Rewal. Zbudowali za małe rondo

Agnieszka Grabarska
Kierowcy, z którymi rozmawiałam twierdzą, że rondo jest za małe i słabo widoczne. – Jeżdżę przez Rewal dość często i za każdym razem bardzo uważam, żeby prawidłowo skręcić – mówi Piotr Borowy ze Skrobotowa.
Kierowcy, z którymi rozmawiałam twierdzą, że rondo jest za małe i słabo widoczne. – Jeżdżę przez Rewal dość często i za każdym razem bardzo uważam, żeby prawidłowo skręcić – mówi Piotr Borowy ze Skrobotowa. Agnieszka Grabarska
Nie do końca powiódł się zamiar usprawnienia ruchu w centrum Rewala. Właściciele aut nie ukrywają, że obecne rozwiązanie to dla nich prawdziwa zmora.

Tymczasem urzędnicy bronią pomysłu. Twierdzą, że inwestycja była niezbędna i teraz zbiera same pochwały.

Ciężarówki w potrzasku

Przebudowa skrzyżowania na ulicy Mickiewicza rozpoczęła się w środku zimy. I choć od zakończenia inwestycji minęło kilkanaście tygodni okazuje się, że rondo nie ma jeszcze odbioru technicznego.

Pierwsze wątpliwość pojawiły się już podczas rozpoczęcia robót. Niektórzy mieszkańcy otwarcie krytykowali pomysł zmiany organizacji ruchu. Twierdzili, że rondo jest za małe, a miejscowi kierowcy i tak w tym miejscu będą jeździć na pamięć.

Po kilku miesiącach obawy potwierdziły się.

- Tu bez przerwy słychać pisk hamulców - mówi Robert Karczmarczyk. - Choć miejsce jest oznaczone, kostka którą wyłożono rondo, myli kierowców.

Mężczyzna prowadzi w pobliżu stację benzynową. Wskazuje na jeszcze jeden problem. Często jest świadkiem, jak ciężarowe samochody nie mogą się zmieścić na rondzie.

Skosili słupek

O tym, że kierowcy większych samochodów mają trudności, może świadczyć fakt, że słupek umieszczony na maleńkiej wysepce pośrodku ronda, został skoszony niemal tuż po zamontowaniu. Świadkowie, którzy widzieli zajście potwierdzają, że ciężarówka w żaden sposób nie mogła w tym miejscu ominąć przeszkody.

Nie wszyscy mieszkańcy do pomysłu podchodzą krytycznie. Sławomir Rosiak, którego dom stoi tuż obok ronda, od początku popierał przebudowę.

- Tutaj jest cyrk na kółkach - wspominał, kiedy przygotowywałam poprzednią publikację o przebudowie tego miejsca. - Na małym skrzyżowaniu dwóch ulic, ustawionych jest aż dziewięć znaków.

Namalują pasy

Zdaniem Sławomira Rosiaka rondo miało spełniać jeszcze jedną, ważną funkcję.

- To będzie przymusowy spowalniacz dla aut pędzących prostą ulicą Mickiewicza - zapewniał.

Podobnego zdania byli też gminni urzędnicy, którzy od początku przekonywali, że zmiana ruchu w tym miejscu jest uzasadniona. A samo rondo poprawi bezpieczeństwo i estetykę. Dodatkowym atutem, przemawiającym na korzyść inwestycji miał być fakt, że budowa nie pochłonie dużych pieniędzy. Materiały na przebudowę dał bowiem powiat, a gmina Rewal zapewniła robociznę.

- Do urzędu nie wpłynęły dotychczas żadne skargi - zapewnia dziś Ireneusz Jasiński, gminny urzędnik. - Wszyscy są zadowoleni.

Kierownik odpowiedzialny za inwestycje przyznał jednak, że rondo nie posiada jeszcze technicznego odbioru. Obiecał, że do końca miesiąca, pojawią się oznaczenia poziome na jezdni, które mają uwidocznić nowe skrzyżowanie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KOLO
W zimę to zabłądzą na tym rondzie,przy tym wiejskim ruchu,hi,hi proponuję wybudować kwadratowe i ze światłami,wtedy każdy trafi na wyjazd z tej jednej ulicy i trzech bocznych w rewalu...
Dodaj ogłoszenie