunek - tłumaczy i dodaje, że synów zobaczył po czterech tygodniach po raz pierwszy. - Chłopcy oszaleli na mój widok. Z żoną przegadaliśmy całą noc. Ta rozłąka była straszna. Nawet się nie spodziewałem, że ja i moi synowie tak mocno to przeżyją. Ale udało się.

ZOBACZ TAKŻE:

- Jak wybiła północ to w czasie przejazdu przez granicę wszyscy kierowcy włączyli klaksony - mówi Marta Szuster, która organizowała protest nawołujący władze polskie do umożliwienia wjazdu pracownikom transgranicznym po stronie niemieckiej. - Radość była ogromna i po stronie polskiej, i po niemieckiej. Moja koleżanka, która pracuje w laboratorium w Schwedt, a mieszka w Szczecinie powiedziała mi, że dawno z taką radością nie jechała do pracy. W szkole syna, który uczy się w Niemczech, pojawiły się też polskie nauczycielki. Udało się połączyć rodziny i przywrócić do pracy polskich pracowników, ale nie wszystkich.

ZOBACZ TAKŻE:

Teraz Marta Szuster wraz z Katarzyną Werth organizują kolejny protest. Ma się odbyć w najbliższy piątek o godzinie 19. W naszym regionie odbędzie się na przejściu granicznym Lubieszyn - Linken.

Dotyczyć ma medyków, którzy nadal nie mogą przekraczać granicy polsko-niemieckiej bez konieczności dwutygodniowej kwarantanny.

- A zakaz dotyczy nie tylko lekarzy czy pielęgniarek, którzy pracują w szpitalach czy przychodniach niemieckich, ale też medyków, którzy mają swoje gabinety prywatne po stronie niemieckiej, a pracują w szpitalu w Polsce, albo zakłady optyczne w Niemczech, pracownie fizykoterapii, gabinety stomatologiczne czy ginekologiczne po zachodniej stronie granicy - dodaje Bogna Czałczyńska, koordynatorka piątkowych protestów po stronie polskiej.

W niemieckich szpitalach pracują zarówno polscy lekarze, jak i pielęgniarki. Choć mieszkają w Polsce i tu mają rodziny, nie mogą nadal przekraczać granicy.

- W szpitalu w Schwedt pracuje 50 osób z Polski personelu medycznego - mówi Marta Szuster. - Zanotowano tu tylko jeden przypadek zarażenia koronawirusem i to nie wśród medyków. W szpitalu w Prenzlau pracuje 26 lekarzy z Polski. A tu nie było żadnego przypadku pacjenta z koronawirusem. A ci ludzie często pracują w swoich zawodach i w Niemczech, i w Polsce. Tym samym iluś pacjentów po stronie polskiej pozbawionych jest ich pomocy. Jednocześnie strona polska wzywa lekarzy do zgłaszania się do pracy w szpitalach, bo brakuje personelu. A to są medycy, czyli osoby rzeczywiście świadome zagrożenia, jakie niesie koronawirus. Więc nie rozumiem tych zakazów. To jakiś absurd.

ZOBACZ TAKŻE:

- Ten zakaz przekraczania granicy dla medyków pewnie spowoduje odpływ lekarzy i pielęgniarek z Polski - zauważa Magda Wiśniewska, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie. - Władze polskie zwyczajnie ułatwią im decyzję. Lekarze zabiorą rodziny i wyprowadzą się na stałe do Niemiec. A tak przynajmniej pracowali tu i tu, albo zastanawiali się nad powrotem do Polski. Czy nas na to stać? O tym jako pierwsi alarmowaliśmy Ministerstwo Zdrowia już dawno temu. Tymi swoimi decyzjami to Ministerstwo Zdrowia wylewa dziecko z kąpielą.

ZOBACZ TAKŻE:

Łzy i protest na granicy. "Chcemy wrócić do pracy" [WIDEO, ZDJĘCIA]

Tymczasem pomoc przy organizowaniu protestu zadeklarowali wszyscy medycy z placówek służby zdrowia po stronie niemieckiej.

- Mówili mi, Marta daj znać, pojedziemy na granicę, będziemy protestować, wspomożemy medyków z Polski - opowiada Marta Szuster. - Swoje poparcie zadeklarowali też niemieccy politycy z Brandenburgii i Meklemburgii, będzie sekretarz stanu Meklemburgii i przewodnicząca parlamentu landu. Przyjdą wszyscy, choć nie wszyscy wezmą bezpośredni udział.

Na granicy bowiem może się spotkać około 200 osób. Reszta zaproszona zostanie na obywatelski spacer.

- Prosimy, aby medycy przyszli w swoich fartuchach - opowiada Bogna Czałczyńska. - To będzie taki biały protest. Będą też mieli polskie, niemieckie i unijne flagi. Będą transparenty.

ZOBACZ TAKŻE:

raport codziennie aktualizowany:

Koronawirus. Liczba zakażeń w Polsce:

  • Osoby
    zainfekowane
    183 248
  • Ofiary
    śmiertelne
    0
  • Osoby
    hospitalizowane
    11 496
  • Osoby w
    kwarantannie
    478 761
  • Osoby
    wyzdrowiałe
    109 344

Zaktualizowano: 24 października, godz. 10:18, Ministerstwo Zdrowia

warto wiedzieć

Poczytaj, pooglądaj, dowiedz się więcej

ZOBACZ TEŻ:

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grenzen

i do tego wytatuowana martusia ze stafelde. która przyjdzie nawet na protest szambonurków bo kodziarze tak mają!!!!!!!!!!!!!!

g
grenzen

i znowu nawiedzeni kodziarze z bognusia przyjda???

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3