Pusty i kosztowny

Piotr Jasina, 30 marca 2006 r.Zaktualizowano 
Od 3 lat policki areszt świeci pustkami, niszczeje i kosztuje. Pomieszczenia trzeba przecież ogrzewać. A mogłoby tu przebywać ponad 30 zatrzymanych jednocześnie.

- Obiekt, w którym funkcjonujemy od 1994 roku, posiada policyjną izbę zatrzymań - przyznaje podinsp. Bogdan Jankowski, p.o. komendanta KP Policji w Policach. - Powierzchnia tej części mierzy 120 m kw. Areszt może pomieścić jednocześnie kilkadziesiąt osób.

Jest to areszt wysokiej kategorii, spełnia normy unijne. Przypomnijmy, że zgodnie z nimi dla kobiety trzeba przeznaczyć 4 m kw. powierzchni, a dla mężczyzny - 3 m kw. Ale od trzech lat cele izby są puste, niszczeją. A komenda generuje jedynie straty, bo areszt trzeba przecież ogrzewać. A można by te pomieszczenia wykorzystać z korzyścią dla budżetu komendy i lokalnej społeczności.

Wożą do Szczecina

W ubiegłym roku policjanci KPP w Policach zatrzymali ponad 1000 osób, które potem trzeba było transportować do Szczecina. Mogliby trafić do tutejszego aresztu.

- Kosztowny jest transport - przyznaje podinsp. Jankowski. - To nie tylko koszt paliwa, ale i konwojowania. Funkcjonariusze zamiast np. patrolować ulice, musieli sporo czasu spędzić w samochodach .

Gmina płaci za "żłobek"

Do szczecińskiej izby wytrzeźwień w ubiegłym roku trafiły 354 osoby z gminy Police.
W tym roku tylko strażnicy miejscy zawieźli do izby w Szczecinie 30 delikwentów, a 17 kolejnych podchmielonych odtransportowali do domów.

- Gmina zawarła umowę z izbą wytrzeźwień - informują pracownicy UG w Policach. - W ubiegłym roku na konto szczecińskiej palcówki przekazaliśmy 36 tys. zł. w tym roku w budżecie na ten cel zarezerwowano 30 tys. zł.

Pobyt w "żłobku" kosztuje 250 zł od osoby. Koszt pobytu w policyjnej izbie zatrzymań, to 140 zł od osoby. Rachunek jest prosty. Pieniądze można spożytkować inaczej. Dlaczego więc cele polickiego aresztu stoją puste?

Trzeb odświeżyć

- Poprosiłem specjalistów o wykonanie wstępnego kosztorysu prac, które należało by wykonać - mówi podinsp. Jankowski. - To kosmetyka, wynikająca ze zmiany przepisów. Trzeba odświeżyć pomieszczenia, podnieść nieco drzwiczki od sanitariatów, wstawić osłony z bezpiecznego szkła w natryskach, stolik do pokoju widzeń z przymocowanymi na stałe taboretami.

Komendant szacuje, że koszty tych prac wraz z monitoringiem w celach (nie jest konieczny, ale podnosi bezpieczeństwo zatrzymanych i funkcjonariuszy), nie powinny przekroczyć 50 tys. zł.

- To nie są zbyt skomplikowane prace, areszt mógłby zacząć funkcjonować w ciągu 2-3 miesięcy - dodaje nasz rozmówca. - Będę przekonywał gminę, by wsparły nas finansowo.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3