SBO 2020: Nieważne głosy i brakujące miliony, czyli kontrowersje wokół Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego 2020

Oskar Masternak
Oskar Masternak
Gdy opadły pierwsze emocje po opublikowaniu wyników głosowania na tegoroczny Szczeciński Budżet Obywatelski pojawiały się wątpliwości co do prawidłowości jego przeprowadzenia. Chodzi między innymi o nieważne karty wyborcze.

SBO 2020: Długie liczenie głosów

Pierwsze wątpliwości wzbudził długi czas oczekiwania na wyniki głosowania.

Przypomnijmy, że na 122 zgłoszone projekty można było głosować do szóstego grudnia. Miasto natomiast zwlekało z publikacją wyników miesiąc, choć sama procedura powinna być prosta, ponieważ większość głosów wpłynęła drogą elektroniczną.

Na tradycyjne, papierowe oddanie głosu zdecydowało się niecałe dwa tysiące osób.

- Weryfikacja formalna wniosków i okres świąteczny miały na to wpływ. Rzeczywiście w tej edycji dość późno rozpoczęliśmy całą procedurę, ale w następnych latach powinno pójść sprawniej - mówi Daniel Wacinkiewicz, zastępca prezydenta miasta.

Sprawa ma jednak drugie dno i rozchodzi się właśnie o te nieliczne karty do głosowania.

Spośród ponad trzydziestu tysięcy głosujących tradycyjny sposób wybrało jedynie 584 osoby - tyle karto zostało poprawnie wypełnionych i te głosy zostały policzone.

ZOBACZ SZCZEGÓŁY:

Nieważne głosy i błąd drukarski

Obok tego jest ponad 1 200 kart nieważnych, co daje blisko 6 000 głosów, które trafiły do kosza (każdy mieszkaniec mógł jednorazowo oddać pięć głosów).

Patrząc na wyniki, taka liczba głosów mogła znacząco na nie wpłynąć. Na przykład w obszarze lokalnym:

  • Płonia,
  • Śmierdnica,
  • Jezierzyce,
  • Kijewo,
  • Wielgowo,
  • Sławociesze,
  • Zdunowo,
  • Załom

- różnica między przyjętym do realizacji projektem, a następnym wynosi jedynie siedem głosów.

O tym, że duża część kart została unieważnione zdecydował błąd drukarski. Pierwotnie przygotowany przez magistrat druk zawierał rubrykę „imię matki”, zamiast „nazwisko panieńskie matki”.

- Weryfikowaliśmy każdą z tych kart i ten błąd w druku został zauważony. W większości przypadków ten błąd nie miał wpływu na wynik głosowania. Jest tylko jeden obszar lokalny, gdzie ta sytuacja mogła zaważyć na rezultatach. To Płonia - Śmierdnica - Jezierzyce, gdzie do realizacji wybrano trzy projekty - tłumaczy Magdalena Błaszczyk, dyrektor Biura Dialogu Obywatelskiego w Urzędzie Miasta.

Brakuje 3 mln zł?

Kolejnym budzącym wątpliwości elementem związanym z Szczecińskim Budżetem Obywatelskim jest kwota przeznaczona na realizację zwycięskich zadań ogólnomiejskich.

Na sprzęt medyczny dla szczecińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i Butelkomaty przeznaczono w sumie 3,8 mln złotych.

Tymczasem według kosztorysów zawartych w projektach oba zadania mają kosztować około siedmiuset tysięcy złotych.

Rodzi się więc pytanie co z pozostałymi trzema milionami?

- Musimy pamiętać, że podane w projektach kwoty są szacunkowe. Realna kwota ostatecznie oszacowana przez wydział merytoryczny uwzględnia koszt zakupu urządzeń, przyłącza energetycznego w tym projekt, comiesięczne koszty związane z licencją /ubezpieczeniem oraz koszt obsługi 5 butelkomatów w skali roku, dlatego znacznie różni się od tej wskazanej przez wnioskodawcę. Taki sam szacunek kosztów został zastosowany do wszystkich projektów związanych z powstaniem butelkomatów w Szczecinie - tłumaczy Sylwia Cyza-Słomska z biura prasowego szczecińskiego magistratu.

Nieulokowane pieniądze mają trafić do rezerwy, która ma pokryć koszty realizacji zwycięskich projektów.

- Na listę zwycięskich projektów trafiają te, które zdobyły najwięcej głosów i w pełni mieszczą się w puli budżetowej w danym obszarze. Natomiast, środki, które pozostają tworzą rezerwę do wykorzystania podczas realizacji zwycięskich projektów - tłumaczy Magdalena Błaszczyk, dyrektor Biura Dialogu Obywatelskiego.

Matecki: Unieważnione głosy z winy urzędników

Pojawiła się też interpelacja, w której padają pytania dotyczące unieważnionych głosów i trwającej wciąż procedury rozpatrywania skarg i wniosków na przebieg promocji SBO.

- Ustawodawca wprowadzając w miastach na prawach powiatu obowiązkowy budżet obywatelski kierował się przekonaniem o konieczności większego zaangażowania mieszkańców w życie lokalnej społeczności, w życie samorządu. Jaki przykład Gmina Miasto Szczecin dała tym setkom mieszkańców, którzy zagłosowali w tej edycji budżetu obywatelskiego, unieważniając ich głosy z winy urzędników? - pyta w swojej interpelacji radny Dariusz Matecki.

Podobnego zdania jest część osiedlowców i miejskich aktywistów, którzy podważają sens przeprowadzania w takiej formule budżetu obywatelskiego.

Miasto zapowiada, że wkrótce poznamy pełne statystyki dotyczące SBO2020 oraz plany dotyczące następnych edycji.

WIDEO: Słowik: połowa pomysłów z budżetu obywatelskiego nie została zrealizowana

Zobacz najciekawsze projekty zgłoszone w tegorocznej edycji ...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zauważył zauważył, ale przecież nie od dziś wiadomo, że łapówy w urzędzie to norma. Firma która dostarczy te badziewie już zapewne zadbała, żeby projekt został "pozytywnie" zaopiniowany..

j
ja

koszty zw. z licencją, ubezpieczeniem, koszty obsługi? to dlaczego przeszedł ten projekt skoro był wadliwie sporządzony. Czy wcześniej tego nikt nie zauważył?

S
Szczecin stan umysłu

Jak zwykle wałki i niegospodarność w tym mieście. Wstyd tu mieszkać

G
Gość

250 tysięcy za butelkomat warty 25 tysięcy ? Niezły przekręt

W
Widz

Urzędowa ustawka pod jeden projekt o nazwie bezsensowne butelkomaty , pewnie łapówka poszła i to nie jedna !

P
Pozdro

Fajny kot

G
Gość

Lepiej napiszcie jakie te urzedasy dostały premie swiąteczne.

G
Gość

Chory pomysł butelkomaty - będą wyciągać butelki z żółtych pojemników i w butelkomatach sprzedawać. Kto to opanuje?

G
Gość
8 stycznia, 17:19, Gość:

Przecież miały wygrać butelkomaty i trzeba było znakeźć jakąś furtkę , żeby unieważnić głosy oddane na inne projekty

Miałam nadzieję że wygra Sediną, nie butelkomaty... Jak wielu...

G
Gość

Przecież miały wygrać butelkomaty i trzeba było znakeźć jakąś furtkę , żeby unieważnić głosy oddane na inne projekty

M
Michał

Dlaczego wartość głosu małych dzielnic równa jest dużym?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3