Postawieni pod murem

Marek Rudnicki, 11 sierpnia 2004 r.
Jeszcze dwa lata temu, wydawało się, że wreszcie spółdzielcy będą mogli decydować o swoim losie. Dziś zarządy spółdzielni wykorzystując luki prawne robią wszystko, by zniechęcić spółdzielców do odejścia.

- Miało być dobrze, jest gorzej, bo szermując prawem stawia się ludźmi pod murem - twierdzi Sławomir Ledziński, członek zarządu Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Obrotu Nieruchomościami, szef biura nieruchomości "Kompleks". - Spółdzielnie budują bowiem progi finansowe, zniechęcające spółdzielców do odchodzenia ze spółdzielni.

Negatywny przykład

Taki ewidentny próg zbudowała Spółdzielnia Mieszkaniowa "Śródmieście".

Udział i wpisowe dla członka spółdzielni wynosi tu 700 zł. O tym jednak decydują sami spółdzielcy poprzez swych przedstawicieli na walnych zgromadzeniach.

Jeśli jednak ktoś jest właścicielem mieszkania w tej spółdzielni, a nie jest spółdzielcą, musi zapłacić frycowe, czyli 500 zł opłaty ewidencyjnej. Za co, tego nikt nie potrafił mi uzasadnić w spółdzielni. To samo dotyczy osób, które są członkami spółdzielni i chciałyby się z niej wypisać.

- Członkowie spółdzielni mają u nas dużo niższy czynsz - zapewnia pracownica spółdzielni.

Ów czynsz, czyli opłata eksploatacyjna za metr kwadratowy mieszkania dla spółdzielcy wynosi 98 gr., a dla pozostałych o 35 gr. więcej. Przy mieszkaniu o powierzchni 64 m kw. osoba nie należąca do spółdzielni zapłaci miesięcznie o 23 zł.

- Te różnice będą stale rosnąć - zapewnia pracownica w dziale członkowskim. - Nie zachęcam więc do odchodzenia ze spółdzielni, bo się nie opłaca.

- Chciałem wypisać się ze spółdzielni, ale skutecznie mnie od tego kroku odwiedziono - skarży się Czytelnik "Głosu". - Kiedy pytałem, za co te 500 zł, nikt nie podał mi rozsądnego wytłumaczenia. Na mój rozum prezes boi się, że ludzie sobie pójdą i nie będzie miał władzy.

Dobry przykład

SM "Śródmieście" jest jedyną spółdzielnią, która zastosowała tak drastyczne metody, by zniechęcić członków do odchodzenia ze spółdzielni.

W SM "Ster" do każdego lokatora, spółdzielcy lub nie, stosuje się jednakowe przepisy.

- Nie różnicujemy, czy ktoś jest spółdzielcą czy nie i nie wymyślamy żadnych opłat manipulacyjnych, dodatkowych wpisów czy opłat nadzwyczajnych - mówi Henryk Malinowski, prezes spółdzielni. - Ludziom trzeba pomagać w tych trudnych czasach, a nie przywiązywać ich do siebie przy pomocy różnicowania opłat.
W Spółdzielni Mieszkaniowej "Wspólny Dom"na razie nie pobiera się dodatkowych opłat, choć się je już planuje. Tu wpis kosztuje spółdzielcę 20 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę (dziś wynosi ok. 200 zł), a udział 30 proc. (dziś - ok. 250 zł).

- Obecnie nie różnicujemy członków i nie członków spółdzielni, jeśli chodzi o pierwsze wpłaty - wyjaśnia Tomasz Kościński, wiceprezes spółdzielni. - Za to nie członek spółdzielni uiszcza wyższe opłaty eksploatacyjne, wynoszące o ok. 20 gr więcej za metr kwadratowy.

Brak wykładni prawa

Najwięcej kontrowersji budzi interpretacja zarządzania wydzielonymi ze spółdzielni wspólnotami. Zapis ustawowy nie jest precyzyjny.

- Nawet, gdy wszyscy się uwłaszczą i wyodrębnią poza jednym członkiem spółdzielni, to i tak zarząd nad wspólnotą będzie nadal sprawować spółdzielnia - twierdzi Tomasz Kościński, wiceprezes SM "Wspólny Dom".

Takie stanowisko ma swoje znaczenie dla opłat ponoszonych przez członków wspólnoty. Praktycznie - będą tak wysokie, jak ustali to spółdzielnia. Nie wszyscy jednak zgadzają się z przytoczoną interpretacją.

- Na logikę biorąc spółdzielnia może być zarządcą, dopóki pozostaje choć jeden członek spółdzielni - mówi Józef Karbowniczyn, prezes SM "Dąb". - Szczerze jednak mówiąc, nie ma do dziś wykładni zapisu ustawowego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3