MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Problemy na przejściach granicznych w związku z protestami w Niemczech

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
8 stycznia Niemczech rozpoczął się protest rolników związany m.in. z blokadą dróg i autostrad
8 stycznia Niemczech rozpoczął się protest rolników związany m.in. z blokadą dróg i autostrad Andrzej Szkocki
W związku z protestami rolniczymi w Niemczech są utrudnienia na polsko-niemieckich przejściach granicznych. Problem mają nie tylko turyści, ale też np. lekarze pracujący w Niemczech.

AKTUALIZACJA
Przejazdy przez przejścia polsko-niemieckie odbywają się już bez problemów, ale niemieccy rolnicy zapowiadają, że protesty potrwają do końca tygodnia i utrudnienia w kolejnych dniach są możliwe.

Od rana blokowane będą niemal wszystkie wjazdy między innymi na niemiecką Autostradę A11. Blokada planowana jest także na węźle numer 3 w okolicach Penkun. W godzinach od 9.00 do 11.00 zablokowane ma być także polsko-niemieckie przejście graniczne Lubieszyn-Linken.

8 stycznia Niemczech rozpoczął się protest rolników związany m.in. z blokadą dróg i autostrad. Rolnicy, nie zgadzają się m.in. na zapowiadane przez niemiecki rząd cięcia w ulgach podatkowych dla ciągników i dopłatach do paliwa rolniczego. Protest wspierają też niektóre firmy transportowe.

Protest powoduje utrudnienia na przejściach granicznych w naszym województwie, między innymi w Kołbaskowie czy w Lubieszynie. Problem mają lekarze i osoby z naszego regionu, które pracują w Niemczech, głównie w Schwedt, Locknitz czy Prenzlau.

- Tematem zajmuje się już komisja ds. lekarzy praktykujących zagranicą. Ostatnie miesiące były dla pracowników szpitalu w Prenzlau czy Schwedt bardzo trudne, bo kontrole stacjonarne na granicy bardzo często zajmowały im wiele czasu. Funkcjonowanie na polsko-niemieckim pograniczu od jakiegoś czasu jest dużo trudniejsze i poniedziałkowy protest będzie kolejnym elementem utrudniającym lub nawet uniemożliwiającym pracownikom medycznym dotarcie do pacjentów – mówi Rafał Krysztopik, pełnomocnik Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie, ds. lekarzy praktykujących zagranicą.

- Niektórzy lekarze przyjadą do pracy w niedzielę wieczorem lub zostaną na noc w wynajmowanych mieszkaniach lub u znajomych lekarzy. Organizujemy się tak, by w poniedziałek móc dotrzeć do pracy, a wiemy, że to byłoby niemożliwe gdybyśmy dojeżdżali ze Szczecina. To jest skala protestu dotychczas niespotykana w Niemczech. Budzi to nasz wielki niepokój – dodaje Krysztopik.

Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie Michał Bulsa przyznaje, że sprawą sytuacji polsko-niemieckiego pogranicza aktywniej powinna zainteresować się strona rządowa i samorządowa.

- Nie zauważamy, by to był temat palący dla rządzących, a szkoda, bo każdego dnia przyjeżdżają do nas do pracy osoby mieszkające po stronie niemieckiej, a do Niemiec wyjeżdżają pracownicy, w tym sektora ochrony zdrowia, którzy mieszkają w Szczecinie i regionie. Standard ich życia jest w ostatnim czasie mocno utrudniony – dodaje prezes ORL.

Protest w Niemczech trwać będzie przez cały poniedziałek.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Euro 2024: STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński