Sparingi w regionie. Błękitni Stargard na trójkę, Flota Świnoujście na piątkę

(sz)
Tadeusz Surma
Piłkarze Błękitnych Stargard, Chemika Police, Floty Świnoujście odnieśli zwycięstwa w sparingach. Najskuteczniejsi byli ci ostatni.

Błękitni Stargard zwyciężyli 3:1 z czołowym trzecioligowcem Kotwicą Kołobrzeg. Drużyna znad morza ma silną kadrę, pojawiają się opinie że nawet silniejszą niż stargardzianie, ale bezpośrednie spotkanie temu zaprzeczyło. Błękitni wygrali dzięki celnym strzałom Pawła Łysiaka, Krystiana Mądrowskiego i Pawła Bednarskiego. Wszystkie gole padły po przerwie, kiedy po stronie Kotwicy pojawiła się duża grupa testowanych zawodników. Pierwsza połowa była wyrównana z sytuacjami podbramkowymi obu zespołów, ale wszystkie zostały zmarnowane. Gracze rozstrzelali się po zmianie stron.

Błękitni zagrali bez grupki istotnych piłkarzy Mariusza Rzepeckiego, Huberta Sadowskiego, Jakuba Ostrowskiego, Wojciecha Fadeckiego oraz Krystiana Sanockiego. Aleksander Theus skręcił kostkę i w najbliższym czasie również on nie będzie trenować z zespołem Adama Topolskiego. Filip Karmański zyskał uznanie sztabu szkoleniowego GKS 1962 Jastrzębie i transfer pomocnika do pierwszoligowca czeka na porozumienie między klubami.

Kolejny sparingpartner przyjedzie do Stargardu w środę, a będzie nim czwartoligowy Hutnik Szczecin. Drugoligowiec zaplanował w sumie 10 gier kontrolnych, z których najtrudniejszymi wyzwaniami powinny być mecze z Lechem Poznań i z Chrobrym Głogów.

Chemik Police zwyciężył 2:1 z Lechią Zielona Góra. Na prowadzenie wyszedł w drugim kwadransie dzięki strzałowi Krystiana Kąkola. W drugiej połowie przewagę podopiecznych Łukasza Borgera nad lubuskim trzecioligowcem powiększył Damian Kowalczyk. Lechia odpowiedziała na skuteczne ataki Chemika tylko jednym golem. W tym tygodniu policzanie zmierzą się z Flotą Świnoujście i powinna to być interesująca konfrontacja. Dotychczas regularnie pokonywali przeciwnika znad morza, ale ten może się pochwalić coraz lepszymi zawodnikami i wynikami.

Flota Świnoujście była w rundzie jesiennej najbardziej bramkostrzelnym czwartoligowcem. Tylko drużyna prowadzona przez Jerzego Rota zdobywała średnio ponad trzy gole na mecz. Flota nie spuszcza z tonu i w pierwszym sparingu przed rundą wiosenną zwyciężyła 5:2. Paweł Iskra okazał się skuteczniejszy od całej Iskry Golczewo i wbił trzy bramki podopiecznym Łukasza Cebulskiego.

W klubie ze Świnoujścia pojawił się bramkarz Daniel Kusztan, kiedyś uznawany za duży talent w Pogoni Szczecin, ale w Kotwicy Kołobrzeg zbierający gorsze recenzje. Zagrał też Michał Protasewicz związany przez ostatnie półtora roku z niemieckimi zespołami. Nieoficjalny debiut zaliczył w obronie Adrian Skorb, a za największego nieobecnego należy uznać Damiana Staniszewskiego.

Czwartoligowa Iskierka Szczecin czuła się wyraźnie lepiej od grającej w okręgówce Stali na boisku przy ulicy Pomarańczowej na prawobrzeżu miasta. Strzelała gole jak na zawołanie i odniosła zwycięstwo 6:0. Czwartoligowiec obnażył wszystkie błędy swojego przeciwnika, a Stal straciła już 10 goli w dwóch meczach w okresie przygotowań. Jeszcze żadnego nie strzeliła.

Tokio Flesz 1

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie