MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Premier Mateusz Morawiecki o pakcie migracyjnym: Za 10 dni rozstrzygnie się kwestia nielegalnej migracji w Polsce

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
Wideo
od 16 lat
- Za 10 dni rozstrzygnie się kwestia nielegalnej emigracji w Polsce. W dniu wyborów i w dniu referendum. Od wyborców będzie zależało, jak będą wyglądały rządy, i jaki będzie wynik referendum ws. nielegalnych migrantów - mówił na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Pakt migracyjny przyjęty. Morawiecki: partia Tuska głosowała za jego przyjęciem

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił podczas wspólnej z prezydentem Andrzejem Dudą konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim, że wygrana ugrupowania Donalda Tuska w wyborach parlamentarnych 2023 doprowadzi do tragedii, związanej z przyjęciem do Polski nielegalnych imigrantów.

- Dzisiaj mamy czarno na białym dowód, że w Europie partia Tuska głosowała za przyjęciem paktu migracyjnego. Co innego mówią i robią w Polsce, co innego robią w Europie. Tam, gdzie są ich mocodawcy, wykonują ich polecenia - podkreślał szef polskiego rządu.

- Wiem, że to brzmi jakby było wręcz niepodobne, ale tak się właśnie stało dwa dni temu. To wszystko można bardzo dokładnie sprawdzić. Głosowania europosłów partii Tuska są dostępne - dodawał Mateusz Morawiecki, zaznaczając, że chodzi o przyjmowanie nielegalnych migrantów przez wszystkie państwa członkowskie.

Premier o ważnej roli referendum. "Punkt zwrotny"

Premier podkreślał również, jak ważny, w obliczu decyzji UE, jest udział w referendum 2023.

- Znajdujemy się w punkcie zwrotnym. W punkcie decydującym o tym, jak będą w przyszłości wyglądały polskie granice, jak będzie wyglądała nasza suwerenność. Dla nas granice są świętością, dla biurokratów brukselskich i dla polityków partii Tuska - są przeżytkiem - mówił.

Polskie Radio 24: Jednolite stanowisko Polski

- Wnioskuję to z tego, że przecież to posłowie Tuska mówili: "wpuście ich wszystkich, kim są, ustali się później". Porównywali też naszych funkcjonariuszy Straży Granicznej do nazistów z Auschwitz. Sam lider PO mówił, że to biedni ludzie poszukujący swojego miejsca na ziemi. Gdybyśmy ich posłuchali, mielibyśmy dziś w Polsce muzułmańskich, nielegalnych imigrantów, którzy destabilizowaliby sytuację w kraju - wyjaśniał.

Morawiecki: Nie godzimy się na dyktat z Brukseli i Berlina

Szef rządu zauważył również, że na tle niewłaściwych decyzji Niemiec w ostatnich latach, nie państwo polskie nie powinno ulegać dyktatowi tego kraju.

- Dlaczego mamy się godzić na dyktat z Brukseli i Berlina? Przecież Niemcy myliły się w ostatnich latach niemal we wszystkich możliwych sprawach, w których można się pomylić - dopytywał, wymieniając tu nielegalną imigrację, politykę energetyczną i układy z Rosją.

- My się na ten dyktat nie godzimy. Widzimy, że on nie tylko nie rozwiązuje problemu, ale tworzy kolejny. To zaproszenie kolejnych łodzi z nielegalnymi migrantami do Europy. Nie chcemy drugiej Lampedusy - zaznaczył, zapowiadając dyskusję o tym na forum Rady Europejskiej.

lena

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Premier Mateusz Morawiecki o pakcie migracyjnym: Za 10 dni rozstrzygnie się kwestia nielegalnej migracji w Polsce - Portal i.pl

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński